to mój pierwszy post na forum więc proszę o wyrozumiałość
uczę się grać na trąbce od kilku dni z dnia na dzień jest coraz lepiej , lecz ciągle gram dźwięk g i przyciskam nie za mocno usta do ustnika a jak wydobyć c dolne? inne dźwięki też powoli mi wychodzą a to c dolne to bardzo rzadko
Instrument/y: Yamaha YTR-2355
Ustnik/i: Vincent Bach 5C
Pomógł: 2 razy Wiek: 17 Posty: 64 Skąd: Świętokrzyskie
Wysłany: Pon 22 Sie, 2011 21:15
Sądzę, że istotne jest to czy uczysz się sam czy masz jakiegoś nauczyciela? Początki są ciężkie i niejednokrotnie wydaje się, że wszystko idzie bardzo dobrze, że robi się postępy a w rzeczywistości to czego się nauczyliśmy na pewnym etapie staje się przeszkodą i hamuje rozwój. Mam na mysli tutaj złe nawyki. Nieprawidłowy oddech, złe zadęcie, wydymanie policzków itd. Żeby nie było nie na temat dodam, że przy graniu dolnych dzwięków musisz operować powietrzem (używając warg) w taki sposób aby szczelina, przez którą wydostaje się powietrze była większa niż w przypadku grania dzwięku g. Chodzi tutaj generalnie o mniejsze ciśnienie. Być może ktoś bardziej doświadczony zechce wytłumaczyć to nieco jaśniej. Jeśli jednak masz możliwość wzięcia kilku lekcji gry (zakładając, że uczysz się sam) to naprawdę warto. Zaowocuje to w przyszłości.
szulczyk, skoro już masz nauczyciela to teraz małymi kroczkami do celu - w trąbce nie ma nic na skróty bo inaczej wcześniej czy później pojawi się przeszkoda nie do przeskoczenia.
Apropo tematu - podczas ćwiczeń staraj się aby kąciki ust trzymały zadęcie, a same wargi były w miarę możliwości rozluźnione. Może to wydaje się dość dziwne ale jak popracujesz z nauczycielem to wszystko będzie jasne i czytelne. Bardzo dobrze, że wychodzi Tobie dźwięk g1. To moim - i nie tylko moim zdaniem - wyjściowy dźwięk w pracy z trąbką. Zaczynaj od niego i powoli schodź do c1 - przy dobrze podanym powietrzu i bez niepotrzebnych spięć mięśni okalających usta spokojnie go zagrasz. Trąbka ma to do siebie, że od razu wszystkich dźwięków nie da się zagrać Tyczy się to u niektórych góry skali, a u innych dołu. Także spokojnie i cierpliwości.
Ponadto polecam na początku kariery dużo czasu poświęcać na granie swobodnych dźwięków na samym ustniku. Moi uczniowie, którzy dopiero zaczynają naukę od podstaw grają przynajmniej przez pierwszy semestr na samym ustniku nim wręczę im trąbkę. To czasami nudna praca ale owocuje podwójnie. Usłyszysz charakterystyczne bzyczenie - to właśnie nic innego jak dźwięk, który przenosi trąbka poprzez drganie fal. Graj długie dźwięki - raczej nisko i staraj się aby bzyczenie się nie przerywało. Jeśli na ustniku wyjdzie to przekonasz się sam, że na trąbce nie będzie żadnego problemu.
Jak coś to pisz.
Powodzenia !!!
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Chce jeszcze o jedno zapytać a nie chce zakładać nowego tematu . Mój nauczyciel mi zwrócił uwagę ,że jak gram dźwięki g i wyżej to wysuwa mi się nieco lewa część wargi dolnej a prawa jest ok czy to duży błąd ? jak go zlikiwidować:)? ( o to pewnie też nauczyciela zapytam na najbliżej lekcji , ale teraz chciałbym się tego dowiedzieć)
Moim zdaniem masz jeszcze bardzo słabo rozwinięte zadęcie stąd mięśnie nie wytrzymują wysiłku i może się tak dziać. Staraj się tak jak napisałem - trzymać kąciki ust i wszystko powinno wskoczyć na swoje tory.
Przeczytaj sobie ten temat:
http://www.trumpeters.pl/...ilna-vt3705.htm
i zastosuj się w 100% bezwzględnie do wskazań.
Powinno pomóc
_________________ "...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum