Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 572 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2009 15:07 Bach 1 1/2C
Witam. Dzisiaj zamówiem sobie w sklepie muzycznym ustnik "BACH 1 1/2C". Mozna powiedziec zamawialem w ciemno, widzialem ze kilka osob na forum gra na tym ustniku, jak sie wam na nim gra. Jest on płytki czy raczej głęboki i jakie ma ranty --> ??
Wypróbowałem sobie ostatnio ustnik "Schilke 18c3d" ale nie przypadł mi od gustu (był zaduży), żle i się na nim grało. Zamówiłem własnie tego Bacha. Miał może ktoś do czynienia z tymi dwoma ustnikami czy one są całkiem inne czy bardzo podobne --> ??
Bardzo prosze o waszą podpowiedz.
Pozdrawiam "zgaju"!!
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2009 17:27
gram na Bachu 1 1/4 C, ustnik głęboki, dość duży otwór, na szerokie wargi. 1 1/2 będzie nieco większy.
noc nie można powiedzieć, sam niedługo spróbujesz.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Ja bym ten ustnik określił jako najbardziej normalny pod słońcem. Jak zauważyłeś, jest bazą chyba dla większości trębaczy.
Średnicę ma większą od 3 lub 7, (na których się na ogół zaczyna) - 17.00 mm, kociołek - średnio głęboki.
Jestem przekonany, że zakup jest dobry, choć zapewne nie ostatni ;-)
Instrument/y: Schagerl 1000 L
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, Vincent Bach 3C
Pomógł: 8 razy Wiek: 24 Posty: 110 Skąd: --
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2009 18:22
Mi na początku nie przypadł rant - był dosyć ostry i powodował pewny dyskomfort. O dziwo był trochę inny niż w moim poprzedniku także tej firmy - 3C.
Ustnik bardzo porządny. Kociołek będzie trochę większy niż Yamahy 11b4 (Bach 7D) i oczywiście kielich o średnicy 17 mm.
Zmianę na pewno poczujesz
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 572 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2009 19:32
Dzieki za posty. Czyli mam rozumiec ze jest to "duży" ustnik --> ??
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
To największa średnica stosowana przez Bacha, tu masz pełną tabelę:
http://accessories.conn-s...f/bachmouth.pdf
Patrząc na liczbę milimetrów różnice pomiędzy poszczególnymi "numerami" są niewielkie i trudne do zaobserwowania "na oko", jednak odczuwa się je w graniu wyraźnie.
Natomiast dobrze widoczne są różnice głębokości wyrażonej "literami", lecz tego parametru nie określono liczbowo.
[ Dodano: 2009-04-09, 21:03 ]
A jednak na samej górze jest jeden jeszcze większy!
Instrument/y: King 2070SP/Bach strad. 37G
Ustnik/i: schilke symp. m2*, bach 3d
Wiek: 22 Posty: 12 Skąd: Płock
Wysłany: Pią 10 Kwi, 2009 08:03
Hmmmm...mi sie osobiście wydaje, że 1 1/2 wcale nie jest taki duży. Nie widzę większej różnicy między nim a 3c. Za to między 1 1/2 a 1 1/4 jest już większa różnica.
Pozdrawiam.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 572 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Nie 12 Kwi, 2009 21:25
Jeszcze bite 2 tygodnie . Już nie mogę się doczeka nowego ustnika . Tylko żeby to niebyła za wczesna radość , modle się zeby mi spasował
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
gram na Bachu 1 1/4 C, ustnik głęboki, dość duży otwór, na szerokie wargi. 1 1/2 będzie nieco większy.
Witam. Z tego co się orientuję to Bach 1 1/2C jest ciut mniejszy niż 1 1/4C. Co prawda w rozmiarówce Bacha maja identyczną średnicę wewnętrzną (17.00 mm) ale Bach 1 1/4C ma większy "kąt alfa" czyli mówiąc potocznie "spad" kociołka i przez to odczuwalny jest jako większy lub raczej głębszy (po prostu w kociołku jest troszkę więcej miejsca na usta). Bach 1 1/2C opisywany jest (podobnie jak 3C lub 1C) jako bardzo dobry "uniwersalny" ustnik. Bach 1 1/4C polecany jest w przewodniku tej firmy osobom o silniejszym i bardziej wytrenowanym zadęciu. Różnice w budowie dość dobrze pokazuje "Kanstul Mouthpiece Comparator" dostępny tutaj: http://www.kanstul.net/ht...ce_compare.html . Jednak rozmiary i tabele swoją drogą a życie swoją Niestety nie jest to już ten sam stary Bach i rozmiary nawet w jednej serii są bardzo nierówne.
Pozdrawiam i powodzenia.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 13 Kwi, 2009 23:11
przepraszam, mój błąd. im mniejszy numer, tym większy rozmiar.
dziękuję za zwrócenie uwagi.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 572 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pią 24 Kwi, 2009 18:25
Dostałem ustnik, jestem jak narazie zadowolony ale muszę trochę pograć i potem stwierdzę czy to ten jedyny :-P. Co do wypowiedzi Roberta to miał racje z tym rantem na początku wydaje rzeczywiście wydaje się być taki "ostry". Pożyjemy zobaczymy!
Pozdrawiam !!
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: trąbka Yamaha
Posty: 8 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2009 13:13
witam jeżeli chodzi o ustnik Bacha 1-1/2C grałem na nim jakieś 10 lat przez całą średnią szkołe i na akademii, a od 2 lat gram na odpowiedniku Dennis Wick 1.5C i w moim przypadku widze zdecydowaną różnice zarówno w dzwięku jak i lekkości gry w górnym rejestrze i dolnym zdecydowanie lepiej mi się gra na Wicku niż na Bachu i jestem bardzo zadowolony ze zmiany,ale wybór ustnika to indiwidualna sprawa każdego trębacza ma na to wpływ wiele czynników np:ustawienie ,grubość warg itp.Osobiście jednak poleciłbym ci Wicka z własnego doświadczenia Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum