Koledzy dzisiaj zapoznałem przez przypadek trębacza z Filharmoni Sudeckiej, po któtkiej rozmowie zadałem mu pytanie na temat cwiczenia legato, powiedział mi że sprawa jest prosta - polega na stosowaniu sylab dla poszczególnych dzwiekach np. g-h, jest inna c-f inna itp.
Znacie może ten sposób????
Hmm, wydaje mi się, że chodzi o to, że kiedy grasz c1 i g1 to robisz tak jakby "aaa", a c2 i wyżej "iii".
Ja np. ćwiczę g1-c2-g1-c1-g1, czyli aa-ii-aa-aa-aa. jak schodzisz niżej (np. fis1-h1-fis1-h-fis1), to dalej tak jest
Tylko tyle wiem, niech ktoś mnie poprawi albo uzupełni, jeśli coś pomyliłem.
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 29 Cze, 2009 16:13
Tak, jest metoda mówiąca, że do grania wyższych dźwięków używa się głoski "i", do średnicy "a"a do dołów "o". Ale ja wolę wszystko grać na "A", przy zmianie głoski zmienia też się trochę barwa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum