Witam.
Gram już na piątce Bacha ponad rok i chyba już pora na zmianę. Na tym ustniku dźwięk jest ładny, dół dobrze wchodzi i kondycja jest nie zła lecz wydaje mi się, że jest lekko za mały dla moich ust. "Ślizga" się mi po ustach, w dodatku ciężko uzyskać wysokie dźwięki pomimo otwartego gardła etc. Chciałbym spróbować czegoś większego, niekoniecznie Bacha. Chciałbym osiągnąć bardziej jazz'owe brzmienie. Z góry dziękuje za pomoc
Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Nie 02 Sty, 2011 14:59
Fajnie pali góra na marcinkiewiczu, jednak byś musiał znaleźć swój rozmiar, bo na moje usta np. 1 1/2C Marcinkiewicza jest za płytki. Ja bym się jeszcze rozglądał za ustnikami Yamahy z serii GP, mi nie przypadły do gustu, ale tobie może będą pasować. Powtórzę naszą forumową tezę Ustnik to sprawa indywidualna
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 572 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Nie 02 Sty, 2011 15:30
Denis Wick Mi nawet spasował. DW ma fajne ustniki
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Tak wiem, ustnik to sprawa indywidualna ale w morzu firm i modeli dobrze trochę zakroić wybór
A co myślicie o ustnikach Schilke czy Laskey? Jak tam wygląda numeracja itd.?
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1394 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Nie 02 Sty, 2011 16:21
artchi23, ja kilka lat wstecz zmieniałem właśnie tego bacha na mojego stomvika 4c. W moim przypadku był to świetny wybór. Aczkolwiek różnica rantów na początku jest bardzo odczuwalna i trzeba sie przyzwyczaić.
Jeśli jednak Tobie pasuje rant Bacha, to dlaczego nie pozostać przy Bachu?
artchi23, skontaktuj się z forumowiczem gamon727. Ma sporo używanych ustniczków - sam kupiłem i jestem zadowolony.
Najlepiej to pojechać gdzieś do sklepu (lub nawet do Łańcuta) i popróbować. Możemy Tobie opisać różne ustniki, różne rozmiary ale bądź pewny, że raczej to Tobie namiesza w głowie niż rozświetli sprawę. Najlepiej wziąć i popróbować - bo poleci Tobie ktoś ustnik, Ty go zamówisz, zapłacisz i się okaże, że niestety to nie to ... Ja grałem na Bachu i Stomvi - raz na tym parę lat, raz na tym. Na studiach pracowałem na Stomvi 3C (coś ok. 1 1/2 Bacha) oraz na Bachu 1 1/4 oraz 1 1/2 Megaton. Ostatecznie wróciłem do Magatona 1 1/2C i nie narzekam - skala jest, kondycja też, przyjemnie się gra.
Apropo Stomvi - dla mnie te ustniki brzmią dość ciemno dlatego możesz sobie wypróbować do jazzu Mają bardzo wygodne ranty (jak dla mnie). Z perspektywy czasu jednak patrząc i reasumując moje spostrzeżenia nie do końca pasował mi kształt kociołka - głębokie "U". Baszek ma bardziej "V" i jak dla mnie gra się lepiej
Jeśli natomiast odpowiada Tobie rant Bachowski (bo nie każdy go uwielbia) to może kup sobie jakiegoś 3C lub 1 1/2C. Myślę, że byłbyś zadowolony - przynajmniej wiesz czego możesz się spodziewać A nad brzmieniem jazzowym popracujesz i uwierz, że nie tylko od ustnika ono zależy
Z ustnikiem jest jak z butami - musi być wygodny aby można było "chodzić" cały dzień, abyś mógł "biegać" i "skakać" nie czując się zmęczonym
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
No właśnie chce sprawdzić coś z innej półki, bo jak wspominałem wyżej bach mi się ślizga po ustach. Jak na razie miałem tylko yamahe 11b4 i tego bacha, więc ludzka ciekawość każe mi wypróbować coś innego
Jeżeli będzie źle to wrócę do 5c czy będę kombinował z innym bachowskim ustnikiem.
Tylko, że rant jest rantem - obojętnie jaki to będzie ustnik - także problemu ślizgania się możesz nie wyeliminować poprzez zmianę ustnika. Być może za mocno ślinisz usta przed graniem i stąd ten poślizg Tylko się domyślam ...
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Nie 02 Sty, 2011 20:37
Znowu się powtórzę Ustnik to sprawa INDYWIDUALNA
Ja grałem na paru ustnikach i tak na prawdę na tych co do tej pory grałem, to super mi się gra na Monette. Grałem na ustniku Amati, Schagerl, V. Bach, Getzen, Kelly, Marcinkiewicz. Bach był dla mnie za mały, bo miał rozmiarek 3c, w przeciwnym razie dalej bym na nim grał. Także jak grasz na bachu, to kup sobie teraz też bacha, bo przynajmniej wiesz co bierzesz. Zależy też do czego ustnika potrzebujesz, bo jak zależy ci na ostrym graniu i na lekkim graniu góry, to weź marcinkiewicza. Ja mam 1 1/2C, ale dla mnie jest za płytki, gdyż mam spore usta, tylko na głębokich gra mi się swobodnie.
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton
Pomógł: 7 razy Wiek: 21 Posty: 165 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Nie 02 Sty, 2011 22:11
Cytat:
artchi23, jak masz mozliwosc to przetestuj sobie ustniki Asymmteric, w ciemno lepiej nie kupuj bo nie kazdemu pasuja
Niestety z tym musze się nie zgodzić i mam do tego solidne podstawy , miałem taki ustnik dawałem go u siebie w szkole i w bandzie do przetestowania z 6-7 osobom , dość dobrym trębaczom każdy wyśmiał to urządzenie , także odradzam bo na 99 % nie będziesz na tym dłużej grał .
Jeśli chcesz czegoś co fajnie leży na ustach to polecam Laskeya . Rozmiary 65,68,70 -> w kociołku MC . Te 3 rozmiary będą odpowiadały coś między bachem 3 C a 1 1/2 C . 68 MC był dla mnie za mały w porównaniu do 1 1/2 C za to minimalnie większy od 3 C .
Najlepiej by było gdybyś miał finanse na przynajmniej 2 rozmiary z jednego modelu , ja zawsze tak robie i ten który nie pasuje usiłuje potem sprzedać ^^ . I najlepiej właśnie jak wspomniał Damian , kupić używki u naszych forumowiczów mishka(i) lub gamonia
Pozdrawiam .
Instrument/y: Conn Director 17B Coprion Bell 1960's
Ustnik/i: Jet-Tone Al Hirt model A
Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Posty: 123 Skąd: Andrychów
Wysłany: Nie 02 Sty, 2011 23:18
Lapkos, znasz może Romka M. z big bandu małopolskiego, 1sza trąbkę tam gra (wcześniej z czerwiami grał)? gra na asymmetricu lead 342 i co do góry to nie raz słyszałem u niego E4... u mnie po zmianie z DW 5 skala momentalnie poszła o pól oktawy do góry i lekko mi się gra na tym ustniku także nie pisz mi tu ze to badziewie bo jak masz złe zadęcie to nie moja wina...
EDIT:
Kultura słowa się kłania. Jeszcze jeden taki wybryk i warny się posypią na nowy rok. Ponadto klawisze "Alt" i "Shift" są fabrycznie na niemal każdej klawiaturze więc dobrze by było ich używać.
Immortal4ever
Pomógł: 15 razy Wiek: 17 Posty: 382 Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Nie 02 Sty, 2011 23:40
Panowie Wyluzujcie! Każdy ma prawo do wyrażania swych poglądów, ale nie trzeba przecież od razu rzucać się z pazurami na siebie. Jeden uważa to za złom, drugi za cudo. Zdania są podzielone i tyle
_________________ Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum