Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
BACH
tobi3776 


Instrument/y: Holton T102, Getzen Eterna
Ustnik/i: Monette B3, Kelly 1 1/2C,Bach 1 1/2C Corp.

Pomógł: 15 razy
Wiek: 17
Posty: 382
Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Wto 13 Sty, 2009 15:31   BACH

Chciałbym kupić ustnik Bacha, ale mam pewien problem. Widział ktoś może w internecie tabele,w której rozmiary schagerl ustników były tez z odpowiednikami rozmiarów Bacha.
Jeżeli ktoś z was widział taką tabelkę,proszę o link.

EDIT:
Alt nie gryzie!
Immortal4ever
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 13 Sty, 2009 15:41   

Jeśli chcesz kupić Bacha to od razu Ci mówię żebyś kupił używanego. Dlaczego? Ponieważ te nowe są produkowane w Chinach i gra się na nich całkiem inaczej niż na poprzednich. Są inaczej zrobione i rant jest bardziej zaokrąglony. A na jakim grasz teraz ? rozmiar..
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
bart1234 


Instrument/y: Schagerl Penelope
Ustnik/i: LASKEY 70B

Pomógł: 3 razy
Wiek: 29
Posty: 63
Skąd: Jaworzno
Wysłany: Czw 15 Sty, 2009 22:09   

Rozmiary ustników Schagerl i Bach teoretycznie są takie same, np. 3C Schagerla odpowiada 3C Bacha.
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 01:11   

zgadzam się z Rumcajsem. ale ciężko chyba będzie trafić używkę Bacha... nowy 200-250 zł.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1394
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 11:37   

Miles_Fan, nowy bach 250 zł? gdzie? :P Bez przesady... Ceny wahają się w granicach 150-200 zł. Chyba najdrożej u Zygmunta - 191 zł. W brasspoint od 149 (wyprzedaz) do 175 zł. Warto poszukać też na allegro - tam czasem nowe są po ok. 120 zł. Nie rozumiem za bardzo czym moze się róznic ustnik z chin od ustnika z USA. Chyba wartością sentymentalną. Tak samo zaprogramowane Frezarki, tokarki i inne sprzęty... Te same materiały. Po prostu przeniesiona linia tam, bo taniej kosztuje wyprodukowanie. I tyle ;)
_________________

 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 12:18   

Ja mam ustnik Bacha i Shagerla oba 3c, niby takie same ale jednak różnią się. Jak się przyjżec dokładnie to jest różnica w kielichu i Bach jest lepszy (jak dla mnie).
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 12:24   

havk napisał/a:
Miles_Fan, Nie rozumiem za bardzo czym moze się róznic ustnik z chin od ustnika z USA. Chyba wartością sentymentalną. Tak samo zaprogramowane Frezarki, tokarki i inne sprzęty... Te same materiały. Po prostu przeniesiona linia tam, bo taniej kosztuje wyprodukowanie. I tyle ;)


Pisałem że : są inaczej zrobione i rant jest bardziej zaokrąglony. Jakbyś miał zagrać na ( ustniku) wykonanej nówce i z przed parę lat temu to na pewno byś odczuł różnice. Sam o tym nie wiedziałem i kiedy kupowałem swój ustnik to mnie prof ostrzegł że lepiej kupić ten wyprodukowany w USA bo po prostu jest lepszy.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 13:23   

Kwestia gustu. To czy USA czy Chiny to moim zdaniem nie ma znaczenia. Ważne by się grało na nim dobrze. Czasem Chiński ustnik może lepiej spasować i tyle a czasem amerykański. Lepiej sobie na nim pograć i samemu ocenić niż słuchać jakiś przesądów.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 13:36   

No przesądy raczej to nie są tylko fakty. Ustniki produkowane w USA w stosunku do Chin mają znaczną różnicę. Na USA jest dużo lepszy atak i lepiej idzie sobie wyrobić kondycję , na Chinach jak pisałem wcześniej - rant ustnika jest dużo bardziej zaokrąglony. Kto nie wierzy niech sprawdzi. No i idzie poznać po oznakowaniu, Chińskie mają większe literki niż USA. Jeśli ktoś lubi zaokrąglony rant to proszę bardzo, z doświadczenia wiem że dźwięki staccato są bardziej miększe ale też bardziej się na nim kiksuje ( ciężej się gra). :)
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1394
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 16:12   

Grałem na amerykancu przez pewien czas. Dokładnie na 5c. Ponad rok. Kumpel ma jeszcze tego całego "VINCENT BACH" i nie zauwazyłęm pomiędzy nimi róznicy. Po prostu ludzie wpajają sobie jakieś różnice, które nie mają rzadnych podstaw. Po prostu działa wyobraźnia i podświadomość :P stereotyp, chiny i wszystko co chinskie jest złe nastawia nas na to, ze lepiej kupić amerykańca, bo to jest dobre, przynajmniej tak mówią stereotypy. Ja gram teraz na Stomviku 4c - wygodny ustnik, w moich odczuciach bardziej "delikatny" dla ust. Rant zaokrąglony lekko. Rumcajs, od kiedy to rant decyduje o kiksach? :shock: kolejna nowa szamańska teoria... Kwestia gustu. Jeden woli okrągle, drugi płaskie. Jak lubisz płaskie, to sobie kup ustnik Amati - prawie idealnie scięty i płaski.


tobi3776, co do Twojego problemu - ustniki schagerl są, można powiedzieć, "wzorowane" na Bachach. Jak to powiedział Bartosz, odpowiadają oznaczeniem. Grasz na Schagrlu 7C lub 3C, prawda? Jeśli uwazasz, ze Bachy są dla ciebie troche drogie, to kup sobie Gewę - są to wierne kopie Bacha. Pozdrawiam
_________________

 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 16:40   

Havk zbyt trochę emocjonalnie podszedłeś do sprawy..Czy ja napisałem o tym że rant decyduje całkowicie o kiksach ? Chyba źle mnie zrozumiałeś, napiszę krótko : im bardziej ostry rant tym łatwiej trawić w dźwięk ( dźwięk również jest ostrzej zaatakowany), im łagodniejszy rant tym trudniej trawić w dźwięk lecz za to ładna barwa. Coś za coś. W życiu grałem na Amati 7C, 3C, Bach 3C, później Schilke 17, Gewa 1 i 1/4, Gewa 1 i 1/2 teraz gram na Bach 1 i 1/2. Jak widać dużo testowałem aż znalazłem odpowiedni dla siebie. Na ustnikach trochę doświadczenia zdobyłem i nie podaję się za jakiegoś Szamana :P Kto nie wierzy niech popróbuje np na Schilke pograć a potem Bachu, różnica jest mocno odczuwalna a o Amati to już nie wspomnę. Później dopiero pogadamy. Ja tutaj koledze tobi3776 na pewno nie wciskam kitu lecz tylko doradzam. Ci co sprzedają ustniki powiedzą że różnicy nie ma żeby tylko sprzedać a jak się przejdzie do profesjonalistów np. popytać trębaczy do filharmonii to z doświadczenia inaczej mówią.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1394
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 21:31   

Rumcajs, grałęm na wielu ustnikach. "No Name", Amati, Yamaha, Bach, Stomvi, Denis Wick, ale nie chodzi tutaj o wyliczankę. Co do tych rantów - nie jest to regułą. Powtarzam to po raz setny - USTNIK TO SPRAWA INDYWIDUALNA. Z tymi atakami, łatwością grania, to raczej odczuwa się różnicę, jesli chodzi o głębokość ustnika. Jeśli chodzi o rant, ja odczuwałem różnicę w nacisku na usta. Łagodne, okrągłe ranty są "miękkie" i delikatne, przez co ja przynajmniej mogłę dłużej grać. Na ostro sciątych rantach usta opierają się w niezbyt naturalnej pozycji, przez co nawet lekki docisk jest dosyć mocno odczuwalny. Przynajmniej takie były moje odczucia. Zalezy tez, co chce się grać, jaki chce sie uzyskać dzwięk. I dla mnie łatwiej i wygodnie gra się na rantach zaokrąglonych. Jak widzisz, twoja regułka się nie sprawdza w 100%. Prof. Piątek gra(ł) na Yamaha 11b4. Swoim uczniom poleca Stomviki, bo mają zaokrąglone ranty. Ale jedni grają na Denis Wickach, inni na Bachach, jeszcze inni na Marcinkiewiczach. Co kto lubi. I tyle. Także to, czy to będzie Bach Amerykaniec, Chinol czy Kambodżanin, nie jest ważne. Ważne, żeby grającemu było wygodnie.
_________________

 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 16 Sty, 2009 22:14   

Po pierwsze wygoda po drugi brzmienie... Takie rzeczy jak marka czy kraj pochodzenia proponowałbym pozostawić w świętym spokoju jeżeli chodzi o ustniki. Chiny nie przodują jeśli chodzi o jakość no ok... Zgadzam się. Ale w ustnikach schodzi ona moim zdaniem na dalszy plan. Jak się kupuje ustnik to po by coś poprawić dzięki temu. Ustnik moim zdaniem to jest tak indywidualna sprawa, że nie zdziwiłbym się jakby ktoś wystrzelił z tezą że te wszystkie Bachy, Denis Wick, Yamahy, Stomvi i inne są nic nie warte w porównaniu do Stagga bo na Staggu się wygodnie gra. I tyle cała sprawa polega na tym, że ustnik dobieramy do siebie. Do swoich preferencji, upodobań i tak by było wygodnie.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Nie 18 Sty, 2009 09:26   

Panowie, niepotrzebnie się emocjonujecie. Grałem na 4 ustnikach bacha, akurat rozmiar 3d i kazdy był inny, nawet jeśli były wyprodukowane w tym samym miejscu. Także proponuje wyluzować, jak ktoś poważniej myśli o graniu to niech pojedzie sobie do sklepu i pogra na kilku ustnikach o tym samym rozmiarze i wybierze ten na którym mu się gra najlepiej.
Rumcajs, nigdy nie słyszałem, żeby na bardziej zaostrzonych rantach się łatwiej trafiało w dzwięki, czy oprócz "własnego doświadczenia" masz jeszcze coś na potwierdzenie tej teorii?
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 18 Sty, 2009 09:53   

Devil_inside napisał/a:

Rumcajs, nigdy nie słyszałem, żeby na bardziej zaostrzonych rantach się łatwiej trafiało w dzwięki, czy oprócz "własnego doświadczenia" masz jeszcze coś na potwierdzenie tej teorii?
Jeśli masz wyrobione 2staccato i 3staccato na Bachu to spróbuj pograć na Schilke albo jeszcze innym z łagodnym rantem, o teorii niema co za bardzo dyskutować bo to trzeba samemu odczuć. Na pewno hehe żadnym wzorem matematycznym tego nie udowodnimy, nie ma co przesadzać bo wiadomo każdy ma inne usta i najlepszym wyjściem jest popróbować na różnych ustnikach aż się znajdzie ten jedyny. Trochę zeszliśmy z tematu. Chciałbym dodać że jestem posiadaczem Bacha 1 i 1/2 ( USA) i uwierzcie że jest różnica tej samej rozmiarówki do nowego Chińskiego. Może je wykonują te same maszyny jak ktoś wcześniej pisał, lecz pytanie brzmi dlaczego się różnią? Może chcieli je ulepszyć to dlatego są inne? ( Chodzi mi głownie o rant ). I proszę nie pisać że to są bzdury i ignorować z góry mojej wypowiedzi bo grałem na USA i China. Pozdrawiam
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 18 Sty, 2009 10:19   

Nikt tu nikogo nie ignoruje. Widzisz jak jedna fabryka potrafi w tym samym czasie wypuścić niby takie same ustniki a jednak różne... to co dopiero powiesz o dwóch niby takich samych ustnikach z różnych fabryk... baaa nawet krajów.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 657
Skąd: opolskie
Wysłany: Nie 18 Sty, 2009 10:53   

jak chodzi o Bacha to na pewno jest różnica pomiędzy Vincent Bach Corp. a Vincent Bach a jeżeli chodzi o produkcje z Chin czy USA, to zadam tylko jedno pytanie, kto jest w stanie na 100% potwierdzić ze gra na Chińskim czy Amerykańskim sprzęcie, nigdy prawdy się nie dowiemy, ustnik ma pasować i tyle, mi się bardzo dobrze gra na A&S 5C a przecież to tez jest tylko Chińska tanizna, ale wracając do tematu ustniki Bacha to bardzo dobre ustniki, jak kogoś na nie nie stać to poprę jednego z przedmówców i zaproponuje firmę GEWA, wierne kopie Bacha, jakość O.K. i tanie :)
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Rumcajs 



Instrument/y: YTR 2335
Ustnik/i: Thein 3C

Pomógł: 34 razy
Wiek: 24
Posty: 575
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 18 Sty, 2009 11:02   

Nieprawda, łatwo poznać po oznakowaniu. Ja wiem na 1 000 000 % że gram na USA. Duże oznakowanie - Chiny, Małe - USA.
_________________
"Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 657
Skąd: opolskie
Wysłany: Nie 18 Sty, 2009 12:45   

O.K. twierdzisz ze USA to jest to i niech tak zostanie, a całej reszcie proponuje najpierw pograć na ustniku i nie sugerować się tym czy jest z USA, Polski, Niemiec itp... ustnik musi odpowiadać, być wygodny, pasować do stylu muzyki który wykonujemy, powinno łatwo trafiać w dźwięki które chcemy zagrać, wiadomo ze firma odgrywa tutaj dużą role bo trudno porównać A&S do Monette, ale nie należy się sugerować tylko tym ze ma małe literki bo z czasem producent zrobi te sama trzcionke w Azji i Ameryce i koledzy trębacze już nie będziemy wiedzieli co lepsze ;)
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 19 Sty, 2009 10:10   

Rumcajs napisał/a:
Nieprawda, łatwo poznać po oznakowaniu. Ja wiem na 1 000 000 % że gram na USA. Duże oznakowanie - Chiny, Małe - USA.


Małe to mają raczej Vincent Bach Corp. A duże to Vincent Bach. Ja od dawna kupowałem ustniki Bacha w Kanadzie. Które były drogie i miały napisy dużymi literami i jestem pewien że były z USA. Z kolei ustnik który dwa lata temu tam kupowałem też ma napis dużymi literami a był tańszy o jakieś 20 dolarów i to jest ustnik z Chin. Rurka ustnikowa wytarła mi się ze srebra po roku grania. W amerykańcu nie było takiej możliwości. A mając dwa nowe ustniki to nie rozpoznasz który jest który.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: