Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Czas nauki, skala, kondycja
Bartek 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 22
Posty: 32
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: Pią 15 Gru, 2006 20:54   

Przed wczoraj ściągłem Arbana uwarzam, że to bardzo doby sposób na wyrobienie wprawy i techniki. Można ściągnąć emulem. (39MB[ale itak ściąga się szybko])
_________________
Człowiek, który pracuje rękami to robotnik
Człowiek, który pracuje umysłem i rękami to rzemieślnik
Człowiek, który pracuje rękami umysłem i sercem to artysta
Człowiek, który gra na trąbce to Ja:)
 
     
szymr 


Posty: 1
Skąd: iława
Wysłany: Nie 17 Gru, 2006 15:50   

witam!o mój pierwszy poważny wis na tym forum.


gram już kilka lat na instrumentach dętych. zaczynałem od tuby(5 lat). apotem po 3- letniej przerwie trąbka. sprawa skali to sprawa indywidualna. nie ma czegoś takiego ja skala trąbki w górę jak i w dół. niby zaczyna się skala od fis ale można czysto grać niżej.
co do góry ........są wariaci w jak najlepszym tego słowa znaczeniu. ja gram do g3. , a i wyżej się nieraz uda ... graj jak najwięcej dołu przedęcia między naturalnymi , długie dźwięki a o górze możesz zacząć myśleć za 2 lata . samych okrągłych dźwięków
[/code]
 
     
zyg137 


Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 00:33   czas nauki, skala, kondycja

Gram od dwu tygodni, wcześniej grałem na skrzypcach. Udaje mi się osiągać, nie zawsze, od c1 do c2. Przeraza mnie, że wyżej nic nie wychodzi, czy to ustnik?
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 830
Skąd: Polska
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 02:54   

Nie, to nie ustnik. Nie graj na siłę, ćwicz powoli dochodząc wyżej. Naprawdę powoli i lekko! :)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
klonpiotr 



Instrument/y: yamaha ytr1335..
Pomógł: 6 razy
Wiek: 23
Posty: 219
Skąd: Płośnica
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 09:12   Re: czas nauki, skala, kondycja

zyg137 napisał/a:
Gram od dwu tygodni, wcześniej grałem na skrzypcach. Udaje mi się osiągać, nie zawsze, od c1 do c2. Przeraza mnie, że wyżej nic nie wychodzi, czy to ustnik?

Trąbka to nie skrzypce :wink:
Tu cały czas wyrabia się skalę , przez długie mozolne ćwiczenia , poświęcając dużą ilość czasu . Dlatego respect należy się trębaczom nie skrzypkom , pianistom czy innym :razz:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=ucsOSyQRgTg
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 11 razy
Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 20:07   

ja przez pierwsze dwa tygodnie miałam problem z g1 ;p
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
kaszer 
kaszer


Posty: 2
Skąd: gdynia
Wysłany: Sob 06 Sty, 2007 21:28   

witam,

ja grałem na trąbce 4 lata. teraz już niestety minęły kolejne 4 lata przerwy. ale w najlepszych czasach moja skala też nie była zachwycająca. szybko doszedłem do g3 ale potem daleko się nie posunąłem. na koniec nauki swobodnie gralem b3, h3 czasami a c3 to tylko przypadkiem...
 
     
Aubey 


Wiek: 22
Posty: 1
Skąd: Z Bielska
Wysłany: Wto 16 Sty, 2007 22:44   

Witam skoro kazdy sie tak przedstawia to i ja tez cos napisze:D
Gram na trąbce polroku a tak od dwoch tygodni z kolega z muzyka.
podczas proby orkiestry w srednim tepie gram do c3 wyzej nie probowalem i nie proboje bo i poco:Dtak bylo w nutach no to gralem ale jesli chodzi o skale i technike gry dla mnie idolem jest Mark Zauss polecam jego strone tak samo tylko bez spacji i z www i com na koncu a zwlaszcza filmik: Mark's demo video
w pewnym momecie wydaje nam sie ze gra w okolicach g4 ale jesli ktos rozrozni ten dzwiek to prosze napiszcie sam Mark ponoc gra do c5 wiec jak widac skala zalezy od osoby i tego ile cwiczy a zwlaszcza jak!!!nie dociskac polecam cwiczenie gdzie ktos trzyma nam trabke wtedy sie nie da:D pozdrawiam
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 06:41   

grasz pół roku i luXno wyciągasz c3? cos ci się nie pomyliło?
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 11 razy
Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 14:43   

ja wyciskane c3 grałam po 7 miesiącach... ale wyciskane i tylko czasami
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 14:54   

wiesz ja jak bardzo moncy wycisne to cos tam zapiszczy ale po co tak grac i chwalic się ze ma się taką skalę?
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1394
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 18:13   

ja wogole nie rozumiem takiego grania :/ przeciez to zabójstwo mięsni ust... to tak jakby ci kazali podniesc z 500 kg po dwoch tygodniach cwiczen na siłowni... ja c3 gram teraz - po 4 latach nauki - wytęrzałej nauki... gra to nie tylko skala... moze wyciskasz te c3 ale jaką masz barwe, intonacje, dzwięk? zapewne syczącą a dzwięk pusty, płaski... sorka ze tak to kyrtykuje ale krew mnie zalewa kiedy słyszę wyciskane dzwięki, albo kiedy ktos mowi o dzwięku wysokim, który zagrał po trzech miesiącach gry na trąbce. To nie jest fortepian albo skrzypce... Tu trzeba włozyc naprawde duzo pracy... pozdro ;)
_________________

 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 830
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 18:59   

Dobrze mówisz. :)

Ale nie krytykuj tak od razu fortepianu i skrzypiec. ;) Trochę szacunku! ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1394
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 19:06   

no nie krytykuje bo sam lubie te instrumenty... ;) tylko to my musimy włozyc troche więcej pracy...
_________________

 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 830
Skąd: Polska
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 19:09   

Musimy. :) Ale po co się denerwować i tłumaczyć wszystkim naokoło.. ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1394
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 19:44   

ja się nie denerwuje ;) tak tylko mowie :P dla swiadomosci :D pozdro ;)
_________________

 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 11 razy
Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 19:51   

ja nie pisałam , ze gram te c3... ;) pisałam, tylko, ze to możliwe zagrać c3 po krótkim okresie. Ja się ograniczam do g2 i czasami a2. ;D
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
klonpiotr 



Instrument/y: yamaha ytr1335..
Pomógł: 6 razy
Wiek: 23
Posty: 219
Skąd: Płośnica
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 19:52   

Trochę mnie rozśmieszyło to c3 :mrgreen:
W takim tempie za rok będzie c6 ? :razz:
A co do "góry" , to każdy kto ma jakiś dobry wynik , lubi się pochwalić ,całkowicie rozumiem :wink:
pozdro :cool:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=ucsOSyQRgTg
 
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Sro 17 Sty, 2007 21:22   

no tak ale to ze mi zapiszczy c3 jak wycisne to nie znaczy ze to moja skala jest. skala to jest co grasz luxno a nie ledwo co wyciskasz, ja gram ponad rok i luxno grac do g2 jak dobry dzien to a2 wyzej w sumie tez mozna ale to juz wyciskanie.
 
 
     
Nautilius 


Instrument/y: Vincent Bach Stradivarius model 43
Posty: 12
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon 22 Sty, 2007 21:36   

Przez pierwsze kilka 3-4 lata nauki nie warto bawić się w rozwijanie nie wiadomo jakiej skali w górę. szkoda się męczyć. bardziej rozwija budowanie skali w dół - dźwięki pedałowe :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: