Bardzo ładny dźwięk.
A teraz takie pytanie, na jakim sprzęcie gra Andriy?
Czy ta trąbka to nie jest przypadkiem Yamaha Xeno?
Wg mnie tak. No i teraz pytanie do tych zmotoryzowanych, którzy ostatnio w jednym z tematów pisali: "Że jak firma produkuje skutery, telewizory i instrumenty muzyczne to jest do niczego", czy tak dalej uważają? Myślę że gra Andriy-ewa wszystko wyjaśnia...
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 25 Mar, 2010 19:03
Raz, nie gra znowu tak wybitnie i wyśmienicie.
Dwa, brzmienia nie ma rewelacyjnego.
Trzy, z Yamahą ma zdjęcia ale nie wiadomo czy na niej gra.
Cztery, dostałem teraz służbową Yamahę 9335CH i dalej gram na Bachu. Yamaha po prostu nie brzmi.
PS. jak znajdę chwilę czasu to napiszę jakiś dłuższy opis tej jamaszki i jak wypada na tle innych trąbek.
Przyznaję się, że w sprawie krytyki co do tego muzyka podszedłem z troszeczkę mniejszą odwagą - pisząc tylko aż: "Bardzo ładny dźwięk" w porównaniu do tego co napisał Devil_inside. Czasami mam takie wrażenie, że pewna (ostra) krytyka negując różnych trębaczy w sieci, przyczynia się później do utraty dla nich (przez innych) szacunku. Oczywiście nie mam żadnych zastrzeżeń co do wypowiedzi Devil_inside, bo oczywiście każdy ma prawo mówić co chce. Lecz główne mam na myśli to, że w przyszłości mogą znaleźć się osoby, które ten tekst napisany przez Devil_inside wykorzystają i z własnej niewiedzy i doświadczenia muzycznego będą mówiły (powtarzały) to samo aczkolwiek bardzo skrótowo. Przykładowo: "nie podoba mi się" albo "nie przepadam" z brakiem konkretnego uzasadnienia. Krótko mówiąc, osoby te nie będą nawet wiedziały co słyszą i dlaczego tak uważają? Co innego jeśli napisze to osoba z uzasadnieniem i takimi wiadomościami co Devil... Mam nadzieję że nikogo tu nie obraziłem a zwłaszcza osobę z którą się ostatnio pogodziłem. Tą swoją myśl chciałbym raczej skierować do osób przeważnie nowych na forum, mających na celu ''świetnie się zaimponować". Mam taką upragnioną nadzieję, że zawsze do każdego muzyka będziemy ( nawet krytykując) podchodzić z szacunkiem.
Powracając do tematu, zgodzę się z Devil, ponieważ słychać że Andriy Nakariakov-em nie jest. Choć gra naprawdę ładnie. Jestem ciekaw jego wykonań w innych utworach. W tych filmikach czasami słychać pewnie niedociągnięcia w staccato. I jak podchodzi w górę. Brzmienie jak na youtube przyzwoite i z live pewnie nigdy nie dorówna. Czy gra na Yamaha? nie wiadomo, bo guzik z tych video widać Co do samego instrumentu powiem tylko tyle, że na pewno idzie na nim zagrać, a w lepszość innych instr. nie wątpię. Pozdrawiam
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Ciekawa postać z niego. Miły sound - pełny Dobrze się słucha. Fakt, może nie wymiata - ale koncerty mu nie obce co widać. Moje wrażenie jak najbardziej pozytywne!!! I nie będę próbował go porównywać z innymi trębaczami. Gra swoje i na pewno dobrze mu się wiedzie Tego życzę wszystkim
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum