Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Baryton
Dinoslaw 
Fury of Dinosaur!


Instrument/y: Barytonhorn
Ustnik/i: 28 A

Wiek: 19
Posty: 17
Skąd: Łęczyca, Podgórzyce
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 12 Gru, 2009 17:34   Baryton

Hej! Gra ktoś z Was na barytonhornie? Jeśli tak to ma ktoś jakieś porady dotyczące gry, utrzymania go w dobrej kondycji, jakichś specjalnych ćwiczeń.
Gram na tym byku od maja ^^ w orkiestrze przy OSP Góra Św. Małgorzaty

Pozdrawiam. Dinoslaw
_________________
Per Aspera ad Astra!
OSP Góra Św. Małgorzaty
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 12 Gru, 2009 19:21   

Jedyna różnica w grze na trąbce a grze na barytonie (ależ nazwę skonstruował) lub eufonium (czy co tam masz) polega na tym że ustnik jest większy. O dziwo jakoś nie dmucha się w to ciężej jednak musisz pamiętać że każdy dźwięk musi być podparty powietrzem... Inaczej polegniesz zwłaszcza w dole...
No i zwracaj uwagę na dół. Tam zasadniczo można najłatwiej zgubić barwę dźwięku i zasadniczo sam dźwięk. Ważna jest również dynamika... O ile to ustrojstwo zagra forte czy fortissimo bez większych przeszkód o tyle piano wymaga treningu (zwłaszcza a nawet przede wszystkim w dole) Co do ćwiczeń to możesz spokojnie korzystać z porad na forum.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Dinoslaw 
Fury of Dinosaur!


Instrument/y: Barytonhorn
Ustnik/i: 28 A

Wiek: 19
Posty: 17
Skąd: Łęczyca, Podgórzyce
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 12 Gru, 2009 21:41   

Wiesz Immort, ja najpierw szkoliłem się na tenorze 5 lat i jak podrosłem to mnie na baryt rzucili. Powiem Ci, że dół jest znacznie łatwiej złapać niż górę (b dwukreślne narazie max) A co mogę poradzić aby dłużej grać bez zmęczenia ust?

A co miałeś na myśli pisząc "ale nazwę skonstruował" :P
_________________
Per Aspera ad Astra!
OSP Góra Św. Małgorzaty
 
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 571
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sob 12 Gru, 2009 21:58   

a jak chcesz grać wyższe dźwięki to dociskasz baryton do ust ? ;> jeżeli tak to sprawa wyjaśniona, a jeżeli nie masz problemu z dociskiem to ćwiczyć np. ćwiczenia Colina, albo inne jeżeli grasz 5 lat i chcesz dalej się rozwijać to polecam szkołę ARBANA (sam zacząłem ją grać) jest gdzieś na forum wstawiona.

Ja ćwiczę tym sposobem Rumcajsa który kiedyś podał w jakimś temacie: (napiszę w skrócie)
1. Rano - (ja ćwiczę po szkole) 1 ćwiczenie Clarka (zwracaj uwagę aby grać piano) świetnie rozgrzewa usta. chwilka przerwy i ćwiczenia Colina <na początku te pierwsze>, potem gamy, pasaże, biegniki.
2. po południe - swoje ćwiczenia , utwory itp. i na rozluźnienie drugie ćwiczenie Clarka.
3. Wieczór - Szkoła Arbana :)

Ja ćwiczę takim systemem niecały tydzień i już są postępy w skali a w kondycji nie wiem (bo dopiero jutro próba) ale na pewno też.
Pozdrawiam :)
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 13 Gru, 2009 01:55   

Dół złapać można ale zagrać? Tzn. tak żeby to brzmiało, dobrze brzmiało... Oj nie jeden się przejechał. A co do góry to obstawiam że przyciskasz ustnik do ust, każdy przyciska. Jeszcze się chyba taki nie narodził coby nie przyciskał jak idzie w górę. A co do skali... To i tak masz niezłą jak na grę na barytonie. Spokojnie powinno Ci to wystarczyć na zagranie większości partii w większości utworków.
P.S.
Skoro wchodzi Ci "b" dwukreślne to "c" też nie powinno stanowić problemów. Niemalże to samo zadęcie tylko nic nie przyciskasz. Ale spokojna gra na luzie powinna pomóc. Z czasem zauważysz że i c3 też wejdzie. Niech będzie jeszcze to wszystko dobrze zagrane i będzie pięknie.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Dinoslaw 
Fury of Dinosaur!


Instrument/y: Barytonhorn
Ustnik/i: 28 A

Wiek: 19
Posty: 17
Skąd: Łęczyca, Podgórzyce
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 13 Gru, 2009 12:03   

odpowiednie ułożenie ust i g a h c1 idą pięknie bo muszą iść jak mam solo w takich tonach. A jak rozluźnić usta to można i nawet c małe H A G zagrać więc z dołem nie ma problemów, tylko góra. A c3 nie jest tak łatwo na takim dużym ustniku mimo przycisku zagrać :)
_________________
Per Aspera ad Astra!
OSP Góra Św. Małgorzaty
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Nie 13 Gru, 2009 14:56   

skoro na puzonie basowym da się zagrać (sam słyszałem i widziałem na żywo na puzonie tenorowym), to i na barytonie się da. na Tubie to chyba nawet Piernik nie wyciągał takiej góry.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: