Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Posty: 63 Skąd: Wrocław/Świdnica
Wysłany: Sob 27 Maj, 2006 16:59
jedyny mi znany sposób to polerowanie po każdym graniu(sciereszka z "irchy" i huh ), nie zamuje długo a daje mniejsze lub wieksze efekty, zaś po jakimś czasie trzeba umyć , czekam na inne pomysły.
sorry....ja nie jestem najwiękrzej wiedzy, bo trąbki jeszcze nie posiadam, ale co to są te cholerne krągliki....??....czy chodzi o dolne zamknięcie tłoków?
_________________ Do cyrku! Do cyrku! Do kina!
Telewizor włączyć - bajka się zaczyna!
Mama w sklepie, tata w barze
Syn z pepeszy tnie aż gra!
Na pionierskiej chuście marzeń
Gwiazdę ma!
Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Posty: 63 Skąd: Wrocław/Świdnica
Wysłany: Pią 09 Cze, 2006 16:23
są to rurki wychodzące lub wchodzące w znakomitej większości do tłoków, to one są krótszą lub dłuższą drogą powietrza (także kraglik główny, tzn strojeniowy, ten największy i pierwszy zakręt powietrza, dzięki któreku możemy dostrajać trąbki do innych instrumentów)
czy podczas grania, używa się tych krąglików? Żeby np wybrzemiwając dzwięk go obniżyć, lub podwyższyć? tak jak wajcha w gitarze. ?
_________________ Do cyrku! Do cyrku! Do kina!
Telewizor włączyć - bajka się zaczyna!
Mama w sklepie, tata w barze
Syn z pepeszy tnie aż gra!
Na pionierskiej chuście marzeń
Gwiazdę ma!
przy pomocy kragliwkow zmienia sie dzwieki... np. grajac bez kraglikow graz C wciaskajac tloki 1 i 3 (tylko grasz przez 1 i 3 kraglik) grasz dzwik D itd...
Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Posty: 63 Skąd: Wrocław/Świdnica
Wysłany: Sob 10 Cze, 2006 09:30
KoReK napisał/a:
czy podczas grania, używa się tych krąglików? Żeby np wybrzemiwając dzwięk go obniżyć, lub podwyższyć? tak jak wajcha w gitarze. ?
podczas grania ciągle się ich używa, to dzięki nim uzyskujemy konkretny dźwięk, a jeżeli jest niekonkretny, tzn nie stroi, w głównej mierze używa sie trzeciego krąglika, z kółkiem na palec do obniżania c#1 i d1, ale także pierwszego krąglika, gdy jest wyposażony w hak na kciuk by obniżyć a1, oczywiście jeżeli nie stroją (tak możemy też dostroić inne dźwięki, które powstają przy użyciu krąglika 1 lub 3), + krąglik główny, strojeniowy, którym dostrajamy samą trąbkę...
jeśli chodzi o krągliki to uważam, że nie warto smarować oliwką do tłoków ponieważ ona szybko się zużywa i nie konseerwuje odpowiednio tłoków. Jeśli chodzi o tłoki to wg mnie należy używać oliwki która sprawdza się dla Twojego inst., a nie sugerować się czego używają inni, to się nie zawsze sprawdza.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Wto 22 Sie, 2006 18:49
a propos pytania Mroziczka. na sniedzenie znam taki czeski preparat. smierdzi domestosem. nie pamiętam nazwy ale spróbuje ją zdobyc. kolega go uzywa do starego tenoru no pytałem sie kumpla ale jemu juz tego braklo i nie pamięta zbyt dobrze nazwy. ale chyba to sie nazywa Sitol. taka zółta buteleczka z niebieską karteczką. mam nadzieje ze troszeczke choc pomogłem. pozdro
Ostatnio zmieniony przez havk Sro 23 Sie, 2006 14:59, w całości zmieniany 1 raz
Pomogła: 4 razy Wiek: 22 Posty: 81 Skąd: nowa ruda
Wysłany: Pią 25 Sie, 2006 19:48
Dzięki Havk, w sumie do Czech mam niedaleko :-) A to jest specyfik typowo do instrumentów? Mógłbyś zapytać kumpla na jaki czas ma spokój po czyszczeniu instrumentu tym czymś? Pozdro Anka
Moi drodzy trębacze. Sądzę, że w większości macie nowe instrumenty. Ja mam 26-letni dobrze wymuchany i ograny instrument, i z tego powodu poszukuję czasami jakichś części zapasowych. Czy znacie może dobre miejsce w Polsce, gdzie można kupić takie drobiazgi jak np. sprężynki do tłoczków, czy do "spluwaczki"? Z góry dzięki za informacje:)
P.S. mam tłoczkową trąbkę "B" z Warszawskiej Fabryki Instrumentów Dętych i Perkusyjnych "Polmuz".
Czy wie ktoś z was jak rozrzedzać oliwkę? Znalazłem niedawno jakiś olej (na etykietc napis:do
urządzen precyzyjnych). Sądze że nadawałby się do trąbki, gdyby nie był taki gęsty. Wpadłem na pomysł żeby go zmieszać z rozpuszczalnikiem benzynowym, ale w końcu sie nie odwazyłem
bo trąbka jest pożyczona i głupio by było ją zdemolować. Macie jakieś sugestie?
Do rozcieńczania mogłaby posłużyć nafta kosmetyczna [edit: dostępna w aptece ];)
A sprężynke można zrobić ze strun do fortepianu lub jakimś podobnie elastycznym materiałem .
pozdro
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sro 24 Sty, 2007 20:24
heh wydaje sie to smieszne ale mam lepsze wyjscie niz to od klonpiotra, poniewaz wystarczy wyjąc tą sprezynke z klamerki powinna pasowac. Kumplowi w orkiestrze przy wreilu pasowała
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum