Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 10:56 Czy mogę przepłukać instrument w ten sposób?
Witam. Mam trąbke która była bardzo długo nie czyszczona w środku. Wydaje mi się że jest już trochę "zapchana" brudem od środka i ciężko się w nią dmucha. Czy mógłbym wlać do niej coli i zostawić na noc albo chociaż na kilka godzin? Jeśli nie to jak inaczej skutecznie ją umyć od środka? Nie posiadam żadnych wyciorów itp.
Tak przedmówcy mają rację....Osobiście też miałem ten przypadek przy skrzydłówce SAMA Sinfonia.
Nalałem w nią wody pod dużym ciśnieniem potem wyciorem wyczyściłem dokładnie.Włożyłem do wanny z gorącą wodą z płynem leżała tam pół dnia pod tą samą temperaturą.Wtedy wszystko pięknie odmiękło i lepiej nie będę mówił co było w środku....Cola nie jest za dobrym rozwiązaniem był u nas przypadek ,że stary polmuz rozpadł się przez coca colę ...
Pomógł: 2 razy Posty: 36 Skąd: Golub-Dobrzyń/Toruń
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 22:53
Trąbkę najlepiej pod prysznic z ciepłą wodą i dobrze wypłukać. Polecam wcześniej wrzucić kilka kawałków (połamanych i małych) mydła, najlepiej szarego. Nie polecam coli ani kreta (zdesperowanym).
Aha, Yamaha ma jakieś "mydełka" do blachy. Nie wiem jak się sprawdzają, ale za taką ceną wole tradycyjnym sposobem.
Pozdrawiam,
buler's
_________________ Jeśli pomogłem kliknij <b>pomógł</b>.
Pomógł: 6 razy Wiek: 28 Posty: 153 Skąd: Emmerich DE
Wysłany: Nie 29 Sie, 2010 21:51
Witaj.
Coli nie radzil bym wlewac bo jest strasznie zraca i moze przez to rozszczelinic instrument a kiedys moj kolega mial stara trabke i tak zrobil z Cola i sie gdzie niegdzie porozszczelniala na lutowaniach.
dlatego ciepla woda i to kilka razy po kolei dobrze robi,np. przeplucz ja potem za 15 minut i znowu za 15 min. wtedy przyschniety brud odmieknie i wyplucze sie.
Pomógł: 6 razy Wiek: 20 Posty: 157 Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Pon 30 Sie, 2010 09:45
Letnia woda, nie gorąca, taka letnia, mydełko szare rozpuścić w tej wodzie, włożyć trąbkę bez tłoczków rzecz jasna i powyciągane wszystkie krągliki poprostu rozebraną trąbkę włożyć do takiego roztworu, trochę niech sobie poleży, następnie przelej ją wodą pod ciśnieniem, znów możesz ją położyć na chwilkę w tym roztworze i tak parę razy przelać i znów odłożyć, powinno wszystko się wyczyścić... A jeśli chciało by ci się gdzieś iść, lub poszukać w internecie, to słyszałem, ze są czyszczenia chemiczne trąbek gdzieś, niby to nie jest drogie, a bardzo ale to bardzo skuteczne...
tyle ja bym zrobił...
Pomógł: 27 razy Wiek: 31 Posty: 647 Skąd: opolskie
Wysłany: Pią 03 Wrz, 2010 20:12
Sensey, czyszczenie chemiczne czasami czyni cuda
sam większość swoich instrumentów czyszczę chemicznie.
Po czyszczeniu konserwacja i instrument gotowy do działania na następnych X lat wiec gorąco polecam.
koszt takiej operacji ok 200zl
_________________ "w życiu piękne są tylko chwile..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum