Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Sro 01 Gru, 2010 13:21
Ależ ja jestem zainteresowany, naprawdę! Chcę tylko żebyś mi to pokazał. Niestety z tego co piszesz
dr.marcin1 napisał/a:
Swoją skalą nie zamierzam się nikomu chwalić wystarczy,że ją mam i przydaje mi się do zdobycia fajnych jobów.Nie widzę za bardzo powodu do udowadniania jak ja gram na forum.
wnioskuję, że to właśnie tylko przechwałki skoro nie zamierzasz nic udowadniać.
dr.marcin1 napisał/a:
Czy coś z tego dla mnie będzie wynikać.Absolutnie nic
Ty może nic nie będziesz miał, ale forumowicze pewność, że to nie kolejne "słowa"... i że warto w to wejść. Bo chcieć to tu na pewno wielu chce i to nie kwestia chęci.
Osobiście znam przypadek chłopaka (nie będę rzucał nazwisk), który rozwalił sobie zadęcie czytając właśnie rady w internecie. Nie jest to mój uczeń. Rozmawiałem z samym nauczycielem. Więc, żeby nie było nieporozumień zrób to o co Cię proszę i tyle.
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520G
Ustnik/i: Monette BL4S6 XLT
Pomógł: 8 razy Wiek: 39 Posty: 142 Skąd: Zawiercie
Wysłany: Sro 01 Gru, 2010 13:46
Ale ja naprawdę nie umiem tutaj czegokolwiek wrzucić,nawet nie wiem jak się robi takie nagranie.Poza tym nie mogę grać w domu gdzie mam komputer,ćwiczę poza domem.Więc jest to dla mnie pszeszkodą i nic na to nie poradzę.Nawet osoby z którymi gram w bandzie nie próbują ode mnie zdobyć informacji,mimo,że słyszą i widzą jak gram.Wydaje mi się ,że informacji dałem dość sporo dla ludzi zaczynająych przygodę ze skalą.To powinno ukierunkować trębaczy którzy chcą coś osiągnąć w tym temacie.
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Sro 01 Gru, 2010 13:58
Panowie ładnie ostrzegam, powróćcie do tematu i dajcie sobie spokój. Wszelkie osobiste urazy, prośby tłumaczenia i inne takie proszę na wysłać sobie na PW. Jak jeszcze któryś z was poruszy temat nagrania, wstawiania go, niemożności maści wszelkiej czy tego kto jakie dźwięki nie wygra to wsadzę warna.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Witam
Marcinie, chciałem Cię zapytać o kilka merytorycznych szczególików
1. Ile czasu zajęło Ci przejście z "tradycyjnego" zadęcia do obecnego?
2. Co konkretnie ćwiczyłeś i ile czasu zajęło Ci to każdego dnia?
3.Co w chwili obecnej ćwiczysz, aby podtrzymać to co osiągnąłeś?
4. Czy uważasz, że każdy mrze dojść do skali i kondycji, którą Ty posiadasz w chwili obecnej?
Instrument/y: Andreas Eastman ETR-520G
Ustnik/i: Monette BL4S6 XLT
Pomógł: 8 razy Wiek: 39 Posty: 142 Skąd: Zawiercie
Wysłany: Sro 01 Gru, 2010 20:28
Cześć Konrad.Jezeli chodzi o zadęcie to nie miałem jakiś większych problemów,myślę,że ok 3 miesięcy zajęło mi zanim ukształtowałem mięśnie które zdystansowały mnie od dociskania ustnika,kiedy mogłem zacząć grać nie męcząc się.Cwiczyłem Arbana,tam na końcu są różne utworki wariacje i to z nich korzystałem,chociaż muszę zaznaczyć że nie ważne co się gra ale jak,jedynym warunkiem nut z których korzystałem jest nie przekraczanie g2 i szybkość,znaczy nie grałem jakiś ćwiczeń które powodują długie dźwięki,dłuższe niż ćwierć nuta,raczej staram się grać ćwiczenia gdzie są ósemki,szesnastki.Nie ma czegoś takiego aby podtrzymać to co osiągnąłem,cały czas jestem nastawiony na rozwój,zwiększam tylko intensywność ćwiczeń jeżeli uznam to za stosowne.Konkretnietrudno opisać jest te ćwiczenia które wykonuję w taki sposób aby każdy wiedział jak to robić prawidłowo,efektywnie.Uważam,że każdy może osiągnąć skalę przynajmniej do tego g3 pełnym tonem i na luzie.Warunkiem jest posiadanie w miarę prostego zgryzu i wszystkich zębów.Dodam,że nawet jakbym miał jedno płuco to do g3 mógłbym grać.Na samych ustach gram swobodnie bez jakiegoś spinania się do g2.Zdarza się ,że potrafię wyżej,ale wtedy uznaję ,że pewne partie mięśni są zbyt mocne aby grać wysoko,brakuje wtedy luzu.Pozdro.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum