Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Dalsze kształcenie ?
karol8 



Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G
Pomógł: 1 raz
Posty: 122
Skąd: 00
Wysłany: Wto 24 Maj, 2011 18:45   Dalsze kształcenie ?

Siemka wszystkim. Grałem pod okiem nauczyciela ok. 3 lat. Ostatnio powiedział mi, że już raczej nie będziemy mieć lekcji, bo już mam wszystko opanowane, tylko trzeba to dopracowywać. Jego zdaniem sam się "wyrobię", bo gram w kapeli, orkiestrze itp.
Myślicie, że dobrze mówi ? Czy samo to, że trenuje już w domu mi wystarczy ? Myślę o zapisaniu się na ognisko do szkoły muzycznej. Miałbym 1/2 lekcje tygodniowo. Co radzicie ? Pozdrawiam. ;)
 
     
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 19 razy
Wiek: 15
Posty: 435
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 24 Maj, 2011 19:29   

Zapisuj się jak najszybciej. Nauczyciel jest czy nie ma pomaga ci się rozwijać. Nie zgodzę się z powiedzeniem że masz wszystko opanowane. Są rzeczy które trzeba dopracowywać a pod jego okiem będziesz robił to prawidłowo i co najważniejsze w razie wątpliwości będzie mógł pomóc. Na samodzielne granie brakuje doświadczenia, najlepiej robić każdą nawet najmniejszą rzecz pod okiem fachowca. Dzięki takim metodom sam staniesz się tym fachowcem. Moim zdaniem jeśli chcesz być kimś więcej niż tylko orkiestrowym "trukaczem" powinieneś sięgnąć po następne szczeble szkół muzycznych. Po takiej nauce dopiero będziesz mógł powiedzieć że masz wszystko opanowane.
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1394
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Wto 24 Maj, 2011 19:33   

karol8, moim zdaniem na naukę nigdy za późno, tym bardziej pod okiem specjalisty. 3 lata to nie jest dużo i na pewno wielu zagadnień jeszcze nie opanowałeś do perfekcji. Sam sobie nie ułożysz ćwiczeń, które będą Cię rozwijać, a w ogromie szkół i zeszytów etiud można samemu się zagubić. Warto więc mieć kogoś, kto dobierze repertuar grany na lekcjach i rozwijający w domu. Do tego dochodzą sprawy pilnowania prawidłowego grania, aby przez przypadek samemu sobie czegoś nie zepsuć podczas gry coraz cięższych rzeczy. Widziałem już paru gości, którzy poprzez rzucania się "na głęboką wodę" robili błędy, co później przypłacili powrotem do podstaw i żmudnych ćwiczeń, aby skorygować popełnione przez przypadek i nieumyślność błędy. Podsumowując - zawsze warto mieć kogoś, kto pomoże Ci w rozwoju ;)
Pozdrawiam.
_________________

 
 
     
karol8 



Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G
Pomógł: 1 raz
Posty: 122
Skąd: 00
Wysłany: Wto 24 Maj, 2011 20:13   

Wiadomo, że nie mam wszystkiego opanowanego do perfekcji, ale nauczyciel pokazał mi co jak grać i wiele różnych rzeczy. Skoro tak mówicie to chyba lepiej będzie zapisać się od września na ognisko i już. ;)
 
     
Grzegorz 



Instrument/y: Amati ATR 331 , KUHNL & HOYER- TOPLINE
Ustnik/i: Vincent Bach 5B

Pomógł: 6 razy
Posty: 92
Skąd: Siewierz
Wysłany: Sro 25 Maj, 2011 00:18   

Masz fajny instrument, poszukaj nauczyciela w okolicy który ci pokaże jak zrobić z niego prawdziwy użytek,
postaraj sie aby to była przynajmniej jedna lekcja w tygodniu
 
     
pulpet91 


Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 c

Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 29
Skąd: Orszewice
Wysłany: Sro 25 Maj, 2011 09:32   

Od siebie mogę powiedzieć tylko tyle:
Gram już sporo, a ciągle stoję w miejscu, bo nie mam nauczyciela, niby rośnie kondycja, niby powoli w górę idzie skala, ale nadal czegoś brakuje. Dużą różnicę poczułem, kiedy prowadził mnie w wakacje nauczyciel ;) podsumowując, jeśli chcesz się bawić bardziej na poważnie nauczyciel być musi ;)
 
     
karol8 



Instrument/y: Kuhnl & Hoyer TOPLINE G
Pomógł: 1 raz
Posty: 122
Skąd: 00
Wysłany: Sro 25 Maj, 2011 13:47   

Dzięki wam za pomoc. ;)
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 25 Maj, 2011 16:33   

Możesz wybrać się na jakieś kursy prowadzone przez profesorów akademickich. Taki zastrzyk wiedzy daje dużo, poza tym spotkasz się z różnymi trębaczami, którzy może będą lepsi i da Ci to motywację do dalszego ćwiczenia. Przy okazji poznasz trochę ludzi i przyjemnie spędzisz czas.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: