Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Czym się różni ustnik Bach od Vincent Bacha?
lavsenn 



Instrument/y: Prelude by Bach
Ustnik/i: bach 1 1/4c

Posty: 9
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 20:42   Czym się różni ustnik Bach od Vincent Bacha?

Witam:)


Chcialem sie dowiedziec czym sie rozni ustnik Bach od ustnika Vincent Bacha?:> ten pierwszy kosztuje 100zl a ten drugi 200zl:D
Posiadam trabka prelude by bach ktory ustniczek bedzie lepszy?? a interesuje mnie rozmiar 1 1/4c lub 1 1/2c musze skoczsyc do sklepu przymierzyc:) ale ktory z nich jest wiekszy?:>


Z gory dziekuje, Mateusz:)
 
     
tobi3776 


Instrument/y: Holton T102, Getzen Eterna
Ustnik/i: Monette B3, Kelly 1 1/2C,Bach 1 1/2C Corp.

Pomógł: 15 razy
Wiek: 17
Posty: 382
Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 20:53   

Z numeracji Bacha wynika, ze im mniejsze oznaczenie, tym większy ustnik a więc odrobina matematyki:
1 1/4= 1,25 1 1/2=1,5
A więc 1 1/4 jest ustnikiem większym.
Teraz jeżeli chodzi o firmę... Ja mam ustnik VINCENT BACH CORP. 1 1/2C i jestem z niego zadowolony.
_________________
Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
 
 
     
maxzz 



Instrument/y: Schagerl 620L
Ustnik/i: Schilke 17, Marcinkiewicz E3, JK Exclusive 3F

Pomógł: 11 razy
Wiek: 18
Posty: 183
Skąd: Mielec
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 21:20   

To jest chyba jedna i ta sama firma, tylko w zamiast pisać Vincent Bach to pisze się po prostu Bach :)
Jeśli patrzysz na allegro to jest tam napisane że jest to "wierna kopia" ustnika Vincent Bach.
 
     
lavsenn 



Instrument/y: Prelude by Bach
Ustnik/i: bach 1 1/4c

Posty: 9
Skąd: Płock
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 21:20   

ok ale czemu roznica wynosi az 100zl?
 
     
Michał Olejnik 
Trumpet Player



Instrument/y: 2xGetzen, Conn, Kanstul, Stomvi...
Ustnik/i: 2C, 7S, 5MDidt...

Pomógł: 17 razy
Wiek: 29
Posty: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 21:30   

Bo te aukcje na allegro gdzie sprzedawane są ustniki "model Bach" to może być zmyłka dle mniej zorientowanych... Ustniki z tej aukcji to ustniki robione na wzór Bacha, prawie Bach, ale nie Bachy :) Stad ta różnica 100 zł. Kopia Bacha kosztuje 100 zł, oryginał 200zł :) to wszystko :)

pozdro
_________________
>>>STOMVI & CONN & GETZEN TRUMPET PLAYER<<<
>>Ratownik Drogowy PZM<<
>>Sędzia Sportu Samochodowego AW<<
 
 
     
tobi3776 


Instrument/y: Holton T102, Getzen Eterna
Ustnik/i: Monette B3, Kelly 1 1/2C,Bach 1 1/2C Corp.

Pomógł: 15 razy
Wiek: 17
Posty: 382
Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Wto 12 Lip, 2011 22:48   

Ja mam tego niby bacha, tylko że rozmiar 3c. Byłem z niego zadowolony, nie wiem może tylko mój model taki trafił? Nie mam pojęcia, ale gdyby nie był przymały, to bym go nie zamienił na nic innego. Nadal go mam, bo może komuś się kiedyś przyda.
_________________
Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
 
 
     
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 19 razy
Wiek: 15
Posty: 435
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 13 Lip, 2011 07:06   

Skoro o Bachach mowa, mam stary ustnik i jest napisane MT VERNON.
Pytanie brzmi co to oznacza?
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
Mat 


Instrument/y: Yamaha Xeno YTR-8335S ;Conn Director
Ustnik/i: GR ; Yamaha

Wiek: 27
Posty: 5
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Sro 13 Lip, 2011 09:12   

Seria MT VERNON to ustniki wyprodukowane przed 1965r. Jeśli chodzi o podróbki V.Bacha czyli prawie Bach to lepiej nie zawracać sobie nimi głowy. "Prawie" robi różnicę...Jeżeli ktoś nie ma funduszy i chce zaoszczędzić to lepiej kupić ustniki produkowane przez Gewę.Bardzo tanie i przystępne ustniki.Nie są to jednak repliki Bacha jak niektórzy twierdzą.Osobiście polecam ustniki Yamaha. Bardzo dobre i trwałe zabawki. Pozdrawiam
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP

Wysłany: Sro 13 Lip, 2011 09:19   

xXPITBULLXx, jak pewnie wiesz firma Bach przechodziła w swojej historii wiele zmian w sensie: zmian w korporacjach jak np. współpraca z Selmer oraz w sensie zmiany miejsc produkcji instrumentów i akcesoriów. Pierwotnie produkcja Vincent Bach odbywała się w Nowym Yorku (w sumie powstały tam 3 fabryki gdzie z jednej przenoszono się do drugiej: pierwszna była na 11 East 14th Street, druga na 237 East 41st Street, trzecia była na 621 East 216th Street (Bronx). Tam produkowano od początków istnienia do 1953 roku. Dopisek na ustniku Mt. Vernon oznacza, że ustnik ten powstał w fabryce w Mt. Vernon, w której to produkcja odbywała się w latach: 1953-1963. Po zamknięciu tej fabryki produkcja przeniosła się do Elkhart i zapewne na wielu instrumentach będzie widniała taka nazwa.
:trumpet:
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 13 Lip, 2011 11:20   

Mat, Jeżeli chodzi o "podróbki" a raczej kopie ustników V.Bach to ja akurat jestem odmiennego zdania. Czasem się zdarza, że taka kopia lepiej komuś przypasuje niż oryginalny ustnik V. Bacha. W przypadku początkujących trębaczy może się również okazać, że różnica między kopią a oryginałem będzie niezauważalna więc nie ma sensu przepłacać tylko i wyłącznie za grawerkę. Nie zapominajmy też, że niektóre kopie praktycznie nie odstają od oryginalnych V. Bachów... Kopie nie są złe... Co prawda nie zawsze się opłacają, ale jak już wielu z nas powtarza, niczym mantrę, ustnik to kwestia indywidualna. Trzeba najpierw na nim pograć, potem decydować.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Szymek996 



Instrument/y: Weltklang
Ustnik/i: Stomvi 3C

Wiek: 15
Posty: 9
Skąd: Szastarka/k.Kraśnika
Wysłany: Sro 13 Lip, 2011 17:43   

Według mnie Bach to podróba :?
 
 
     
tobi3776 


Instrument/y: Holton T102, Getzen Eterna
Ustnik/i: Monette B3, Kelly 1 1/2C,Bach 1 1/2C Corp.

Pomógł: 15 razy
Wiek: 17
Posty: 382
Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Sro 13 Lip, 2011 18:22   

Immortal4ever napisał/a:
Mat, Jeżeli chodzi o "podróbki" a raczej kopie ustników V.Bach to ja akurat jestem odmiennego zdania. Czasem się zdarza, że taka kopia lepiej komuś przypasuje niż oryginalny ustnik V. Bacha. W przypadku początkujących trębaczy może się również okazać, że różnica między kopią a oryginałem będzie niezauważalna więc nie ma sensu przepłacać tylko i wyłącznie za grawerkę. Nie zapominajmy też, że niektóre kopie praktycznie nie odstają od oryginalnych V. Bachów... Kopie nie są złe... Co prawda nie zawsze się opłacają, ale jak już wielu z nas powtarza, niczym mantrę, ustnik to kwestia indywidualna. Trzeba najpierw na nim pograć, potem decydować.

Zgadzam się z tobą w 100%, sam trafiłem na dobrą kopię, bo wziął sobie go mój nauczyciel na pogranie na tydzień i powiedział, że ma bardzo wygodny rant i niedużo różnił się o jego Bacha 3C corpa.
_________________
Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
 
 
     
Mat 


Instrument/y: Yamaha Xeno YTR-8335S ;Conn Director
Ustnik/i: GR ; Yamaha

Wiek: 27
Posty: 5
Skąd: Inowrocław
Wysłany: Czw 14 Lip, 2011 13:04   

Immortal4ever, Masz prawo mieć odmienne zdanie na temat podróbek Bacha.Przynajmniej jesteś szczery w swojej wypowiedzi.Jeżeli komuś przypasuje taka podróbka i bedzie z niej zadowolony to tylko wspolnie się cieszyć z sukcesu.
tobi3776, A kto twierdzi,że to złom?Kto tak napisał? Coś Ci się uroiło..? Jesteś zadowolony z podróbki Bacha i Twój nauczyciel też zachwalał i niech tak pozostanie.Pozwól się wypowiedzieć innym i szanuj ich zdanie.
Za niewiele większą kwotę można mieć nowe,porządne,bardzo trwałe ustniki jak np. Yamaha na których gra wielu profesjonalistów.Firma znana i sprawdzona.Jak ktoś nie ma pieniążków na sprzęt to jest jak już pisałem Gewa.Robi w miarę fajne ustniki za śmieszne pieniądze.tobi3776, poleca podróbkę Bacha.Brawo! Ma do tego prawo. Najbardziej irytujące w niby Bachach jest to,ze ta niby firma powołuje się na firmę Vincent Bach.W aukcjach allegro jest nawet gotowy link do tabel i opisów Vincent Bacha.Czy nie chodzi tutaj tylko o szybki zysk kosztem czyjejś renomy? Na świecie istnieje mnóstwo firm produkujących ustniki bardzo dobre,rozpoznawalne,z własną renomą i przede wszystkim MARKĄ.Wybór pomiędzy podróbką a markowym ustnikiem należy jednak do Was.Ody był trafny. :trumpet:
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 14 Lip, 2011 20:10   

Hahahah Mat, :mrgreen: Tak jest :D Ja miałem nowy ustnik Vicent Bach 3c i był straszny. Nie chciał się odzywać i brzmieć jak należy. Natomiast później przerzuciłem się na starego Vicenta Bacha 1c i brzmiał o niebo lepiej ...
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 15 Lip, 2011 09:52   

malladyn, w tym przypadku rozmiar mógł mieć większe znaczenie, niż marka ustnika lub ewentualnie seria danego modelu.
Mat, jest wiele fajnych ustników różnych renomowanych marek, które nie muszą kosztować majątku. Do tego zawsze jest Gewa, której ustniki same w sobie nie są złe. Za to, że o nich piszesz należy Ci się porządna flaszka. Ale tak jak wcześniej pisałem, nie ma co filozofować, bo ustnik to mimo wszystko sprawa indywidualna. Tutaj od grawerki na ustniku ważniejszy jest komfort gry na nim. Tego akurat nic nie zmieni. Marka, marką, jedne świadczą o jakości, inne o cenie, a jeszcze inne o niczym nie świadczą i tak było jest i będzie.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP

Wysłany: Pią 15 Lip, 2011 10:14   

Święte słowa Immortal4ever. Choć sam gram na Bachu, choć jak mówi powiedzenie - Kto gra na Bachu ten ciągle w strachu :P bardzo chwalę i polecam ustniki marki GEWA. Bardzo często o nich pisałem i rekomendowałem. Dla uczniów szkół muzycznych I i II stopnia, muzyków orkiestr dętych itd. stanowią doskonałą alternatywę - ich koszt to ok. 85 zł gdzie w przypadku markowych ustników koszt przewyższa często 200 zł - mam na myśli nowe ustniki, choć używane wcale z ceny z bardzo nie schodzą. Gdy ktoś, kto zaczyna przygodę z trąbką, czy też gra na niej rok czy dwa chcąc zmienić ustnik pyta mnie o radę to z pełną świadomością mówię GEWA. Dlaczego ?? Po pierwsze taka osoba jeszcze nie ma wykształconego do końca swojego wyobrażenia o brzmieniu, do którego dąży (być może zdarzy się jakiś wyjątek, który ma), po drugie mały koszt w razie gdyby nie podpasował nie zaboli tak bardzo rodzicielskiej kieszeni (często - choć znowu mogą być wyjątki - właśnie rodzice są sponsorami (nie ujmując żadnemu z rodziców - Szacunek) ale przeważnie są oni laikami w tej dziedzinie i dla nich koszt nawet 85 zł za kawałek nazwijmy to metalu może być dość sporym wydatkiem. Po trzecie gdy potencjonalny trębacz ukończy II stopień i będzie myślał u studiach to już pod koniec szkoły średniej, mając ukształtowane pewne estetyczne poglądy pomyśli nad bardziej profesjonalnym sprzętem.

Tak na prawdę grawerka nie ma znaczenia. Moi koledzy grają w orkiestrach symfonicznych na ustnikach GEWA i bardzo sobie chwalą. Ja sam kiedyś gdy kupiłem B&S 3137 TC grałem na standardowym ustniku dodawanym do tej trąbki - na grawerce było tylko B&S bez żadnego rozmiaru. Bardzo wygodnie się grało i pewnie grałbym na nim do dziś gdyby nie fakt, że był jednak za mały jak na moją buzię. Kiedyś wraz z profesorem na uczelni zrobiliśmy doświadczenie - mieliśmy kilkanaście ustników różnych firm i wszelkich rozmiarów głębokości i typów kociołków: JK, Bach, Yamaha, GEWA, Stomvi. Podczas testu grający miał zawiązane oczy aby nie widzieć marki ustnika. Grający oceniał perspektywę samej gry, a całą reszta słuchała jakie jest brzmienie, artykulacja i punktowaliśmy. Dzięki temu wszelkie utarte stereotypy można było podważyć. Już do końca nie pamiętam jak to się ukształtowało ale było to ciekawe doświadczenie.

Dlatego dokonując testu ustników nie patrzcie jaka jest grawerka. Ustnik w trąbkę i grajcie. Odstawiajcie te, na których gra się Wam najlepiej, a następnie z tych wybierzcie ten jeden i na końcu spójrzcie na grawerkę.

Oczywiście ustnik pomaga w graniu - ma takie zadanie i zawsze warto dążyć do posiadania jak najlepszego sprzętu. Najlepszego w takim sensie aby nam grało się jak najlepiej.
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 15 Lip, 2011 12:48   

Immortal4ever, wielu trębaczy ten ustnik sprawdzało i twierdzili, że jest jakiś "dziwny" i inny niż wszystkie 3c .. .
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: