Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 17:50
c d e w jakiej oktawie? najniższa dostępna to razkreślna (chyba że grasz na trąbce Es), może być chrapliwy na dwukreślnej. niedobra pozycja ust na tych dźwiękach, oddech...
napisz coś więcej, będzie łatwiej pomóc.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 18:06
a, to może być. to jest dosyć nisko, trzeba odpowiednio rozluźnić wargi.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
A może to jakaś wada instrumentu? Coś się odlutowało, korek do wody przepuszcza, przykleił się osad wewnątrz rur, ustnik się chwieje, zebrała się woda w jakimś zapomnianym kolanku? ...
Właśnie nie grałem na różnych innych i przy tych dźwiękach dźwięk zaczyna robić się charkliwy, nawet pan profesor grał na moim sprzęcie i mu wszystko fajnie chodzi. Wydaje mi się że coś nie tak z wargami jest.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1394 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 30 Lis, 2009 21:44
puszczasz najprawdopodobniej drugi strumień powietrza z ust. Miałem podobny problem. Po dłuższej grze dźwięk zaczynał drżeć i "chrapać". Wynikało do z dosyć dużego docisku i słabego trzymania ust. Rób ćwiczenia na wzmocnienie ust, np. szkołę Clarke'a, ćwiczenie z ołówkiem, ew. Warming Up Sołdrzyńskiego. Możesz też spróbować z "Lip Slur Study", np. http://www.erikveldkamp.n...%20Flex%20I.pdf
Sam grałęm jeszcze z czegoś takiego: http://www.ultrapureoils.com/pdf/lipsluretudes.pdf Oczywiście nie grałęm wszystkiego z tych ćwiczeń, bo można nawet po dłuższym czasie zajechać sobie wargi - najzwyczajniej się "przegrać", przez co trzeba będzie na kilka dni odłożyć instrument i dać odpocząć ustom (co czasem koliduje z obowiązkami). Oczywiście, czasem potrzebne jest jakieś dwa dni przerwy przy tego typu ćwiczeniach, bo są bardzo męczące. Jednak grając je ok. 10 minut dziennie po pewnym czasie powinieneś odczuć poprawę w dźwięku i "potencjale" swoich warg (powinieneś dłużej grać bez odczuwania większego zmęczenia). Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum