Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
dzwięk
ChikiChiki 


Instrument/y: Polmuz
Wiek: 24
Posty: 48
Skąd: Iława
Wysłany: Sro 18 Cze, 2008 22:27   dzwięk

Witam. Moja trąbka strasznie nie stroi. Czy to wina starej trąbki czy moich ust? Jak postawić dzwięk aby był prosty i nie podwyższał się czy są jakieś cwiczenia na to ?
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 18 Cze, 2008 22:58   

wina może leżeć zarówno w Tobie jak i w trąbce.wydaje mi sie ze chodzi o ogólny rozwój, pracuj nad oddechem, pilnuj żeby grać luźno.spróbuj pograć przedęcia-to może pomóc, prawidłowo ćwiczone ustabilizuje zadęcie.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
ChikiChiki 


Instrument/y: Polmuz
Wiek: 24
Posty: 48
Skąd: Iława
Wysłany: Czw 19 Cze, 2008 10:11   

możesz to bardziej opisać?
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Czw 19 Cze, 2008 14:46   

przedęcia - granie kilku dźwięków na tym samy palcowaniu, legato (na przykład c1-g1-c2-g1-c1, h-fis1-h1-fis1-h), rzeczywiście bardzo dobrze ustawiają dźwięk. staraj sie grać "od góry", to znaczy zaczynaj dźwięki tak, jakbyś grał jakiś górny dźwięk (c2 na przykład), nie zmieniając pozycji niezależnie od tego, co grasz.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
piotrek_trumpet 



Instrument/y: Yamacha Xeno 8335, 4335G
Ustnik/i: 16C4-GP

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 299
Skąd: Nysa
Wysłany: Czw 19 Cze, 2008 15:16   

raczej cieżko bedzie to wytłumaczyć tak "na odległość" :cry:
Najlepiej pojdz do kogos kto umie dobrze grrrac na trąbce.
 
 
     
ChikiChiki 


Instrument/y: Polmuz
Wiek: 24
Posty: 48
Skąd: Iława
Wysłany: Czw 19 Cze, 2008 17:24   

okej dzięki za wszystkie rady i proszę o więcej ;)
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Czw 19 Cze, 2008 18:25   

Jeżeli chodzi o przedęcia to polecam ci szkołę Sebastiana Sołdrzyńskiego, bardzo mi pomogła. A jeżeli chodzi o intonacje to musisz słuchać co grasz. Jak postawisz dzwięk i słyszysz, że idzie do góry to albo gardło albo usta za bardzo spinasz.
 
 
     
KARI 



Instrument/y: KANSTUL 700
Pomógł: 6 razy
Wiek: 21
Posty: 129
Skąd: GNIEZNO
Wysłany: Pią 20 Cze, 2008 11:26   

Ja miałem podobny problem. Tylko że rozbieżności nie były tak duże o jakich wspominasz.
Najlepiej byłoby gdybyś kupił sobie elektroniczny stroik, ale nie jakiś szajs tylko coś lepszego i dobrze intonował. Uprzednio powinieneś sprawdzić z innym muzykiem twój instrument, bo nierzadko jest to jego wina (rozegrania- niestrojnego, samych rurek).
Jak byś miał możliwość to sprawdź sobie dźwięki na pustych pozycjach (c1 g1 c2 e2...itd.)
te dźwięki powinny stroić, bo przy zmianie dźwięku z wykorzystaniem przycisku- krąglika w bardzo nieznacznym stopniu używasz warg. Podstawą jest słup powietrza wykorzystany w dźwiękach na pozycjach pustych. Nie będę wspominał o dźwiękach co zawsze nie stroją np. d1 czy f1 ale do tego służą suwaczki na 1 i 3 krągliku. Oczywiście można dostroić je ustami ale to jest rzecz indywidualna danego instrumentu. Zazwyczaj wysuwa się ok 1 - 1,5 cm.
_________________
Przyjaciel nigdy nie powinien zbyt wysoko oceniać naszych zalet a wróg powinien przeceniać nasze wady.
 
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 24 Cze, 2008 12:37   

U mnie sie na 440h wysuwa sie dokladnie jak powiedzial KARI 1 -1.5 ( juz zalezy od formy :mrgreen: )
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
Davix112 


Instrument/y: sprzęcior
Posty: 19
Skąd: Wawa
Wysłany: Wto 24 Cze, 2008 15:03   

przede wszystkim długie dżwięki
 
     
krzaq 



Instrument/y: Yamaha xP
Wiek: 19
Posty: 13
Skąd: _TeaM_Płośnica
Wysłany: Sro 25 Cze, 2008 07:28   

Dokładnie,długie dźwięki,przedęcia od c2 w góre z minimalnym wykorzystaniem nacisku na usta no i od c2 w dół (wg szkoły lutaka :razz: ) Skupiaj sie nad każdym dźwiękiem tzn. po każdym dźwięku bierz oddech i pracuj nad następnym.
Ale na taki stały, czysty dźwięk najlepsze są po prostu gamy.Rozgrywaj sie codzienie po kilkanaście minut to na pewno odczujesz różnice :D
 
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 25 Cze, 2008 16:19   

nie powiedziałbym :cry:
Alikwoty
- Gdy gramy to cwiczenie pierwszy raz albo kilka lat to gramy WOLNO i DOKŁADNIE
-Zaczynamy od c1 w góre dokąd sie da
-Stopniowe cresendo w góre i schodząc tez (czyli zaczynamy piano)
-KAzdy dzwiek ma STROIĆ I BRZMIEĆ od razu (do tego dązymy)
- Gdy przechodzimy na inny dzwiek nie ruszamy trąbka (bardzo częsty bład wśród uczniów i nie tylko. Wysuwamy dolną szczęke żeby była na równi z górną.)
-NIE DUSIMY (punkt 2 i 5)
-Gdy to wszytsko opanujemy w Wolnym tempie przechodzimy do szybszego i coraz szybszego :roll:
PZDR :grin:

PS: Ciekwai mnie czy DEVIl bedzie znowu zły i nie bedzie wiedzial dlaczego tak a nie inaczej :mrgreen: :mrgreen:

PS2: A cwiczyl ktos z was te cwiczenie bez kraglika przez przynajmniej 2 tygodnie?? pewnie nie.. :sad: A duzo było mądrych żeby sie kłocic ale nikt nie chciał sprobowac trudno..

[ Dodano: 2008-06-25, 17:21 ]
KARI czy Ci f1 nie stroi mi zawsze stroiło nie wiem mi nauczyciel mówi, że słucham tego co gram i reguluje w miare mozliwosci te nie strojące dźwieki al f1???

Pzdr :mrgreen:
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
krzaq 



Instrument/y: Yamaha xP
Wiek: 19
Posty: 13
Skąd: _TeaM_Płośnica
Wysłany: Sro 25 Cze, 2008 18:51   

Cytat:
nie powiedziałbym :cry:

Uważasz że same alikwotki wystarczą bez gam i przedęć malladyn :?:
 
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Czw 26 Cze, 2008 13:35   

Nie nie to mialem na mysli... Nie da sie bez gam zyc grajac na jakims instrumencie chyba ze ktos jest totalnym amatorem.;..
Pzdr
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
CzEkOlAdKa 



Instrument/y: schagerl1000s
Wiek: 20
Posty: 21
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Czw 26 Cze, 2008 14:48   

zgadzam sie z poprzednikiem!! przeciez każdy utwor jest zbudowany mniej więcej na gamie pasażach progresjach trójdzwiękach:D a to wszystwko wchodzi w palce i ułatwia nam pozniejsze granie!! pozdr ()-iii<
 
 
     
mmoottrr 


Instrument/y: amati -COUESNON-CO ISERVATOIRE PARIS
Ustnik/i: YAMAHA 11C4

Pomógł: 2 razy
Wiek: 48
Posty: 125
Skąd: ślaske
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Pią 27 Cze, 2008 22:15   

malladyn napisał/a:
Zaczynamy od c1 w góre dokąd sie da
-Stopniowe cresendo w góre i schodząc tez (czyli zaczynamy piano)
-KAzdy dzwiek ma STROIĆ I BRZMIEĆ od razu (do tego dązymy)
do tego nie wychodz po za c2 legato dłudich dzwieków przez miesiac naj mniej --wydaje mi sie ze za mocny docisk ustnika jest powodem niestroju
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sob 28 Cze, 2008 14:47   

Tak tak w jego przpadku tak.. :wink:
Pzdr
PS: Na dodatek koles dmucha w Polmuz a na tym dobrze grac sie chyba nie da z moich doswiadczen... I CZYIŚ :wink:

PS:Zakup sobie stary jakos trąbe nawet za 1000zł można kupic dla poczatkujacych CUDO
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: