Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Dociskanie ustnika
ChikiChiki 


Instrument/y: Polmuz
Wiek: 24
Posty: 48
Skąd: Iława
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 11:53   Dociskanie ustnika

witam. Problem polega w tym, że gram 6lat na trąbce. wcześniej grałem w słabej orkiestrze dyrygebnt nie zwracał na nic uwagi teraz przeszedłem do lepszej razem ze zmianą szkoły i nie wierzę, że nie potrafie grac bez dociskania ustnika.
nie dociskajac powietrze ucieka bokiem -_-
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 11:59   

Jesteś przyzwyczajony do tego że przyciskasz ustnik i teraz ci powietrze ucieka. Nie poddawaj się i cwicz nie dociskając . potrzeba wytrwałości ale efekty przyjdą z czasem i będzie dobrze. wiem bo miałem podobny problem ale wziąłem się za to i już widac efekty. Powodzenia i wytrwałosci.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
ChikiChiki 


Instrument/y: Polmuz
Wiek: 24
Posty: 48
Skąd: Iława
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 12:29   

okej dzieki ; )
słyszałem kiedyś o takim urządzeniu antydociskacz. o co w nim chodzi ?
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 12:56   

Jeśli powietrze Ci ucieka bokiem to spróbuj bardziej obejmować ustnik ustami ;)

Antydocisk wkładasz między ustnik a trąbke, jest tam taka sprężynka i jeśli będziesz dociskał to urządzenie to zamiast puścić powietrze do instrumentu wypuści je bokiem :P
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Czw 16 Paź, 2008 14:14   

bardzo dobry i potrzebny sprzęt.

może nie bardziej obejmować, a bardziej trzymać boki ust. tam, gdzie nier ma ustnika. zależy GDZIE dokładnie to powietrze ucieka.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
ChikiChiki 


Instrument/y: Polmuz
Wiek: 24
Posty: 48
Skąd: Iława
Wysłany: Pią 17 Paź, 2008 09:21   

a czy to może być związek z tym, żę dzwięk chodzi falą tzn. C górne raz ton jest wyższy raz niższy.
czego to wina ? złego oddychania ? czy puszczania powietrza przez wargi
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Pią 17 Paź, 2008 09:43   

To będzie zły oddech, powietrze z płuc wydmuchujesz raz mocniej a raz słabiej i dzwięk jest niższy lub wyższy.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pią 17 Paź, 2008 13:06   

A ja myślę, że problemów może być więcej. Oprócz powietrza może to być również dociskanie, albo nawet sam atak dzwięku językiem. jest z tym troche zabawy, musisz spróbować wszystkie opcje
 
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 17 Paź, 2008 16:31   

Powiem tak jeżeli oddychasz dobrze (mam na mysli to ze nie ma sie czego czepic) a jest to dosc łatwa sprawa (ale nie dla mnie hehe :D ) to NIE MASZ SZANS DUSIC jest rzecza NIE MOZLIWA ZE DUSISZ DOBRZE DMUCHAJAC :] Pamietaj stary naucz sie dobrze oddychac a bedziesz dobrze grał ;)
Sa rózne przpadki z problem powszechnym u trębaczy jak duszenie. Ja miałem chyba najgorszy przypadek bo ciagnałem ustnikiem wargi :|
Pzdr
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
ChikiChiki 


Instrument/y: Polmuz
Wiek: 24
Posty: 48
Skąd: Iława
Wysłany: Pią 24 Paź, 2008 14:30   

więc witam:D
zacząłem grać na ustach przez ten tydzień i powiem, że duże zmiany.

usta>ustnik> trąbka i wszystko jasne :) )
ten antydocisk możecie trochę wiecej o nim informacji zarzucić ?
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 24 Paź, 2008 15:22   

ChikiChiki bardzo dobra droga. :) teraz to tylko utrzymaj.

Antydocisk wygląda tak. jest chyba zresztą o nim osobny temat. pozdrawiam.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 24 Paź, 2008 16:17   

Nie wiem jak z tym graniem na ustach jest bo słyszałem, że to zły sposób nie którzy mowią, że duzo pomaga.. Nie wiem jak to jest ale chętnie sie dowiem :]
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
ChikiChiki 


Instrument/y: Polmuz
Wiek: 24
Posty: 48
Skąd: Iława
Wysłany: Pią 24 Paź, 2008 16:56   

Ale ten antydocisk drogi chyba poszukam innych sposobów :)
 
     
Jelon 
Classic trumpet



Instrument/y: Schagerl 1000s
Ustnik/i: Schagerl 3c

Pomógł: 1 raz
Wiek: 19
Posty: 89
Skąd: Kraków
Wysłany: Sro 19 Sie, 2009 17:55   

Mam pytanko :p
Ile czasu ćwiczeń potrzeba na pozbycie się docisku?
_________________
Mieć cel i dążyć do niego! Po byku! Ćwiczyć! ;)
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Czw 20 Sie, 2009 22:44   

malladyn napisał/a:
Nie wiem jak z tym graniem na ustach jest bo słyszałem, że to zły sposób nie którzy mowią, że duzo pomaga.. Nie wiem jak to jest ale chętnie sie dowiem :]


Ja ostatnio zacząłem cwiczyc z polecenia profesora. Na efekty muszę jeszcze trochę poczekac.Generalnie granie na ustach powinno pomóc w stawieniu zadęcia, nabrania lekkości podczas grania i wzmocnic mięśni ust. Dla mnie osobiście granie na ustach to lepszy sposób niż antydocisk. Jak chcesz zobaczyc jak gra trębacz który do perfekcji opanował grę na ustach,wydał w tym celu szkołę i jest świetnym trębaczem to poszukaj: Clark Terry :trumpet:
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: