Instrument/y: J.Michael
Posty: 22 Skąd: Stronie Śląskie
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 01:03 Ćwiczenia na rozgrywanie się!!!!
Witam! Mam tutaj zeszyt ćwiczeń, który należy wykonywać przez dwa miesiące każdy...
Tutaj jest link do pierwszej części Group 1
Po każdym ćwiczeniu należy zrobić krótka przerwę i grać dalej.
WAŻNE! jest to żeby robić po kolei, granie w różnej kolejności po prostu traci sens...
Jutro postaram się wrzucić kolejne części.
Pozdrawiam i polecam Paweł
PS> Ściągnijcie do jutra, bo później to będzie kradzież (wiecie o co chodzi ( )
na rozgrywkę polecam najpierw na drugiej stronie ustnika kilka maxymalnych wdechów, później legatka wargowe do 10 min, a następnie clarka 1,2 i 3 polecam
Instrument/y: J.Michael
Posty: 22 Skąd: Stronie Śląskie
Wysłany: Sro 25 Sty, 2012 23:12
Różnice poczujesz po 2-3 tyg. regularnego grania, nagle dźwięk ci się otworzy będzie ładniejszy, cieplejszy, po za tym poszerzy ci się skala i przede wszystkim dużo polepszy ci się kondycja. Bynajmniej opisuje moje i mojego kolegi efekty.
Postaram się teraz w przeciągu paru dni wrzucić gdyż teraz nie mam skanera (
Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G Pomógł: 1 raz Posty: 122 Skąd: 00
Wysłany: Czw 26 Sty, 2012 14:05
No okej. A mógłbyś bardziej opisać jak ćwiczyć te ćwiczenia. Wczoraj odbiłem pierwszych 27 ćwiczeń. Dalej nie obijam, gdyż skala nie pozwala mi na takie granie. Czy mogę ćwiczyć jedynie te 27 ćwiczeń?
Instrument/y: Trąbka YAMAHA YTR4335G
Ustnik/i: VINCENT BACH 7C
Wiek: 15 Posty: 30 Skąd: Długie
Wysłany: Czw 26 Sty, 2012 19:42
Mi Pan w muzycznej od pewnego czasu (tygodnia) kazał ćwiczyć ciągle legata wargowe. Najpierw po trzy dźwięki potem cztery, pięć, sześc i siedem. Muszę powiedzieć że nie minął tydzień a ja czuję dużą różnicę w graniu i kondycji i barwie dźwięku. Ja bym polecał właśnie legata wargowe przez 20-30 min na rozegranie:D
Instrument/y: J.Michael
Posty: 22 Skąd: Stronie Śląskie
Wysłany: Czw 26 Sty, 2012 22:13
Pierwsze ćwiczenia polegają na ćwiczeniu legat na samych wargach, mianowicie należy wprowadzić wargi w wibracje tak jak byśmy grali na ustniku. Ważne żeby strumień powietrza był cienki i leciał prosto a nie np. na dół. Na początku może to sprawiać mały problem.
Kolejne ćwiczenia to legata na ustniku
Następne do długie dźwięki już na trąbce.
Później już wszystko jest jasne artykulacja, staccato itp.,
Gamy wszelakie, srednio-dlugie dzwieki, glosne, najlepiej w pomieszczeniu z poglosem. Do tego utwor ktory lubimy, jakis duet z kolega jaknie ma naucYciela no i ... Gramy.
Instrument/y: Austria Schagerl 610L
Ustnik/i: Vincente Bach 1 1/4c
Pomógł: 3 razy Wiek: 14 Posty: 98 Skąd: Nisko
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 12:58
Najpierw na ustniku-kilka długich dzwieków.Pozniej bierzemy Trąbke pykamy jakąś game ewentualnie dwie i może schemat na język no i ewentualnie legato wargowe i tyle
_________________ "Talent to tylko puste naczynie,które trzeba napełnić długimi godzinami ćwiczeń"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum