Wysłany: Wto 22 Lut, 2011 14:37 Dziewczyny grające na trąbce.
Z tego względu, że zdecydowana większość użytkowników tego forum, to faceci, mam do Was małe pytanko, drodzy Panowie.
A mianowicie:
Co sądzicie o dziewczynach grających na trąbce?
Znacie kogoś takiego osobiście?
Jak ludzie (szczególnie ci, którzy wierzą stereotypom) wypowiadają się o takich osobach?
Jak Wy traktujecie dziewczyny grające na trąbce?
Czy zdarza się kobieta może grac na trąbce lepiej niż mężczyzna?
Tylko mówcie szczerze, ja nie gryzę!
------------------
Wiem, że to trochę bezsensowny temat, ale po prostu chcę poznać Wasze zdanie.
_________________ If you believe in yourself enough
And know what you want
You’re gonna make it happen
And if you get down on your knees at night
And pray to the Lord
He’s gonna make it happen...
Instrument/y: Yamaha YTR 4335g
Ustnik/i: Yamaha Japan 11B4/Vincent Bach 3C
Posty: 49 Skąd: Polska
Wysłany: Wto 22 Lut, 2011 16:40
No to więc. Osobiście nie znam żadnej "trębaczki', ale widziałem ich w swoim życiu bardzo wiele :-)
Dla mnie- nie wiem czemu wygląda to bardzo śmiesznie i pociągająco :-)
Kod:
Czy zdarza się kobieta może grac na trąbce lepiej niż mężczyzna?
To już zależy od indywidualnych predyspozycji do gry na trąbce, ale myślę, że nie jest najważniejsze czy gra kobieta czy mężczyzna, bo w muzyce nie jest dzielone na mężczyznę i kobietę i w takich kategoriach nie powinniśmy patrzeć. Jeśli dziewczyna ma zapał, odrobinę talentu i szczęście to czemu nie?
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 22 Lut, 2011 22:15
--FlaNGuS-- napisał/a:
Jeśli dziewczyna ma zapał, odrobinę talentu i szczęście to czemu nie?
Tego samego potrzebuje facet żeby grać na trąbce. Płeć nie ma tu nic do rzeczy.
Butterfly96 napisał/a:
Czy zdarza się kobieta może grac na trąbce lepiej niż mężczyzna?
Odpowiem na twoje pytanie zadając ci pytanie. A czy zdarza się, że facet gotuje lepiej niż kobieta?
Powiem więcej. Kobietom łatwiej jest nauczyć się prawidłowej gry niż mężczyznom, ponieważ nie używają tyle siły fizycznej w grze co mężczyźni. Grają lżej i często łatwiej i szybciej "łapią" pewne rzeczy. Taką opinię słyszałem również od innych nauczycieli trąbki.
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Instrument/y: B&S 180s37
Ustnik/i: Vincent Bach 3c
Wiek: 17 Posty: 104 Skąd: Sochaczew
Wysłany: Sro 23 Lut, 2011 08:56
--FlaNGuS-- napisał/a:
Dla mnie- nie wiem czemu wygląda to bardzo śmiesznie i pociągająco :-)
Co do słowa "pociągająco" zgodzę się w 100%. Sam mam w mojej szkole parę fajnych trębaczek, i przyznam się że z patrzenia na nie jak grają mam ogromny zaciesz
Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C
Wiek: 20 Posty: 492 Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Czw 24 Lut, 2011 11:42
Tak tak
Jest trębaczka - moderatorka
To ja powiem tak- u mnie są 3 trębaczki i dwóch trębaczy
I osobiście współpracuje mi się lepiej z koleżankami
Oczywiście dyrygent się trochę wkurza, bo jak to "dziewczynki" , to zawsze na próbie jest mnóstwo w naszym tercecie ploteczek i dużo śmiechu
Ale razem potrafimy wypracować naprawdę dobrze ciężkie partie
_________________ "Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
A czy zdarza się, że facet gotuje lepiej niż kobieta?
Niestety, tak.
_________________ If you believe in yourself enough
And know what you want
You’re gonna make it happen
And if you get down on your knees at night
And pray to the Lord
He’s gonna make it happen...
_________________ If you believe in yourself enough
And know what you want
You’re gonna make it happen
And if you get down on your knees at night
And pray to the Lord
He’s gonna make it happen...
Kobiety coraz częściej grają na trąbce. Osobiście znam kilka takich dziewczyn. I fajnie mi się z nimi pracuje Czy kobieta może grać lepiej od mężczyzny? oczywiście , że może .
Wiele osób płci żeńskiej gra na trąbkach, zazwyczaj trębacze maja do nich szacunek, sam osobiście znam parę takich osób, grają naprawdę na dobrym poziomie
Kiedyś słyszałem powiedzenie - 5% geniuszu i 95% pracy. Nic tam nie było o płci. Osobiście uważam, że nie ma żadnej różnicy. Bardziej zależy od konkretnej osoby. Polecam wszystkim Paniom. Jak ktoś wcześniej stwierdził, że trębaczki są pociągające - zgadzam się na 200%.
_________________ "W ofiarowaniu siebie najpiękniejsze jest to, że to, co do nas wraca jest zawsze lepsze od tego, co dajemy. Otrzymujemy odpowiedź o wiele bardziej hojną niż nasze działanie."
Orison Swett Marden
Instrument/y: ytr4336g
Wiek: 47 Posty: 17 Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 20 Maj, 2012 23:06
Kobiety mają trudniej, jednym z przejawów dymorfizmu płciowego, jest to, że mają tak zwany piersiowy tor oddychania. To znaczy, że w procesie oddychania większą rolę odgrywają mieśnie międzyżebrowe i klatka piersiowa. Przepona nie zawsze (ciąża) pomaga w oddychaniu. Mężczyźni mają przeponowy tor oddychania i w naturalny sposób jest im łatwiej.
Tym większy szacun dla pań grających na dęciakach, mają więcej pracy.
Klosio - ...aż tak technicznych spraw nie znałem. Zgodnie z prawami fizyki koliber nie ma prawa latać, więc może faktycznie lepiej nie wdrażać się w temat dlaczego dziewczyny mają gorzej lub lepiej - trzeba grać i tyle .
_________________ "W ofiarowaniu siebie najpiękniejsze jest to, że to, co do nas wraca jest zawsze lepsze od tego, co dajemy. Otrzymujemy odpowiedź o wiele bardziej hojną niż nasze działanie."
Orison Swett Marden
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum