Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Charkliwy dźwięk, Rozdwojenie dźwięku
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 17:45   Charkliwy dźwięk, Rozdwojenie dźwięku

WItam! Mianowicie mam problem z dźwiękiem, gdy gram dźwieki c,d,e to dźwięk robi się charkliwy. Nie wie ktoś co jest tego przyczyną?
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 17:50   

c d e w jakiej oktawie? najniższa dostępna to razkreślna (chyba że grasz na trąbce Es), może być chrapliwy na dwukreślnej. niedobra pozycja ust na tych dźwiękach, oddech...

napisz coś więcej, będzie łatwiej pomóc.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 17:59   

Gramn na euphonium, a w oktawie małej dźwięk robi mi się charkliwy.
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 18:06   

a, to może być. to jest dosyć nisko, trzeba odpowiednio rozluźnić wargi.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 29 Lis, 2009 18:06   

Przy wyższych dźwiękach jest normalnie ale gdy się schodzi na duł do dźwięk zaczyna jakby "wibrować" rozdwaja się i jest charkliwy.

[ Dodano: 2009-11-29, 18:07 ]
Znaczy na euphonium oktawa mała to jest lajtowa tak jak na trąbce razkreślna. Nie trzeba rozluźniać warg.

[ Dodano: 2009-11-29, 18:12 ]
Tu masz porównanie od euphonium http://upload.wikimedia.o...onium_range.svg
i trąbki http://upload.wikimedia.o...nge_trumpet.png

[ Dodano: 2009-11-29, 19:03 ]
Możę ktoś pomóc? z góry dzięki.
 
     
Semafor 
Semafor


Instrument/y: Getzen Eterna
Ustnik/i: VB 1 1/2C

Posty: 132
Skąd: Wwa
Wysłany: Pon 30 Lis, 2009 16:52   

A może to jakaś wada instrumentu? Coś się odlutowało, korek do wody przepuszcza, przykleił się osad wewnątrz rur, ustnik się chwieje, zebrała się woda w jakimś zapomnianym kolanku? ...
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 30 Lis, 2009 19:24   

Właśnie nie grałem na różnych innych i przy tych dźwiękach dźwięk zaczyna robić się charkliwy, nawet pan profesor grał na moim sprzęcie i mu wszystko fajnie chodzi. Wydaje mi się że coś nie tak z wargami jest.
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1394
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 30 Lis, 2009 21:44   

puszczasz najprawdopodobniej drugi strumień powietrza z ust. Miałem podobny problem. Po dłuższej grze dźwięk zaczynał drżeć i "chrapać". Wynikało do z dosyć dużego docisku i słabego trzymania ust. Rób ćwiczenia na wzmocnienie ust, np. szkołę Clarke'a, ćwiczenie z ołówkiem, ew. Warming Up Sołdrzyńskiego. Możesz też spróbować z "Lip Slur Study", np. http://www.erikveldkamp.n...%20Flex%20I.pdf
Sam grałęm jeszcze z czegoś takiego: http://www.ultrapureoils.com/pdf/lipsluretudes.pdf Oczywiście nie grałęm wszystkiego z tych ćwiczeń, bo można nawet po dłuższym czasie zajechać sobie wargi - najzwyczajniej się "przegrać", przez co trzeba będzie na kilka dni odłożyć instrument i dać odpocząć ustom (co czasem koliduje z obowiązkami). Oczywiście, czasem potrzebne jest jakieś dwa dni przerwy przy tego typu ćwiczeniach, bo są bardzo męczące. Jednak grając je ok. 10 minut dziennie po pewnym czasie powinieneś odczuć poprawę w dźwięku i "potencjale" swoich warg (powinieneś dłużej grać bez odczuwania większego zmęczenia). Pozdrawiam
_________________

 
 
     
mgprofesor 


Instrument/y: euphonium venus
Posty: 61
Skąd: Strzelce Opolskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pon 30 Lis, 2009 22:16   

Dzięki bardzo, właśnie ćwiczę codziennie etiudy colina no z ołówkiem też ćwiczę.Ale nie wiedziałem że idzie drugi strumień powietrza. Dzieki wielkie!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: