Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Wto 15 Kwi, 2008 18:56 Denis Wick
Jeżeli gracie na tych ustnikach, albo w ogóle macie coś do powiedzenia na ich temat to napiszcie swoje opinie. Czy warto, czym się charakteryzują, cena, dostępność, zastosowanie i w ogóle co wiecie na ich temat.
Swietne ustniki! maja mocne, przebijajace sie brzmienie, podnosza skale.. jesli masz taki ustnik to w big bandzie czy orkiestrze to jak dmuchniesz z zyciem! to beda wiedziec ze to Ty... pelne,mocne brzmienie.. polecan model 3e...
Ja również używam denisa wicka. Super sprzęt. Mają ciepłe brzmienie oraz wygodne ranty.
Tak apropo to mam na sprzedaż prawie nowy ustnik DW 1X Heavy top. Kupiłem go ale okazał sie za duży. Jeśli byś był zainteresowany pisz na priva. Obecnie gram na 3 i jestem bardzo zadowolony.
_________________ Przyjaciel nigdy nie powinien zbyt wysoko oceniać naszych zalet a wróg powinien przeceniać nasze wady.
Pod względem ogólnym firma słaba. Bardzo mała gama rozmiarów /trudno sie wpasować/. Ale Wick w końcu to klasa dla puzonistów. Miałem 4C grałem na 4X, próbowałem 3, ale jakoś zupełnie mi nie podeszły. Kwestia indywidualna, ale w mojej opinii w tej cenie można dostać coś lepszego...
Instrument/y: trąbka Yamaha
Posty: 8 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2009 13:17
witam jeżeli chodzi o ustnik Bacha 1-1/2C grałem na nim jakieś 10 lat przez całą średnią szkołe i na akademii, a od 2 lat gram na odpowiedniku Dennis Wick 1.5C i w moim przypadku widze zdecydowaną różnice zarówno w dzwięku jak i lekkości gry w górnym rejestrze i dolnym zdecydowanie lepiej mi się gra na Wicku niż na Bachu i jestem bardzo zadowolony ze zmiany,ale wybór ustnika to indiwidualna sprawa każdego trębacza ma na to wpływ wiele czynników np:ustawienie ,grubość warg itp.Osobiście jednak poleciłbym ci Wicka z własnego doświadczenia Pozdrawiam
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 572 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pon 27 Gru, 2010 11:59
Witam. Słyszałem już kilka razy o ustnikach DW serii X. Mianowicie że mają bardzo szerokie ranty. czy to prawda? jak wypadają one w stosunku (szerokości rantu) do Bacha, Yamahy czy Schilke ?
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton
Pomógł: 7 razy Wiek: 21 Posty: 165 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pon 27 Gru, 2010 16:42
siema . Ja grałem(próbowałem) na denisie 4x i powiem ,że dla mnie był strasznie nie wygodny , ogólnie czułem potężny dyskomfort na wargach . W porównaniu do rantów o normalnej szerokości czuć znaczną różnicę . Ogólnie padaka szkoda kasy , to nie tylko moje zdanie ale i kilku znajomych którzy próbowali . Ale ustnik kwetsia indywidualna , nie spróbujesz nie będziesz wiedział .
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 572 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pon 27 Gru, 2010 17:36
dzięki Lapkos za informacje.
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Conn Director 17B Coprion Bell 1960's
Ustnik/i: Jet-Tone Al Hirt model A
Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Posty: 123 Skąd: Andrychów
Wysłany: Pon 27 Gru, 2010 21:30
Co do 4X to grałem na wersji Megatone i ustnik jest BARDZO wygodny, ranty ma szerokie dzięki czemu usta się tak nie męczą, wygodne mogę porównać do asymmetrica gdzie ranty są normalnej szerokości ale płaskie a nie zaokrąglone. w porównaniu np do bacha 7c albo DW 5 to różnica jest ogromna. Góra łatwo pali a Megatone dodaje "mięsa" dźwiękowi grałem tez na zwyklej wersji 4X ale to już nie to samo co Megatone na korzyść dla Megatona
zdzis403 a co rozumiesz pod pojęciem "lepszy"? co byś chciał zmienić?
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1395 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 27 Gru, 2010 21:58
Odnośnie Denis Wicka, to mam akurat na sprzedaż DW 3 Heavy Top. Moim zdaniem świetny ustnik. Mocny, pełny sound, uczucie free-blowing, wygodny rant, naprawde ustnik warty uwagi. Świetnie nadaje się do grzania jakiegoś Acid Jazzu czy Mocniejszych groove'ów. Jak już napisałem, przez freeblowing dosyć szybko "umyka" powietrze, więc do grania stricte klasycznego, gdzie trzeba pociągnąć frazę nadaje się średnio. Aczkolwiek do gry solowej, jakiejś orkiestry czy nawet Big Bandu nadawałby się świetnie.
Grałem również troszke na 4X. Szeroki rant, w pierwszej chwili dziwnie się grało na nim, ale po chwili przyzwyczajenia był nawet przyjemny. Góra na nim fajnie pali, ale jednak wolę do takich "zadań" Marcinkiewiecza.
Miałem okazję pograć na kilku jeszcze innych modelach (3C, 4 czy 5) - na wszystkich grało mi się fajnie, ale ja jednak wolę ranty Stomvi, ze względu na ich większą "uniwersalność" w moim odczuciu.
Pozdrawiam
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 572 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pon 27 Gru, 2010 22:40
havk napisał/a:
free-blowing
Co to znaczy?
Ja właśnie dobiłem targu (Denis Wick 5x), czysto eksperymentalnie i w ciemno. Zobaczymy czy był warty zachodu. jak dostane i popróbuje to na pewno na forum napisze o nim
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1395 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pon 27 Gru, 2010 23:01
Fee Blowing - "swobodne dmuchanie". Ogólnie rzecz ujmując chodzi o to, ze ustnik "bierze" powietrze, nie zapychając cię. Ma przy tym większe zapotrzebowanie na powietrze, więc automatycznie ciężej jest zagrać długą, męczącą frazę. Jednak daje to takie "podparcie" w mocnym walnięciu dźwiękiem.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 572 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Pon 27 Gru, 2010 23:58
havk, mam rozumieć, że ustniki Denis Wick mają większą tą dziurę (przelot) ?
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Instrument/y: Conn Director 17B Coprion Bell 1960's
Ustnik/i: Jet-Tone Al Hirt model A
Pomógł: 2 razy Wiek: 24 Posty: 123 Skąd: Andrychów
Wysłany: Wto 28 Gru, 2010 13:21
zgaju, dziury sa rozne ale uksztaltowanie kielicha, srednica dziury i uksztaltowanie calego ze tak to ujme "kanalu" za kielichem (barrel type tub V-type) decyduja w duzej mierze od zapotrzebowania ustnika na powietrze. w 4X masz kielich prawie ze w ksztalcie polkuli, duza dziure i ten "kanal" v-type (czyli rowno rozszerzajacy sie) dzieki czemu nie ma wrazenia przytykania sie na ustniku w wyzszym rejestrze i dzwiek jest miesisty
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 572 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Sro 29 Gru, 2010 14:38
Dzisiaj przyszedł mi ten DW 5X.
Moje odczucia:
Bardzo szeroki rant - zgadza się. Dużo różniący się od bachowskiego
płytki - moim zdaniem fajny, nie jest jakąś mega płycizną.
dźwięk - ładnie brzmi na dole i na górze. Całkiem inny niż na Bachu Megatone. Dźwięk jest bystrzejszy, jaśniejszy, bardziej otwarty, mięsisty. Tak jak pisaliście wyżej, ustnik bierze dużo powietrza.
Jeszcze nie wiem czy zamienię go z Bachem, ale corpa na pewno nie sprzedam
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum