Wysłany: Sob 12 Lis, 2011 20:56 Czerwony, niebieski...
Witam
Chciałbym zasięgnąc od uzytkowników forum porady. A mianowicie, naszła mnie taka ochota na niebieski kolor trąbki, jednak problem w tym, że nie wiem czy:
- trąbki o innym kolorze są gorsze od innych
- zwykłą np srebrną trąbke można jakoś przemalować
- tak jak wyżej, czy można ją przemalować, czy trzeba kupować od razu "z kolorem"
Z góry dziekuję i prosze o szybkie odpowiedzi.
Instrument/y: YAMAHA 4335gs Pomógł: 3 razy Posty: 52 Skąd: MIEJSCOWOŚĆ
Wysłany: Sob 12 Lis, 2011 23:07
Wiem, że na pewno lakier zmienia brzmienie trąbki. Jeśli chodzi o przemalowanie można, ale jest to koszt w granicach podejrzewam 500-700zł. Trąbka ma brzmieć, a nie wyglądać jakoś dziwacznie. Żeby pomalować srebrną trąbkę trzeba by było zdzierać srebro.
Jaross, kupisz trąbkę w kolorze niebieskim - Roy Benson proponował wiele kolorów no i parę innych firm z cyklu chińskie wynalazki. Prawda jest jednak taka, że te kolorki schodzą i po 2 latach trąbka zamiast ładnie wyglądać zniechęca. Znam chłopaka co ma lub inaczej miał czerwonego Bensona. Więc nie ma sensu zakupować takich rzeczy. Najbardziej trwałe są trąbki srebrne - srebro nie schodzi - chyba, że sam się o to postarasz aby zeszło. Co najwyżej zczernieje - a to da się spokojnie wyczyścić. Jeśli chodzi o trąbki "złote" w sensie lakierowane to lakier jest mniej odporny np. na pot, ślinę itd. więc potrafi schodzić. Trąbka ma grać, a nie wyglądać I tego się trzymaj
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Ja grałem na czarnym Ever play-u. Lakier był'' i jest nadal, bo mam tą trąbke'''''' jest tak słaby, że dosłownie paznokciem można go ściągnąc. Co do ogólnej jakości instrumentu, to nie będe się rozpisywał, bo chińskie produkty były tu już wiele razy opisywane. Pochwalic moge tylko tłoki- nadal działają rewelacyjnie.
Instrument/y: Martin Committee 4360,Selmer Concept TT Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Posty: 14 Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 16 Lis, 2011 10:45
Witaj,są serwisy w Polsce ,które nakładają lakier na instrumenty- z tego co pamiętam serwis Zięby w Bulowicach -za Bielskiem a przed Krakowem- robił takie rzeczy.Mój znajomy ma z tego serwisu czerwony saksofon...Kosztowało to koło 1000zł ale dokładnie nie jestem w stanie powiedzieć - musiałbyś zadzwonić.
Co do kolorów- trwałość zależy od rodzaju i techniki nałożenia takiego lakieru.
Ja mam czerwonego Martina i jak narazie ( odpukać) trzyma się dobrze.
Co do brzmienia- raczej czuć ten lakier,dźwięk jest troche ciemniejszy.Jak chcesz grać jazz lub muzykę w małych składach bedzie ok ale w sekcjach i orkiestrach możesz się nie przebijać.
Ale z drugiej strony każdy instrument można rozegrać pod siebie
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum