Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: damalu
Nie 29 Lip, 2007 22:03
Dlaczego 7C
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007 16:08   

W sumie fakt...sorry...masz rację...ja całe życie pomykam w orkiestrze (i to nawet kilku) dlatego patrzę na pewne rzeczy tylko przez pryzmat orkiestry...( chociaż z tego co widzę to do osiągnięcia odpowiedniej barwy dźwięku nie dąży się w każdej orkiestrze...w niektórych wystarczy że jakoś stroi)
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007 23:55   

no ale w orkiestrach też są utwory, w których np. trąbka solo musi grac ponad skalę...
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Qba 


Instrument/y: Yamaha YTR4335
Ustnik/i: Schilke 17

Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 155
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Nie 01 Lip, 2007 09:06   

Zasadniczo mam 3 ustniki:
Schilke 17
Yamahe 11B4
i Yamahe sygnowaną przez Allena Vizutti`ego

Na tym ostatnim grało mi sie dosc lekko, fakt wysokie dzwieki łatwiej sie grało, lecz barwa dzwieku na tym traciła. A na pierwszym, Schilke, jest ładna barwa, a i tez potrafiłem zagrac wysoko bez specjalnie wiekszego wysiłku. Kwestia dopasowania sobie :]
 
     
hubi18 
Hubi


Instrument/y: BACH 180 Stradivarius
Wiek: 23
Posty: 8
Skąd: Zawada/Kielce
Wysłany: Nie 16 Wrz, 2007 09:50   

7C jest kiepskim ustnikiem podczas długiego grania obrzyna Ci wargi i niestety nie jest to przyjemne jesli chodzi o standardowo dodawane ustniki to szczerze najlepszy jest yamaha 11B4 osobiscie na nim grałem ale przez studia zmieniłem na Stomvi 5C głeboki ale barwa nieziemska :lol: i wcale nie prawda ze ciezko sie bierze gore chłopaki złej baletnicy nawet rąbek u spódnicy :razz: jak pocwiczycie to i złapiecie gore bez problemow zarowno jak i ze staccato tak i z legato.. ;d
_________________
hub
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Nie 16 Wrz, 2007 15:19   

gram własnie na 5C bacha i muszę stwierdzic, ze o wiele lepiej gra mi się górę niz na 7C. 7C jest dodawany do trąbek, poniewaz jest to taki posredni ustnik pomiędzy "wiadrem" a jakims malutkim ustniczkiem. Głębokość tez jest wysrodkowana. Po prostu ;)
_________________

 
 
     
noch 



Instrument/y: grubsza rura
Pomógł: 4 razy
Wiek: 23
Posty: 64
Skąd: Mykanów/Katowice
Wysłany: Pią 29 Lut, 2008 23:04   

Kiedyś grałem na Bachu 7C i tak jak mówi hubi18 wrzynał mi się w usta. Obecnie mam yamahe 11C4 i problem się nie pojawia. Tamten ustnik był że tak powiem "ostry" (chodzi mi oczywiście o rant) W niedługim czasie mam zamiar zmienić prawdopodobnie na Stomvi, tylko nie wiem na jaki rozmiar... Hubi jak Ci się na nim gra? Jaka różnica względem yamahy?
 
     
Misiek 


Instrument/y: Yamaha YTR 2320E
Pomógł: 1 raz
Posty: 3
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Pon 03 Mar, 2008 14:26   

Tez mam Schilke (a dokladnie 19) i gra sie niezle chociaz za duzy ustnik tez nie dobrze bo gora nie wchodzi...:/
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 03 Mar, 2008 19:41   

Z tym że od zadużego ustnika góra nie wchodzi to jakiś wymysł... Wiadomo każdy ustnik ma inną charakterystykę i trzeba sie do niej przyzwyczaić albo zmienić ustnik... No i grać, ćwiczyć bo jak się nie gra to nie można teoretyzować...bo na jakiej podstawie?
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 03 Mar, 2008 22:41   

Misiek napisał/a:
gra sie niezle chociaz za duzy ustnik tez nie dobrze bo gora nie wchodzi
heh... jak nie umiesz grać góry to nie zagrasz jej na żadnym ustniku. nie wiem ile razy to pisałem ale rozmiar ustnika nie ma wielkiego wpływu na granie góry.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
noch 



Instrument/y: grubsza rura
Pomógł: 4 razy
Wiek: 23
Posty: 64
Skąd: Mykanów/Katowice
Wysłany: Wto 04 Mar, 2008 23:22   

Zgadzam się z wami. Bo jak wytłumaczyć to, że mój profesor mając taki sam ustnik jak ja gra do c4, d4 :roll: ja tak nie potrafię :razz: Predyspozycje panowie i trening :lol:
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sro 05 Mar, 2008 01:09   

Głównie trening...w predyspozycje to ja tak sobie wierzę. Trenując można przezwyciężyć pewne trudności. Chodzi o to by dobrać odpowienie ćwiczenia, ich intensywność... No i regularnie, pernamentnie ćwiczyć.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Jelon 
Classic trumpet



Instrument/y: Schagerl 1000s
Ustnik/i: Schagerl 3c

Pomógł: 1 raz
Wiek: 18
Posty: 89
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 05 Wrz, 2008 22:13   

7c zmieniłem na 5c i lepiej, wygodniej mi się gra
_________________
Mieć cel i dążyć do niego! Po byku! Ćwiczyć! ;)
 
 
     
adam.210 


Instrument/y: Wilh Monke, Getzen Capri
Ustnik/i: Denis Wick 3c,Vincent Bach 7 c Corp

Wiek: 26
Posty: 22
Skąd: Pławno/Kamieńsk
Wysłany: Sro 28 Paź, 2009 23:43   

ja się przesiadłem z jakiegoś starego ustnika rozmiar 7c na Bacha3c i powiem szczerze ,ze gra mi się rewelacyjnie.
 
     
matikopl 



Instrument/y: Kuhnl & Hoyer - TOPLINE LEAD, Amati
Ustnik/i: Denis Wick 3c, K&H 3c

Pomógł: 4 razy
Wiek: 15
Posty: 51
Skąd: Gorzkowice
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 25 Sty, 2011 13:40   

Ja zmieniłem ustnik 7c na Denis Wick 3c i gra się o wiele łatwiej.
Co prawda ustnik sam nie zagra trzeba na nim ćwiczyć.
 
 
matikopl
     
seba7207 


Instrument/y: Yamaha YTR 2320
Ustnik/i: Gewa 3C

Wiek: 39
Posty: 20
Skąd: Koszalin
Wysłany: Pią 18 Lis, 2011 22:16   

Zapytam się bardziej doświadczonych kolegów. Na początku grałem na Gewie 3C. Od nauczyciela pożyczyłem ustnika Yamaha japan 14A4a i bardzo fajnie mi się na nim grało, jednak lepiej na Gewie. Od kilku dni najlepiej gra mi się na ustniku 5C (nie wiem co to za firma, w każdym bądz razie jest to taki kociołek. Góra (jak dla mnie e2-f2) też bardzo fajnie wychodzi i do samego dołu tez bez problemu. Na tej Yamasze to z dołem mam problemy. I fajne brzmienie na tym kociołku.
_________________
NIGDY NIE JEDZ ŻÓŁTEGO ŚNIEGU!!!
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 57 razy
Wiek: 32
Posty: 532
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 18 Lis, 2011 22:33   

seba7207 napisał/a:
(nie wiem co to za firma, w każdym bądz razie jest to taki kociołek.

Jaki kociołek!? Masz na myśli to, że kielich jest większy (dłuższy) niż np. w Yamaszce? Jeżeli tak to jest to ustnik typu "megaton" Dlatego gra ci się dobrze (wyrównanym brzmieniem) w całym zakresie skali bo takie efekty dają właśnie megatony - równe brzmienie, nieco ciemniejsze.
Na Yamaha 14A4a masz problemy z dołem bo to ustnik do wysokich trąbek (piccolo, ewentualnie Es). Jest bardzo płytki dlatego gra się na nim łatwiej "górę", ale dół gorzej. Brzmienie też jest przez to mniejsze (jaśniejsze, ale mniej pełne).
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
tolo177 


Instrument/y: baryton amati
Ustnik/i: Wega

Wiek: 30
Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 18 Lis, 2011 22:49   

Hejka,gram na barytonie.Przez naście lat miałem ustnik...Niewiem jaki bo bez oznaczeń,ale pewnie starszy odemnie(30l).Po przyjściu nowego kapelmistrza testowałem 2 Wegy-11C i 6,5 AL B.Lepiej mi się gra na tym drugim.Macie jakieś recenzje odnośnie tego ustnika.PS.Baryton to Amati.Pozdrawiam i czekam na odp.
 
     
seba7207 


Instrument/y: Yamaha YTR 2320
Ustnik/i: Gewa 3C

Wiek: 39
Posty: 20
Skąd: Koszalin
Wysłany: Pią 18 Lis, 2011 23:24   

Może faktycznie niefachowo określiłem ten ustnik jako kociołek. Jest on zdecydowanie głębszy od Yamahy i Gewy 3C. Jak jutro znajde chwilę czasu to wrzucę zdjęcia. Pozdrawiam
_________________
NIGDY NIE JEDZ ŻÓŁTEGO ŚNIEGU!!!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: