Instrument/y: yamaha 4335
Wiek: 21 Posty: 5 Skąd: zielona góra
Wysłany: Sob 10 Lut, 2007 20:57
W sklepie muzycznym w Zielonej Górze Ja kupowałam swoja z 4 lata temu a potem jeszcze wygrałam a potem jeszzcze dostałam z trabka .. ale pamietam że jak kupowałam to byla właśnie bardzo tania chyba nazywała sie jakoś błyskotliwie "Tromboni" czy jakoś tak
Ja polecam do wentyli - la tromba , poprostu jest superowy ja majac trabke nowke parktycznie czyszcze wentyle i smaruje raz na miesiac i przy dziennym graniu chodza elegancko ... tu nie polecam yamahy - poprostu placi sie za pol-wode ... lepiej dolozyc piec zlotych i miec porzadna na dluzszy czas ... tu link do la trombe :
ja używam do tłoczków oliwke Bacha a do kręgów wazeline La Tromba Grease przezroczystom
[ Dodano: 2007-03-08, 21:02 ]
oliwke mam od około 3 miesięcy i smarowałem tłoczki tylko kilkanaście razy (po myciu instrumentu najczęściej) oraz dużo pożyczyłem jej kolegą z orkiestry zużyłem jej nawet nie 3/4 oliwki <polecam>
Polecam do tłoków oliwkę "Holton's Electric Oil No.2". Rewelacja ale chyba nie jest dostępna w Polsce (ja dostałem od znajomego z Włoch). Wcześniej używałem "Superslick" też polecam - buteleczka dwa razy większa od Yamahy kosztuje dwa razy mniej i jest dwa razy lepsza, można dostać w Polsce.
kiedyś używałem oliwki bacha do tłoków jest dobra , teraz mam superslik i jest według mnie lepsza od bacha,,, nie musze tak często smarowac a tłoki działają dobrze
Fast jest dobry, ale bardzo rzadki. Kiedyś podczas grania w upalny dzień miałem tłoki Fastem posmarowane, szybko wyparował i tłoki nie działały tak jak powinny.
No nie wiem jakoś ciężko mi w to uwierzyć,ale prawdą jest ,ze Fast jest dość rzadki.Mi takie sytuacje jak u kolegi się nie przytrafiły,pewnie duże znaczenie ma to czy masz nową czy starą trąbkę?
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14
Pomógł: 3 razy Posty: 85 Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 19 Paź, 2009 21:00
A ja używam i polecam zrobić sobie oliwkę samemu. Trzeba kupić:
- naftę kosmetyczną
- olej wazelinowy np. do maszyn do szycia (albo inny olej do maszyn precyzyjnych)
i zmieszać według własnych preferencji do uzyskania odpowiedniej konsystencji (u mnie to zazwyczaj 2 porcje oliwy na 1 oleju).
Całość można wlać np. do pojemnika po starej oliwce.
Na prawdę polecam - bardzo tanio wychodzi, zawiera bezpieczne dla tłoków substancje i można zmieniać konsystencję w zależności od pory roku. Odkąd LaTromba - która zawiera "śladowe" ilości sylikonu - zatarła mi tłoki, używam tylko oliwki własnej roboty.
Polecam i pozdrawiam
_________________ And a new day will dawn For those who stand long...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum