Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Egzotyczne wynalazki cz.1
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pon 23 Sie, 2010 22:49   Egzotyczne wynalazki cz.1

Przeglądam sobie tak nasze kochane allegro i natrafiłem na coś takiego:
http://allegro.pl/item118...g_lackiert.html
Egzotyka a jak dla mnie... Jak macie jakieś podobne ciekawe "oferty" to wrzucajcie, będzie taki przegląd Chińskich osiągnięć. :D
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 19 razy
Wiek: 15
Posty: 435
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010 07:42   

http://allegro.pl/item118...atek_od_ss.html
+ takie coś http://allegro.pl/item119..._up_gratis.html
http://allegro.pl/item118...ty.html#gallery
http://allegro.pl/item118...eller_raty.html
:mrgreen:
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010 10:31   

No cóż niektóre sklepy z trąbek na allegro jeszcze nic porządnego nie wystawiły. Ale przynajmniej jest się z czego pośmiać.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Jareks_NS 
C-iii-o


Instrument/y: SCHAGERL 420GBGS/Amati ATR-382
Ustnik/i: Laskey 75MD

Pomógł: 17 razy
Wiek: 18
Posty: 411
Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010 12:18   

Nie wiem, czy jest się z czego śmiać - Yamaha teraz też jest Made in China ;)

Moje propozycje:
http://allegro.pl/nowa-tr...1195373739.html

http://allegro.pl/trabka-...1201342897.html
_________________
Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 24 Sie, 2010 15:40   

Ja mówiłem o CHIŃSKICH wynalazkach lub jakiejś innej dalekowschodniej egzotyce a nie o POLMUZie... Ale tak to pierwsze nie wiadomo co to jak najbardziej :P
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
xXPITBULLXx 
Bach Elite Trumpeter



Instrument/y: Bach Stradivarius New York; Bach TR 305 SBP
Ustnik/i: Gold Vincent Bach CORP 2 1/2C MT VERNON' NY

Pomógł: 19 razy
Wiek: 15
Posty: 435
Skąd: woj.Lubelskie/UKF
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Sro 25 Sie, 2010 10:38   

A dokładniej mówiąc Immortal4ever, chodziło mu o trąbki z markami nieznanymi ,czymś co jest nawet mniej popularne odStagga. Mianowicie nie chodzi o modele dobrych trąbek wykonanych w Chinach jak niskie modele Yamahy
POLMUZ nie jest wynalazkiem dużo ludzi zna tą firmę trąbki dość optymalne więc nie jest "wynalazkiem" jak wspomniane Jinbao
_________________

Zwycięzca konkursu Mottywator

Link do nut na chomikuj: http://chomikuj.pl/Pitbull33310/Nuty
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 25 Sie, 2010 15:27   

no całkiem nieźle wygląda hihihi

no, ale "instrument profesjonalny"
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
tobi3776 


Instrument/y: Holton T102, Getzen Eterna
Ustnik/i: Monette B3, Kelly 1 1/2C,Bach 1 1/2C Corp.

Pomógł: 15 razy
Wiek: 17
Posty: 382
Skąd: Lipno/k. Włocławka
Wysłany: Sro 25 Sie, 2010 20:04   

A co myślicie o tym? :)
Super
_________________
Pomyśl... Jakbyś grał, gdybyś przeznaczył czas spędzony przed komputerem na doskonalenie się na trąbce???
 
 
     
Jareks_NS 
C-iii-o


Instrument/y: SCHAGERL 420GBGS/Amati ATR-382
Ustnik/i: Laskey 75MD

Pomógł: 17 razy
Wiek: 18
Posty: 411
Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Sro 25 Sie, 2010 20:19   

Złoty kibelek ;) http://allegro.pl/waltorn...1187639712.html
_________________
Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
 
 
     
Albert 



Instrument/y: B&S 180s37
Ustnik/i: Vincent Bach 3c

Pomógł: 13 razy
Wiek: 17
Posty: 104
Skąd: Sochaczew
Wysłany: Sro 25 Sie, 2010 20:31   

Jareks_NS napisał/a:
Złoty kibelek ;) http://allegro.pl/waltorn...1187639712.html

oszczędzamy ponad 2000 zł :P
_________________
Just blow! :trumpet:
 
 
     
zgaju 
trumpeter



Instrument/y: U.S.A Getzen 390S
Ustnik/i: Schilke 13A4a

Pomógł: 37 razy
Wiek: 16
Posty: 572
Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 16:51   

kurde najgorsze jest to że początkujący może to kupić i jeżeli się nie dokształci wcześniej to wyrzuci pieniądze w błoto. Bo nie powiecie że te trąbki brzydko wyglądają ?. Bo lakier mają ładny, wszystko sie świeci i ładnie wygląda (do czasu oczywiście o czym wiele osób nie wie)
_________________
Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"

6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU
Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 17:08   

Hmmmm... Niestety cały myk polega na tym że na początek taki wynalazek może styknąć to raz... a dwa że swego czasu to nasze wspaniałe orkiestry dęte kupowały takie wynalazki (Stagg, (n)Ever Play, pierwsze modele Roy Bensona) by mieć w ogóle na czym grać. Co prawda na dłuższą metę takie coś nie jest najlepszym rozwiązaniem ale jak już stare POLMUZy nie dawały rady to co robić (stare Amati, Weltklangi i B&Sy jakie by nie były nadal jakoś radę dają wiec one akurat do lamusa nie trafiły).
Jednak zgadzam się z Tobą. Taka trąbka w dłuższej perspektywie niż tydzień czasu to nie najlepsze rozwiązanie na którym można stracić sporo kasy. Pytanie tylko co jest lepsze za te pieniądze? J.Michael, Roy Benson, Prelude by coś tam bo na pewno nie Bach? Też Chińczyk i nie zawsze cena jest tak "atrakcyjna". Amati? W sumie ale ceny zaczynają się koło 1000PLNów, nie każdego czasem stać. Trąbka używana? Tu znowu jest tyle samo zwolenników takiego sprzętu co przeciwników a troskliwy tatuś jak już to woli kupić dziecku coś nowego żeby miał na "dłużej".
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Protline 


Instrument/y: B&S, Getzen, K&H, Amati
Pomógł: 3 razy
Posty: 27
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Czw 26 Sie, 2010 21:57   

Jak na zupełne początki trąbki te całkowicie wystarczają. I nie jest to tylko moja opinia, wielokrotnie ją także słyszałem od nauczycieli szkół muzycznych. 90% szkół, orkiestr czy innych ośrodków kultury dysponując ograniczonymi funduszami i idzie na ilośc sprzętu jaką za te pieniądze kupi a nie na ich jakość. Trąbki te pomimo że chińskie na pewno są znacznie lepsze niż wysłużone Amati, które niejednego lutnika już widziały. Nie jest równiez prawdą, że problemy lakiernicze dotyczą większości trąbek. Wielokrotnie widziałem już kilkuletniego Stagga czy Roya Bensna bez żadnej skazy na lakierze. Z 50 trąbek z naszej oferty mamy ok 8 chińczyków, i są one w zdecydowanej większości najchętniej kupowanych instrumentów. Ja również nie należe do ich zwolenników, ale nikt nie oczekuje rewelacji kupując trąbkę z najniższej półki cenowej. Jeśli zapał do gry po pewnym czasie nie mija - wymieniają trąbki na lepsze. Jeśli minie (co jest najczęstszym zjawiskiem :) trąbka ląduje w szafie. W sumie jest to najtansza alternatywna aby sprawdzić swoją silną wole bez inwestowania dużych pieniędzy

Jako ciekawostkę powiem, że te 'chinskie wynalazki' wcale nie należą do najbardziej awaryjnych rurek trafiających do reklamacji. Przynajmniej u nas w tej kwestii prym wiodą Amati 211 oraz 212 ( 80% przypadków dotyczy zacinających sie tłoków)
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 27 Sie, 2010 00:05   

Rozumiem i ubolewam nad tym stanem rzeczy. Tylko o ile jestem w stanie zrozumieć szkoły muzyczne, które chyba są skazane na nowe trąbki (choć ręki nie dam sobie uciąć) co nie zmienia faktu że osoby prywatne mogą poszukać czegoś fajnego używanego. I nie mam na myśli tutaj Amati (choć mam jedną starą trąbkę tej firmy i nie narzekam) lecz o czymś zza oceanu. Śmigany Conn Direktor w niezłym stanie, Yamahy 2320 czy też 4320, King Superior, Diplomat, Getzen 300, Olds Ambasador, to są trąbki, które można przy odrobinie szczęścia kupić w cenie między 600 a 1000-1200 PLNów. Do zalet takiego sprzętu należy to że są jakościowo lepiej wykonane co procentuje w eksploatacji, fajnie brzmią, tłoki w większości przypadków (przynajmniej tych z którymi miałem do czynienia) pracują bardzo dobrze. Dodatkową zaletą jest fakt że jak zapał do nauki przejdzie to trąbkę taką można sprzedać bez problemów w podobnej lub takiej samej cenie za jaką się ją nabyło... Chińczyki idą zazwyczaj do szafy albo znacznie poniżej ceny zakupu.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Wto 31 Sie, 2010 11:56   

Przeglądając amerykańskie serwisy natknąłem się na zgrabne określenie takich wynalazków. ;)
Chinese TSO: Trumpet-Shaped-Object. :D

Wygląda na to, że cały świat je "uwielbia". :P
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 31 Sie, 2010 16:19   

o, chiński wyrób czekoladopodobny! :P

toto nasze nawet smakowało jak czekolada (gdy się nie znało smaku prawdziwej), na tych "chińczykach trąbkopodobnych" nawet da się wydać parę dźwięków.

ale, co by nie mówić, chińskie produkty stają się coraz lepsze. i, o ile ZSRR kopiował zachodnie produkty, to teraz przodownictwo w tym zajmuje ChRL.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 31 Sie, 2010 17:47   

Niektóre Chińczyki tak. Patrz Roy Benson. Ta marka idzie nieco do przodu. Wersje srebrne są OK dla orkiestr i mało wymagających i nie będę tego negował. Ale umówmy się. Staggi i Never Playe to jeszcze przez długie lata Ciężko będzie nazwać trąbką. Do innych wynalazków też się pewnie jeszcze długie lata nie przekonam. Z resztą nawet zauważcie że taki J.Michael zachwalany i polecany swego czasu nawet tutaj okazał się z czasem hmmmm... nie wypałem. I nie mówię tu o tym że lakier złazi ale o tym że srebro znika bardzo szybko, że tłoki nie zawsze chodzą jak powinny itd. Nawet rzekoma Japońska technologia nie specjalnie pomogła.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Jareks_NS 
C-iii-o


Instrument/y: SCHAGERL 420GBGS/Amati ATR-382
Ustnik/i: Laskey 75MD

Pomógł: 17 razy
Wiek: 18
Posty: 411
Skąd: tu i tam:)
Wysłany: Wto 31 Sie, 2010 19:17   

Co jak co, ale trzeba przyznać, że Yamahy (te chińskie) lakier dosyć dobrze trzymają.
_________________
Trąbka to magia większa od tego, co my tu robimy..
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Wto 31 Sie, 2010 19:44   

I co z tego skoro tłoki nie chodzą jak powinny.
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Pomógł: 13 razy
Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 31 Sie, 2010 21:41   

ja tam wolę, jak Immortal, może brzydszą trąbkę ale bardziej sprawną technicznie.

ale są dwie szkoły, umówmy się.
jedni będą chcieli w cenie, powiedzmy, 500 zł, jakiegoś chinola (bo NOWY), inni za tę samą cenę wyszukają 50 czy 60-letniego Bacha czy Schagerla (vide Chris Botti). i będą zadowoleni.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: