Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Dzwięki pedałowe
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Czw 21 Wrz, 2006 15:23   Dzwięki pedałowe

Jakby ktos nie wiedział to są to wszytkie dzwięki poniżej skali trabki czyli fis.
Jak je poprawnie zagrac? Słyszałem że palcowanie jest takie samo jak w oktawie razkreślnej, a więc próbuje zagrac f przy palcowaniu 1 i nic mi nie wychodzi. dzwiek w ogle nie przypomina f tak samo jest z nizszymi dzwiękami. jak poprawnie zagrac dzwieki pedłowe. Acha dodam że na samym ustniku spokojnie dochodze do C wielkiego i niżej. Mam standardowy ustnik 7c
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 21 Wrz, 2006 16:56   

no ciekawe jak jest to profesjonalne określone.. ;)

ja przy takim spontanicznym graniu tych niższych dźwięków palcowania po prostu szukam.. ;) najczęściej jest ono rzeczywiście takie jak w pierwszej oktawie. F jednak mi wychodzi przy wentylach 1,2,3 - 3 max wysuniętym, no i dużym rozluźnieniu ust.. :roll:

ogólnie wiadomo, że potrzebne duże rozluźnienie, a palcowania szukaj :)
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1395
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pią 22 Wrz, 2006 17:57   

no i wałsnie camillo masz rację. wiem bo gram ten dzwięk od kilkunastu tygodni. fis dolne, które wykracza poza skalę trąbki gra się 123. a jesli chodzi o rozluznienie ust - rozluznijcie ale grajcie tak zeby stroiło :D heh moj nauczyciel mi mowi zeby nawet przy tych niskich dzwiękach miec glowe i panowac nad dzwiękiem. więc cwiczcie i zycze wam aby to wam super wychodzilo :D
_________________

 
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Sob 23 Wrz, 2006 14:43   

fis wykracza poza skale? mnie uczono że to jest ostatni dzwięk skali trąbki
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1395
Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Nie 24 Wrz, 2006 12:21   

a nie sorka, :P pomylilo mi sie. on nie wykracza po za sakle bo to jest dzwięczne e. a skala trąbki obejmuje dzwięki od e do c3
_________________

 
 
     
Michał Szczurek 



Pomógł: 2 razy
Wiek: 24
Posty: 63
Skąd: Wrocław/Świdnica
Wysłany: Czw 28 Wrz, 2006 21:29   

ostatnio nauczyciel wprowadził mi dziwieki pedałowe, własciwie narazie wstęp do nich, gram od c1 po kolei na ustniku obnizając na pozycji wentyla 0 do h, dopiero pozniej wciskam 2 wentyl, wazne jest i rozluźnienie ust ale przedewszystkim dołożenie znaczne powietrza, tak sie schodzi do fis, i poźniej jeszcze niżej, do f, na 1 wentylu, i niżej... wracam do ćwiczeń ;)
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Nie 01 Paź, 2006 10:40   

Taaaa, i jest to F# :D

A my mówimy o tych jeszcze niższych.. ;) :P


Mi nawet C wychodzi, śmieszny dźwięk, ale C.. ;) (Niżej też wychodzi, i to pewnie wszystkim, ale trudno czasami ocenić.. :P )
 
     
klonpiotr 



Instrument/y: yamaha ytr1335..
Pomógł: 6 razy
Wiek: 23
Posty: 219
Skąd: Płośnica
Wysłany: Nie 01 Paź, 2006 13:05   

Wchodzi te C czy jak to się nazywa [ u nas mówi się na to kontra ] i można dalej zjechać chromatycznie do ges , tak samo jak z c1.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=ucsOSyQRgTg
 
 
     
emkill3 



Instrument/y: Bach Stradivarius 37
Pomógł: 1 raz
Posty: 66
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 07 Paź, 2006 11:26   

Wg mnie wszystko zależy od ustawienia ust. Jeżeli idziesz w dół to roztrąb podnosisz do góry żeby lepiej brzmiało. Oczywiście są wyjątki, ale w większości przypadków podnosi się do góry. Ja gram dżwięki poedałowe każdym palcowaniem, a nawet pusto zagram od c1 do c małego. Życzę owocnej pracy. Pamiętajcie, że jeżeli nie będziecie mieli opanowanych dźwięków pedałowych to górki też nie będzie. Ktoś mądry kiedyś powiedział :D "Dolne dźwięki uczą górne".
 
 
     
Piotrek Trębacz 
[you]



Instrument/y: japońca
Pomógł: 8 razy
Wiek: 21
Posty: 154
Skąd: ork. Płoty
Wysłany: Wto 10 Paź, 2006 14:35   

ja wszystkie dźwięki pedałowe gram naciskając wszystkie wentyle na raz i rozluźniając usta.. trudne to ale do 'd' udało mi się najniżej zejść tak aby stroiło z kolegą grającym oktawę wyzej :)
_________________
Najlepszy trębacz to Gość ;P

MOD PŁOTY !!!
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 13:36   

ja grając dzwięki pedałowe stosuje palcówke jak przy oktawie raz kreślnej,, gram go h małego(czy jak to się nazywa)ostatnio próbowałem a , ale jeszcze musze nad tym popracowac,, fajnie trąbka brzmi na tak niskich dzwiękach
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 11 razy
Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 14:08   

ja tak na 123 schodzę do e w porywach kilka razy mi się dis udało... wiadomo niskie dźwięki podstawa jeśli chce ktoś grac górę, ale ja tam wolę jak trąbka gra wysoko ;) w sumie jak o orkiestry chodzi i instumenty w B to ładnie brzmią niskie klarnety... trąbki ładniej jak są wysokie ;)
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 15:43   

a wiecie w jaki sposób dzwięki pedałowe pomagają na góre? :P
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 17:30   

pytasz, czy wiesz? ;)

pomagają na pewno... w jaki sposób.. hmmm.. za dużo przypuszczeń bym musiał napisać.. :P
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 11 razy
Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 17:47   

pomagają ogólnie... im więcej umiemy wogóle różnych rzeczy z trąbką tym mamy większy luz i łatwiej góra wchodzi ;)
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
pepin 


Instrument/y: bach
Pomógł: 1 raz
Posty: 36
Skąd: piotrkow tryb.
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 17:56   

dzwięki pedałowe koniecznie polcujemy tak jak oktawę wyżej! nie należy sie z nimi spieszyć w dol tak samo jak ze skala w gore!! najpierw ogrywam f male(!1!), potem po paru tygodniach e małe(12) , itd, itd! najlepiej schodzic na trojdzwiekach durowych!

fajne cwiczonko dawal Hadryś!! g1,d1,hmałe,gmałe trzymam na fermacie!!!potem fis1,cis1,ais małe i fis male - trzymam dlugo! potem od f1 w dol!!! f male gram 1 palcem! i trzymam dlugo! musi stroic, choc dzwiek moze byc dziwny!!
gralismy to oczywiscie na legacie!!!!po 3x kazde zejscie!!
i nie spieszyc sie!!!!
to sa tzw. range study!!!
a jak je pogramy dosc dlugo to pomoga rzeczywiscie i w gorze, i w brzmieniu i w lekkosci grania!!!!po to sie je gra!!!o kontroli nad instrumentem nie wspomne!!!

pozdrawiam!....i tak jak mówi devil- Cwiczyc ,nie gadac..... :lol: i nie czytac za dlugo!!! :lol:
_________________
pepin
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 942
Skąd: Osiek
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 20:10   

ostatnio zmieniłem ustnik ( za radą mojego doświadczonego kolegi), grałem na bachu 3c teraz mam denisa wicka 5,, powiedział mi że bachy mają to do siebie , ze męczą usta a że miałem denisa wię polecił mi gre na nim i widze różnice, wielką różnice,,, a wracając do tematu to jest to ustnik bardziej do wysokich dzwięków ale za to dzwięki pedałowe jest grac troche trudniej i nie zagram h małego tylko kończe na d małym, więc będe musiał więcej nad tymi dzwiękami popracowac ,,, ale za to jak góra idzie :grin:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 21:30   

Don Camillo, pytam, choć wydaje mi sie że wiem :P :P :) bo moim zdaniem dzwięki pedałowe nie pomagają jakoś strasznie na góre :P wydaje mi sie że jest to troche mit :P dla mnie dzwięki pedałowe pozwalają rozluźnić usta i troche je rozmasować gdy są zmęczone :P grając dolne dzwięki rozluźniamy maksymalnie oddech a poza tym pracujemy tylną częścią języka, podobnie jak grając góre :) ale czy jest to jakaś wielka zależność? nie wydaje mi sie :) oczywiście są ludzie mądrzejsi ode mnie którzy twierdzą że to pomaga :P chodziło mi tylko o to że granie ćwiczeń bez rozumienia w jaki sposób one pomagają jest troche bez sensu bo tak na prawde nie wiemy nad czym pracujemy :P
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 11 razy
Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 21:36   

To może popróbujemy w drugą stronę. Jeśli znajdziesz choć jedną osobę, która powie definitywnie, że granie dźwięków pedałowych (przepraszam, ja bym skróciła nazwę dźwięki pedałowe do jednego wyrazu ale po aferaz z Tinkie.... to raczej nie wypada :razz: )nie pomogło jej w dłuższym okresie czasu to zaczniemy się zastanawiać jak naprawić mylne pojęcie ogółu... . Póki co widzę tylko opinie, że pomaga.... :grin:
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 06 Paź, 2007 21:50   

nie twierdze że nie pomagają :P napisałem dlaczego wydaje mi sie że mogą pomagać :P sam gram dzwięki pedałowe jednak w innym celu niż ćwiczenie góry bo moim zdaniem są na to lepsze metody :P a tak na prawde, moge sie powołac na siebie :P bo nie zauwazyłem znacznej poprawy kiedy zacząłem grać pedały(a ja mam ich gdzieś i skróce :D :P ). więcej dała mi praca nad oddechem ;)
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: