Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Czy mogę przepłukać instrument w ten sposób?
Wavaa 
Nowicjusz



Instrument/y: Trąbka :D
Ustnik/i: Srebrny :P

Posty: 6
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 10:56   Czy mogę przepłukać instrument w ten sposób?

Witam. Mam trąbke która była bardzo długo nie czyszczona w środku. Wydaje mi się że jest już trochę "zapchana" brudem od środka i ciężko się w nią dmucha. Czy mógłbym wlać do niej coli i zostawić na noc albo chociaż na kilka godzin? Jeśli nie to jak inaczej skutecznie ją umyć od środka? Nie posiadam żadnych wyciorów itp.
 
     
Jareks_NS 
C-iii-o


Instrument/y: SCHAGERL 420GBGS/Amati ATR-382
Ustnik/i: Laskey 75MD

Pomógł: 16 razy
Wiek: 18
Posty: 394
Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 11:03   

Możesz po prostu przelać przez trąbkę wodę pod ciśnieniem (np. odkręcając słuchawkę prysznica i lejąc w trąbkę wodę wężem).
_________________
Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 11:27   

Letnia woda styknie spokojnie. Zrobić dla pewności kilka takich kąpieli i gwarantuję że wyjdzie Cię to taniej, prościej i bez kombinowania.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 18 razy
Wiek: 15
Posty: 433
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 16:24   

Tak przedmówcy mają rację....Osobiście też miałem ten przypadek przy skrzydłówce SAMA Sinfonia.
Nalałem w nią wody pod dużym ciśnieniem potem wyciorem wyczyściłem dokładnie.Włożyłem do wanny z gorącą wodą z płynem leżała tam pół dnia pod tą samą temperaturą.Wtedy wszystko pięknie odmiękło i lepiej nie będę mówił co było w środku....Cola nie jest za dobrym rozwiązaniem był u nas przypadek ,że stary polmuz rozpadł się przez coca colę ...
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
Buler's 


Instrument/y: Getzen 700 Eterna
Ustnik/i: Monette B4

Pomógł: 2 razy
Posty: 36
Skąd: Golub-Dobrzyń/Toruń
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 22:53   

Trąbkę najlepiej pod prysznic z ciepłą wodą i dobrze wypłukać. Polecam wcześniej wrzucić kilka kawałków (połamanych i małych) mydła, najlepiej szarego. Nie polecam coli ani kreta (zdesperowanym). :P

Aha, Yamaha ma jakieś "mydełka" do blachy. Nie wiem jak się sprawdzają, ale za taką ceną wole tradycyjnym sposobem.

Pozdrawiam,
buler's
_________________
Jeśli pomogłem kliknij <b>pomógł</b>. :)
 
     
Rafael 



Instrument/y: Yamaha YFH-631G,
Ustnik/i: Yamaha Custom 14F4 GP,bach 1,1/2

Pomógł: 6 razy
Wiek: 28
Posty: 153
Skąd: Emmerich DE
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 21:51   

Witaj.
Coli nie radzil bym wlewac bo jest strasznie zraca i moze przez to rozszczelinic instrument a kiedys moj kolega mial stara trabke i tak zrobil z Cola i sie gdzie niegdzie porozszczelniala na lutowaniach.
dlatego ciepla woda i to kilka razy po kolei dobrze robi,np. przeplucz ja potem za 15 minut i znowu za 15 min. wtedy przyschniety brud odmieknie i wyplucze sie.
 
 
     
Sensey 


Instrument/y: Yamaha YTR-4335G
Ustnik/i: yamaha 11B4, 11C4, weinberger

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 157
Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Pon 30 Sie, 2010 09:45   

Letnia woda, nie gorąca, taka letnia, mydełko szare rozpuścić w tej wodzie, włożyć trąbkę bez tłoczków rzecz jasna i powyciągane wszystkie krągliki poprostu rozebraną trąbkę włożyć do takiego roztworu, trochę niech sobie poleży, następnie przelej ją wodą pod ciśnieniem, znów możesz ją położyć na chwilkę w tym roztworze i tak parę razy przelać i znów odłożyć, powinno wszystko się wyczyścić... A jeśli chciało by ci się gdzieś iść, lub poszukać w internecie, to słyszałem, ze są czyszczenia chemiczne trąbek gdzieś, niby to nie jest drogie, a bardzo ale to bardzo skuteczne...
tyle ja bym zrobił...
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 647
Skąd: opolskie
Wysłany: Pią 03 Wrz, 2010 20:12   

Sensey, czyszczenie chemiczne czasami czyni cuda :)
sam większość swoich instrumentów czyszczę chemicznie.
Po czyszczeniu konserwacja i instrument gotowy do działania na następnych X lat :) wiec gorąco polecam.
koszt takiej operacji ok 200zl
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Krzychu123_K4 



Instrument/y: Bach TR-700
Ustnik/i: J.Marcinkiewicz E9*M.Klein Vincent Bach 7c,

Wiek: 16
Posty: 7
Skąd: Miejsce Piastowe
Wysłany: Wto 07 Wrz, 2010 16:17   

Polecam specjalne gąbki do czyszczenia i konserwowania trąbek można je kupić w sklepach muzycznych za ok 15zł, :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: