jak grac na mrozie -15 stC--nalałem płyn do chodnicy strzykawką taki do alu i potem wylałem go spuscitem (wylałem) -- i spoko pare marszy na mrozie sie zagra --
ale spiritus paruje a płyn ma jakiś tam tłuszcyzyk co łączy sie z śliną skoro nie niszczy chłodnic aluminiowych to i mosiądzu nie ruszy po dzisiejszym pogrzebie jaeden kornet z pierwszych był na chodzie tym dwóm zamarzły klapy
Można i trochę tego % wlać w siebie i wtedy przez oddech nic nie zamarznie:P Ale współczucie grac w taką pogodę. Ja na szczęście puki co to nie mam pogrzebów:P Ale mój tata dzisiaj grał tylko sam i mówił że nic mu się nie przycinało.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum