Piotrek ja co od orzeżwienia gdy czuje ze moge miec sucho w ustach na solówki biore jedną gume orbit w pastylce ulokuje ja gdzies na trzonowych i tak gram hihihihihhi nieściemniam
jak masz zmęczone usta to najlepiej wogole nie graj!! a najlepiej to koncz grac na swiezych ustach a nie na zmęczonych !!
jak mowi moj prof. ''graj tyle ile odpoczywasz a odpoczywaj tyle ile grasz'':D pozdr
duzo odpoczywaj to więcej zagrasz:D pozdr ()-iii<
Instrument/y: kawalek blachy Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Posty: 250 Skąd: s kątowni
Wysłany: Sro 09 Lip, 2008 12:22
CzEkOlAdKa napisał/a:
a najlepiej to koncz grac na swiezych ustach a nie na zmęczonych !!
Mój nauczyciel mówil mi własnie zebym zawsze jak koncze to grał jakiechs długie dzwieki, lub przedecia. Oczywiscie bez przegiecie. przetrenowanie nigdy nie bedzie dobre.
CzEkOlAdKa napisał/a:
jak mowi moj prof. ''graj tyle ile odpoczywasz a odpoczywaj tyle ile grasz'':D pozdr
To jest dobra metoda na pierwsze tygodnie cwiczen. Np gramy sobie game c-dur i później odpoczywamym odkładnie taki sam czas jaki gralismy. Dobrze jest grac tak z druga osoba. Najpierw my gramy game. Później to samo gra kolega a my w tym czasie odpowczywamy. Powiem ze tą metodą mozna grac naprawde długo a kondycja sie poprawia maskarycznie. Niestety realia sa takie ze sie gra samemu to sie tak nie chce robic :grin: No ale jak ciwczyc z kims we dwoje to sposób bardzo dobry.
Najlepiej zrobić chwile przerwy , napić się czegoś :wink: mi to pomaga :cool:
Tak, popieram.. To jest chyba najlepszy sposob.. Ja mam czasami grania po pare godzin, bo gram w orkiestrze. I zawsze mi to pomaga... Zadnych cwiczen lub masci ( masci sa dobre jak sa usta spekane ). Zawsze sie napije czegos, czasami poparskam jak kon zeby rozluznic wargi xD. A pozatym to nie uzywa sie raczej cwiczen, bo zauwazcie, ze one tylko bardziej mecza usta..
____________________________
Sorry za bledy, ale jestem w Niemczech i sa przestawione klawisze Y i Z
_________________ Każdy może grać na instrumencie, lecz nie każdy potrafi robić muzykę...
Najlepiej siedzieć sobie i grać na ustniku jakieś dźwięki nie za wysokie i nie za niskie by ust nie zmęczyć... Napić się czegoś , pomoczyć usta w wodzie , rozluźnić się i nie stresować np.przed koncertem.....
Sposób z ołówkiem pobudza usta ale i trochę męczy....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum