Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: damalu
Nie 29 Lip, 2007 22:06
BERP (tłumienie ustnika?)
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 793
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 19 Lip, 2006 14:49   BERP (tłumienie ustnika?)

Macie może jakieś doświadczenia z tłumieniem ustnika? :) Chodzi mi o grę sa samym ustniku.

Jest takie urządzonko BERP, ale nie wiem czy ono przy okazji conieco tłumi ustnik? (który wcale taki cichy też nie jest.. :P )
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
bene 
las vegas parano



Instrument/y: Challenger 3137S, Access Virus b, Akai
Ustnik/i: Stork Custom Vacchiano 2C+25C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 28
Posty: 215
Skąd: toruń
Wysłany: Sro 19 Lip, 2006 19:40   

BERP nie wytłumi Ci ustnika, przytrzymuje tylko ustnik a przelot pozostawiam wolny. A czemu chcesz sobie wytłumić ustnik, przecież w ćwiczeniu na ustniku chodzi też o to aby dokładnie słuchać tego co się gra/jakie dzwięki/? Po za tym jest to chyba nie możliwe...
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 793
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 19 Lip, 2006 20:43   

Na pewno jest możliwe, tylko jeszcze nikt tego nie wymyślił... :P Nie widzę problemu żeby zrobić takiego BERPa z odpowiedniego materiału i nadal pozostawiając przelot. ;)

No i wiadomo, że totalnie go nie wyciszę, tak jak np. na silent brass'ie słyszysz trąbkę wystarczająco by grać.

Dawno temu słyszałem jak kolega grał na BERPie ale nie potrafię sobie przypomnieć czy ciszej czy nie... ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
mroziczek 



Pomogła: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 81
Skąd: nowa ruda
Wysłany: Sro 19 Lip, 2006 21:00   

Don Camillo Bb napisał/a:
Nie widzę problemu żeby zrobić takiego BERPa z odpowiedniego materiału i nadal pozostawiając przelot. ;)
No to do dzieła Kamil! Może nawet uda Ci się to opatentować :wink: Nigdy mi nie przyszło do głowy żeby tłumić ustnik, bo ten dźwięk nie jest tak donośny i charakterystyczny jak z trąbki.
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 793
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 19 Lip, 2006 22:11   

Hehe, no narazie nie mam możliwości produkowania swoich tłumiczków.. ;)

Jak zdobędę tego wcale nie taniego BERPa to będę z nim kombinował.. ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 13:41   

mam pytanie - co taki BERP daje i jak działa? przyjrzałem sie zdjęciu tego urządzenia i jak na moje oko to można grac na ustniku trzymając trąbkę. pytam bo pierwszy raz sie z czymś takim stykam.
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 793
Skąd: Polska
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 13:44   

Daje tyle, że możesz grać na samym ustniku zachowując normalną pozycję grania na instrumencie. Tzn. np. coś Ci nie wychodzi to przekładasz ustnik, ćwiczysz na nim i po chwili grasz znowu normalnie na trąbce. ;)

Fajny i wygodny patent. :)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 13:49   

aaaaaa! dzięki. jak mi coś nie wychodziło, to zawsze wyjmowałem ustnik i grałem na samym... ciekawe urządzenie. chyba się za czymś takim rozejrzę.
 
 
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Pomógł: 28 razy
Wiek: 24
Posty: 364
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 18:35   

W sumie ciekawe urzedzenie (czego ci ludzie juz nie wymysla :razz:). Co do tlumienia ustnika... Po co ci to? Glosniej sie chyba rozmawia...
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 793
Skąd: Polska
Wysłany: Pon 20 Sie, 2007 22:50   

Bartek87 napisał/a:
Glosniej sie chyba rozmawia...

Mylisz się..
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
emkill3 



Instrument/y: Bach Stradivarius 37
Pomógł: 1 raz
Posty: 66
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 02:36   

Ja też pierwszy raz się z czymś takim stykam. To może być fajna sprawa. A co do tłumienia ustnika, spróbuj piątym palce :D :D:D. Ja tak czasem robię. Utrudnia to troche wydobycie dźwięku ale można coś ugrać :D
 
 
     
Qba 


Instrument/y: Yamaha YTR4335
Ustnik/i: Schilke 17

Pomógł: 3 razy
Wiek: 22
Posty: 155
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 09:14   

Ja mam w domu nieco inne urzadzenie, ktore kupiłem za 20zl od pewnego pana profesora z Bytomia. Otoz jest to dodatkowa rurka ktora wklada sie miedzy trabke a ustnik, jednak ta rurka posiada dwa otwory po bokach, przez ktore wylatuje powietrze. Nie wiem z czego to jest wykonane, wyglada mi na mosiadz.
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 793
Skąd: Polska
Wysłany: Wto 21 Sie, 2007 22:40   

To bardzo podobnie działa, kiedyś widziałem.
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
Tomaso 


Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14

Pomógł: 3 razy
Posty: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 12 Wrz, 2007 13:05   

To też jest BERP, tylko starszy model :grin:
 
     
wojtarz 



Instrument/y: Yamaha YTR-4335G
Wiek: 17
Posty: 12
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 25 Mar, 2008 21:03   

Warto kupić BERPA bo może będę kupować?
_________________

 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sro 26 Mar, 2008 19:15   

Jeżeli masz problemy z intonacją jakich fraz w utworze to ponoc jest to dobry sposób żeby to poprawic. I nie wiem czy jest sens kupowac takie coś w sklepie. Można iśc do tokarza i on takie coś zrobi. Wyjdzie naprawdę o wiele taniej.

Kiedyś kupiłem takie coś od kumpla z Opola, ta samoróbka działa tak samo, jest podobna z wyglądu a kosztowała mnie jedyne 20 zł.

Pózniej dodam fotkę tej przeróbki
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: