Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Przesunięty przez: damalu
Nie 29 Lip, 2007 22:03
Dlaczego 7C
Tomcio ze zBrus 


Instrument/y: SUPERIOR - S2S
Ustnik/i: D2 oraz C3

Pomógł: 4 razy
Posty: 31
Skąd: Brusy
Wysłany: Czw 07 Cze, 2007 21:57   Dlaczego 7C

ustnik ten nie jest płytki nie jest duży ani nie charakteryzuje się niczym szczególnym, a jednak do większości trąbek jest dodawany. może jest coś o czym nie wiem. jakićcel producentów żeby go dodawać bo chyba nikt o zdrowych zmysłach na nim nie gra. niechcałbym odpowiedzi "gram na tym ustniku od samego początku i jest zajefajny" chodzi raczej o opinie trębaczy któży mieli porównanie z innymi ustnikami.

postrafjam
 
     
tomko 



Instrument/y: Yamaha YTR2335
Pomógł: 15 razy
Wiek: 19
Posty: 228
Skąd: Północne Mazowsze
Wysłany: Pią 08 Cze, 2007 09:52   

po prostu jest takim "uśrednieniem" ustników, nie za płytki i nie za głęboki, nie za mały i nie za duży :grin:
_________________
Trąbić każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej... ;)
 
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 21
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Pią 08 Cze, 2007 15:52   

Jest ustnikiem uniwersalnym. To jest cała odpowiedz. Wiadomo ze jak cos jest uniwersalne o nie moze byc pożadne, no ale taka cecha rzeczy uniwerslanych.
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Pią 08 Cze, 2007 19:09   

a mi zupełnie 7c nie pasuje ;) ale cóż- mam znajomych, którzy 5 lat grają na takim i ... żyją. Po prostu wiele trębaczy uważa , że jest on najoptymalniejszy na początek, a potem można się przerzucić na coś zgodnego ze swoimi planami (np. chęć grania nieboptycznie wysoko :p) .
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 272
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 10 Cze, 2007 23:45   

a na jakich rozmiarach łatwiej sie gra wysokie dzwieki ??
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 791
Skąd: Polska
Wysłany: Nie 10 Cze, 2007 23:52   

na tych najmniejszych ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 11 Cze, 2007 00:09   

teoretycznie na najmniejszych, ale czasami jak ktoś ma większe usta to mu sie mogą na małych ustnikach nie układać jak trzeba i wszystko sie bedzie zatykać i nic nei zagra :P kwestia indywidualna :) i trzeba pamiętać że na małych ustnikach brzmienie się zmienia, moim zdaniem na niekorzyść.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Pon 11 Cze, 2007 17:23   

wyżej gra się zazwyczaj na płyszych, co idzie w parze niestety z kiepską barwą
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 09:33   

Dokładnie...mniejsze ustniki potrafią zaostrzyć barwę instrumentu...nie jest to złe jeśli gramy głównie klasykę ale do jazzu i popularnych kawałków lepsze są ustniki większe i głębsze... Dzięki nim instrument nabiera cieplejszej barwy... :cool:
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Qba 


Instrument/y: Yamaha YTR4335
Ustnik/i: Schilke 17

Pomógł: 3 razy
Wiek: 21
Posty: 155
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Nie 24 Cze, 2007 17:50   

Mam ustnik Schilke rozmiar 17 :D baaardzo gleboki, baaardzo gleboka barwa, baaardzo fajny :D
 
     
trebacz 


Instrument/y: Holton Collegiate
Pomógł: 1 raz
Wiek: 21
Posty: 48
Skąd: Poland
Wysłany: Pią 29 Cze, 2007 14:06   

Gram obecnie na ustniku Holtona 7c, nauczyciel kazał mi go zmienić na ustnik o rozmiarze conajmniej 3c. Duża jest różnica głębokości między nimi ??
_________________

 
     
KLEX 


Instrument/y: Arnolds&Sons TR-635L
Posty: 3
Skąd: Dobrzyń nad Wisłą
Wysłany: Pią 29 Cze, 2007 14:32   

Ja jestem można powiedzieć początkujący.....i gram na ustniczku Arnolds & Sons 7c.
Jak na razie jest mi w zupełności wystarczający :mrgreen:
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 791
Skąd: Polska
Wysłany: Pią 29 Cze, 2007 17:17   

trebacz, no jest, 4 jednostki.. Dmuchniesz to zobaczysz. :)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
pavlll 


Instrument/y: Yamaha YTR01
Pomógł: 3 razy
Wiek: 19
Posty: 56
Skąd: KLB
Wysłany: Pią 29 Cze, 2007 19:31   

a ja mam 1B od Vincenta Bacha ale go zjechałem trochę :oops: ale da się grać

ale dlaczego do Yamahy zawsze dają jakiś 11B4??
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 52 razy
Wiek: 19
Posty: 1382
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pią 29 Cze, 2007 21:16   

bo yamaha ma troche inną numeracje. 11B4 to odpowiednik zwykłego 7C innych firm.
_________________

 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007 12:25   

trebacz napisał/a:
Gram obecnie na ustniku Holtona 7c, nauczyciel kazał mi go zmienić na ustnik o rozmiarze conajmniej 3c. Duża jest różnica głębokości między nimi ??


mi na 3c arnoldsa... grało się nawet nawet- jesli chodzi o wielkość, bo rant zupełnie mi nie pasował. 7c Bacha natomiat było dużo mniejsze :/ i juz za małe . Różnią się one więc wielkością. Pytasz o głębokość- jeśli w obydwu masz literkę c, znaczy , że jest ona taka sama. Chyba, że zamierzałbyś zmieniać na jakiejś innej firmy, to może być różnica...
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007 13:06   

Ja tam wolę Schilke 17...co prawda głęboki jest ale dzięki temu udaje mi się osiągnąć naprawdę fajną barwę...a jeśli chodzi o wysokie dźwięki to myślę że c3 nie gra się za często...więc nie ma sensu paprać barwy i ją zaostrzać... Jeśli ktoś uważa inaczej to jego sprawa...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007 13:54   

zalezy co sie gra... :p ... ale ja znam osoby, które spokojnie na głębokich ustnikach grają całą skalę i ponad- kwestia wyćwiczenia i doświadczenia...
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007 15:04   

Ponad skale...gra się raczej dla popisu...w orkiestrze to jest zbędne (wiem z doświadczenia)...Można tylko położyć tym jakiś występ na łopatki...A po zatem jak gra się utwory rozrywkowe to wydaje mi się że sztuczne podwyższanie poprzez ustnik skali w jakiej się gra kosztem barwy dźwięku mija sie z celem...no i nie wiadomo czy do końca zastroi ???
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 52 razy
Wiek: 19
Posty: 1382
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sob 30 Cze, 2007 15:48   

słuchaj - gra w orkiestrze to nie jest cały swiat. Istnieje cos innego poza grą w orkiestrze, więc nie mozna kazdej rzeczy sprowadzac do orkiestry. Ostatnio zuwazyłęm duzo rzeczy rózniących gre z bandem, a orkiestrą. Potrzebuje innej barwy, inna skala, inne tonacje. Jednemu cos odpowiada, drugiemu nie. proste.
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: