Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Akademia
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 11 razy
Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:05   

Myślę, że to nie ten temat, ale kilku mogłabym Ci przedstawić.
A wracając do tematu. Nikt nie twierdzi, że jest jak Ferguson, czy Sandoval. Krytykujesz chłopaka, który również gra tyle co Ty. Poziom po 5 latach może być tak diametralnie różny, że nawet się nie spodziewasz.
Spokojnie...
Nie wzniecajmy tu sporów, bo to nie jest miejsce do tego.
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:06   

Po dwóch latach może nie od razu Morrison Sandoval i Ferguson, ale jakiś cel przyzwoitości powinien uzyskać. W moim odczuciu widać że pulpet91 ma wielkie ambicje i życzę mu jak najszybszego skontaktowania się z Prof. Piątkiem. Nikt inny chyba już mu nie pomoże. Jeśli będzie solidnie dziennie ćwiczyć ( więcej niż w trybie normalnym) z przynajmniej tak 4, 5 godz dziennie, to według mnie naprawdę ma duże szanse dostać się na studia za ok 4 lata. Wszystko jest możliwe. Znam taką osobę której nagle coś odbiło i postanowiła dziennie ćwiczyć 6-7 godz !! :shock: Oczywiście tak mądrze by się nie zajechać. Skok w postępie jaka ta osoba zrobiła była niesamowita. Dzisiaj już studiuje na AM. Wtedy najważniejszym elementem w tej całej sprawię będzie to, aby pulpet91 dobrze sobie rozplanował czasowo dzień.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
pulpet91 


Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 c

Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 29
Skąd: Orszewice
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:14   

Wydaje mi się, że cały czas nie rozumiesz problemu... Napisałem z prośbą o pomoc. Nie uważam się za nie wiadomo kogo i nie uważam też, że w rok opanuje wszystko. Chcę opanować to co pozwoli mi na dalszą edukacje, a Ty tylko krytykujesz.... Też gram już troche na trąbce niestety nie mam takich możliwości jak ludzie z miasta, ponieważ mieszkam na wsi. Nie zawsze jest z górki, ale jeśli zobaczysz szczyt i z góry założysz, że go nie osiągniesz, to po marzenia, po co wiara i wszystko na czym opiera sie człowieczeństwo??
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:17   

pulpet91 napisał/a:
Czyli jest propozycja Częstochowy i tej muzykologii?? Czy chodzi Ci o bezpośredni kontakt z owym profesorem??


Hej. Przeoczyłem odpisać na to pytanie. Najlepiej by było pulpet91 jakbyś skontaktował się osobiście z Prof. Piątkiem i mu powiedział ze chcesz aby Cie odpowiednio przygotował na studia. Może Ci zaproponuje najpierw lekcje prywatnie, może później tą Akademię w Częstochowie, a jak już będziesz gotowy to pośmigasz do Poznania do Grynia :mrgreen: Zagadaj z havk-iem, bo on tam się najlepiej zna.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:22   

Ja też nie mieszkam na wsi , no to juz ci powiedziałem najlepiej żeby znalazł sobie jakiegoś prywatnego nauczyciela, ale o studiach to szczerze wątpię kto cie nauczy harmoni, kształcenia słuchu, zasad muzyki? Rumcajs, 6-7 godzin bez przerwy ? no chyba nie przez pewiwn czas nic nie ćwiczył a teraz od razu 6-7 godzin mięśnie by mu zerwało 6-7 godzn dziennie dochodzi sie latami, Rumcajs kłamiesz. Sam lindberg jak byłem u niego na warsztatach powiedział ,że klondycji sie nei nabywa o tak 6-7 godzin dzieni to conajmniej 4 lata ciągłego codzinnego grania.
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:24   

Na wydziale instrumentalnym teoria muzyki nie jest aż tak potrzebna. Jakby przysiadł to by dał radę.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:28   

Tylko ,że jak się zdaje to trzeba umieć jak już havk powiedział dyktando 3-głosowe.pulpet91, mówię ci że niedostaniesz się na akademie na 99,9% wiesz ilu jets dobrych trębaczy w polsce po szkołach? I na studia onie nei zdają bo nei ma miejsc, dajmy jest 12 osób na jedno miejsce i akurat przez 2 lata grania się akurat ty dostaniesz,a trębacze po cięzkich ćwiczeniach, konkursach, warsztatach się nei dostana no chyba nie. A pan prof. Piątek nie uczy byle kogo , myślicie że on ma miejsc na 100 osób? na pewno nie ma przy sobie dobrych trebaczy.
pulpet91 na twoim miejscu muzykę bym sobie zostawił jako rozrywkę i spedzanie fajnego czasu, a widząc po tobie że chłopak inteligentny zajął bym się czym innym, może jakieś studia co cie interesuje
 
     
pulpet91 


Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 c

Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 29
Skąd: Orszewice
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:36   

Byle kim, to mi ubliżyłes :P i kocham Twoj optymizm :D zdaje sobie sprawę, że trąbka nie jest łatwym instrumentem i trzeba jej poświęcić wiele czasu, ale może właśnie dlatego jest w pewien sposób wyjątkowa?? Nie warto zawsze polegać na zdrowym rozsądku, czasem trzeba podjąć ryzyko ;) szanuję Cie jako muzyka i człowieka i dzieki za pomoc ;)
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:38   

Nie zastanawiaj się, tylko uderzaj na akademie. anuż się uda. Ja trzymam kciuki.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:40   

mgprofesor napisał/a:
Ja też nie mieszkam na wsi , no to juz ci powiedziałem najlepiej żeby znalazł sobie jakiegoś prywatnego nauczyciela, ale o studiach to szczerze wątpię kto cie nauczy harmoni, kształcenia słuchu, zasad muzyki? Rumcajs, 6-7 godzin bez przerwy ? no chyba nie przez pewiwn czas nic nie ćwiczył a teraz od razu 6-7 godzin mięśnie by mu zerwało 6-7 godzn dziennie dochodzi sie latami, Rumcajs kłamiesz. Sam lindberg jak byłem u niego na warsztatach powiedział ,że klondycji sie nei nabywa o tak 6-7 godzin dzieni to conajmniej 4 lata ciągłego codzinnego grania.


Napisałem " Oczywiście tak mądrze by się nie zajechać." Wszystko jest możliwe i musisz w to uwierzyć. No na pewno od razu tyle nie osiągnie, ale po pewnym czasie można! Im bardziej będzie z głową się starał to tym bardziej w szybszym czasie to uzyska. Jak mnie się w domu nudzi to za przeproszeniem walę długie dźwięki po kolei lub na przemian od dźwięków pedałowych aż do g2 i czasowo wychodzi mi to z ponad godzinę. Teraz solidne i przesadnie w dokładności ćwiczyć różnego rodzaju ćw., gamy, utwory - 6 godzin murowane. No i jeszcze pod koniec ćwiczenia na rozluźnienie. Wszystko idzie! Ja osobiście z przedmiotów teoretycznych wyciągałem tylko to co było mi potrzebne. Krótko mówiąc nie lubiłem pochłaniać zbędnych informacji. Na temat przedmiotów teoretycznych można by było się rozpisywać dniami. Podoba mi się postawa od pulpet91 bo jest świrem w dobrym tego słowa znaczeniu! Życzę mu wiele dobrego.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Ostatnio zmieniony przez Rumcajs Pon 22 Mar, 2010 22:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:40   

Rób jak chcesz ,ale znam tyle świetnych trębaczy co zdają do Wrocławia, Krakowa, Łodzi itp. I się nie dostają bo nie ma miejsc więc jest to cholernie ciężka rzecz. No ale rób jak chcesz.

[ Dodano: 2010-03-22, 22:42 ]
Rumcajs, i tak ci nie wierze normalnie w krótkim czasie jest to nie możliwe :]

EDIT: Wartka i porywająca dyskusja nie zwalniają z zachowania podstaw ortografii i jako takiego piśmiennictwa.
Immortal4ever
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:46   

mgprofesor, Nie krytykuj chłopaka. Ma ambicje to niech próbuje. Prawdą jest że aby się dostać na akademię muzyczną trzeba mieć odpowiednie umiejętności. Ponadto jest sporo osób chętnych na jedno miejsce... ale nie jest to tematem dyskusji. Powinniśmy się skoncentrować na tym jak pomóc koledze w realizacji jego celów. Myślę że jest on świadomy pewnych przeszkód i ograniczeń. Kilku użytkowników podsuwa tu ciekawe pomysły ale co z tego wyjdzie? Nie wiadomo... ważne żeby spróbował i nie pluł sobie całe życie w brodę że nie zrobił czegoś mimo że była jakaś tam szansa.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:47   

mgprofesor napisał/a:
Tylko ,że jak się zdaje to trzeba umieć jak już havk powiedział dyktando 3-głosowe

Tak, na realizacji dźwięku w warszawie. Wybacz mi mgprofesor ale wg.mnie nie wiesz o czym mówisz i tylko zniechęcasz chłopaka.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:50   

Wy to nazywacie szansa, to trzeba mieć konkretne umiejętności, warsztaty, trzeba byc muzykalnym itp. Przede wszystkim powinno sie mieć szkołe, nie musi być skończona, nie znam nikogo kto nie chodził do szkoły muzycznej i jest na studiach.
 
     
pulpet91 


Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 c

Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 29
Skąd: Orszewice
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:57   

A niech sobie gada jak lubi :P widze, że jest tu parę osób zorientowanych w temacie i padła już ciekawa propozycja ;) czekam również na dalsze. Na chwile odbiegając od tematu, takie forum to super sprawa. Gratuluję twórcom ;)
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 22:57   

mgprofesor, skąd wiesz że kolega nie jest muzykalny? Ponadto nie trzeba mieć szkoły. Podczas rekrutacji na akademię muzyczną wymagane są określone umiejętności a nie dyplomy poszczególnych stopni szkoły muzycznej.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 23:01   

mgprofesor napisał/a:
Wy to nazywacie szansa, to trzeba mieć konkretne umiejętności, warsztaty, trzeba byc muzykalnym itp. Przede wszystkim powinno sie mieć szkołe, nie musi być skończona, nie znam nikogo kto nie chodził do szkoły muzycznej i jest na studiach.



No i cała zabawa polega na tym, że pulpet91 chce to, co wyżej napisałeś dokonać. Po tej całej szarpaninie którą tu wyczytał nie wierzę że już w tym roku wybierze się na studia, lecz na pewno będzie próbował jakiegoś szkolenia z niższego pokroju.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 23:02   

Nie wiem jak ci to wpajić ,że nie masz szans tylko czas sobie zmarnujesz, czaisz lepiej zajmij się czymś w czym masz lepsze możliwości, każdy znany trebacz ćwiczy od małego ćwiczy codzinnie, u boku dobrego nauczyciela, no mówie ci ze na 99,9 % nie ma bata, jesteś przekonany ,że ci się uda, jedź na II Ogólnopolski Konkurs
Instrumentów Dętych Blaszanych w Kastowicach zobaczymy jak ci pójdzie. Tam zobaczysz jak ludzie długo ćwiczą dużo lat żeby duzo osiągnąć. A co oni cie tam wogóle w tej orkiestrze nauczyli?

[ Dodano: 2010-03-22, 23:04 ]
Immortal4ever, napisałem wyraźnie że nie trzeba mieć skończonej ale powinno sie uczęszczać żeby znac zasady i ćwiczyc u boku doświadczonego nauczyciela.

[ Dodano: 2010-03-22, 23:05 ]
Rumcajs, widzę ,że jestes z Opola u jakiego nauczyciela jesteś?
 
     
pulpet91 


Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 c

Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 29
Skąd: Orszewice
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 23:09   

Więc może kiedyś będziesz miał okazję taką osobę poznać ;) Myślę, że jesli nie byłbym muzykalny ( nie mnie to ocenić ;) ) to nie dotknąłbym tego instrumentu. Tutaj chyba nie chodzi o wyuczenie się teorii i posiadanie wiedzy, muzykę powinno się czuć i dawać ją innym ;)
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 22 Mar, 2010 23:10   

Stary skąd wiesz czy jestes muzykalny grałeś u boku doświadczonego nauczyciela? on by ci powiedział
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: