Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1395 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 03 Kwi, 2008 18:27
yamaha z tego co wiem robi dobre flugelhorny. Nie grałęm, ale wielu muzykow gra na nich m.in. sołdrzynski, który wogole jest wizytowką yamahy w polsce, ale kilku muzykow reggae uzywa własnie yamahy, chocby dlatego, ze mają bardzo ciepłą barwe.
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1395 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Czw 03 Kwi, 2008 20:01
niestety, rynek flugelhornow w polsce nie jest zbyt duzy, jesli mowimy o zakupie nowych instr, a co dopiero o uzywkach. Tak naprawde to mozna kupic tylko stare, wytrzaskane w orkiestrach zabytki firm "złotego okresu" wielkiego brata jak Lignatone, polmuz czy stare amati. Najczęsciej jeszcze o wentylach rotacyjnych. Więc jesli chodzi o flugy to pozostaje albo cos sciągnąc z zachodu lub kupic cos nowego....
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Czw 03 Kwi, 2008 20:56
Nie ma co sie czepiać starych flugelhornów za czasów wielkiej bratniej współpracy...Jeśli nie są jakoś specjalnie zmasakrowane to można sobie na nich w jakiejś orkiestrze popykać co nie co. A co do instrumetów przeznaczonych do czegoś bardziej ambitnego to należy poszukiwać ich za wielka wodą. Miałem do czynienia kiedyś z jakimś Connem...Nie był to co prawda model z wyższej półki ale brzmiał naprawdę świetnie... Zresztą uważam ze najlepiej jest się rozgladać za czymś made in USA. Nie zapominajmy ze instrumenty te sa tam użwane zawsze w brass bandach jak w Jazzie... Amerykanie mają w tej kwestii duże doświadczenie.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Pomógł: 9 razy Wiek: 21 Posty: 246 Skąd: okolice Krakowa
Wysłany: Pią 04 Kwi, 2008 14:06
Czyli widać że zdania są bardzo podzielone... Myślę że własnie zacznę szukać m.in w usa, tylko wlasnie nie wiem jakich firm
Myślałem, że ktoś z was właśnie na takowych flugelhornach graja i mogą się wypowiedzieć
Ale i tak dzieki, jak jeszcze będziecie mieli przyjemność pograć na tych instrumentach to dajcie znać :wink:
_________________ Yeeeessss!!! We like it!
simply... trumpet ...
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1395 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Pią 04 Kwi, 2008 15:13
nie wiem jak z flugelhornami, ale moze kanstul? trąby są wysmienite u zygmunta są dwa modele masz troche daleko, ale moze warto sobie zrobic wycieczke?
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Pią 04 Kwi, 2008 15:23
Pytanie ile chcesz wyłożyć na taki interes...Flugelhorny są droższe od trąbek...no i nie wszystkie firmy oferują je od klasy standart...a jak juz to i tak wybór nie jest za duży.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Pomógł: 27 razy Wiek: 31 Posty: 657 Skąd: opolskie
Wysłany: Nie 13 Lip, 2008 17:48
mam go od niedawna, instrument jest 30letni, kupilem go w zlym stanie optycznym ale bardzo dobrym stanie technicznym, za kosmetyke bede musial wydac 800-1000zl bo chce go posrebrzyc od nowa i jest kilka wgniecen do poprawienia a kupilem go za 250euro wiec na gotowo mnie wyjdzie ok1700zl
aha kupilem bez futeralu wiec jak ktos gdzies widzial lub ma taki futeral odpowiadajacy wiekiem to chetnie odkupie, nowego nie chce, w zestawie byl ustnik bacha 10 1/2 EFL
jednym slowem udalo mi sie...
_________________ "w życiu piękne są tylko chwile..."
mischka, nieźle ci się trafiło na takim samym modelu bodajże gra Rick Braun, ja miałem właśnie zamiar kupić ten flugelhorn w cenie 3200zł tylko nowy, ale się zdecydowałem na trąbkę, ale tylko jak znajdę gdzieś 3200zł kupuję ten instrumnet :razz:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum