Instrument/y: Schagerl Apollo, Flugelhorn no name
Ustnik/i: Laskey 70C, Schilke 15B gold, Schilke 14F4
Pomógł: 21 razy Wiek: 21 Posty: 204 Skąd: Jawiszowice/Oświęcim
Wysłany: Sro 29 Cze, 2011 20:50
2 miesiące po rozstaniu z poprzedniczką mojej Elitki, ta po raz 2 wreszcie się przede mną otworzyła i pozwoliła się zobaczyć w całej okazałości. Nawet pozwoliła się sfotografować jeszcze mokra
A co tak temat ucichł? Czyżby wybranki kolegów i koleżanek dostały migreny?
Instrument/y: Bach Artisan, Martin Committee '52
Ustnik/i: Monette
Pomógł: 15 razy Posty: 331 Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 30 Cze, 2011 11:40
Cóż mam powiedzieć ... moja w przyszłym roku obchodzi swoje 60-te urodziny, mimo to wiele "młódek" powinno jej zazdrościć wyglądu, kondycji i brzmienia. Przy okazji 60-tych urodzin na pewną ją rozbiorę i jeśli chcecie, jej nagie zdjęcia opublikuję na forum. Już się zgodziła :-)
Instrument/y: King 2006 / flugelhorn Yamaha YFH-231
Ustnik/i: Stomvi 0.9D / flugelhor Denis Wick London 4FL
Wiek: 34 Posty: 19 Skąd: Warszawa-Suwałki
Wysłany: Pon 30 Sty, 2012 14:55
Coś Ty jarał!
Ale wiesz, co jest najśmieszniejsze? Że w jakiś sposób wygooglałem jpg-a wpisując coś wręcz abstrakcyjnie nie zwiazanego ani z Tobą, ani z B&S, ani trąbka w ogóle. Patrzę - trąba Kamila. Klikłem, a tu... Trąba Kamila i jakiś niepohamowany, lubieżny słowotok... Żeś się otworzył. Jak paprykarz szczeciński.
Dozo we wtorek.
Szymon
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 13:34
szymon, a nie myślałeś żeby ściągnąć mu lakier? Ja mam taki sam sprzęt i po ściągnięciu lakieru przeżywa swoją drugą młodość. Zaczął wreszcie brzmieć jak prawdziwy flug. Polecam ten temat http://www.trumpeters.pl/...ght=patynowanie
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Instrument/y: King 2006 / flugelhorn Yamaha YFH-231
Ustnik/i: Stomvi 0.9D / flugelhor Denis Wick London 4FL
Wiek: 34 Posty: 19 Skąd: Warszawa-Suwałki
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 13:50
Śledziłem ten wątek jakiś czas temu.
Twoja to też Yamaha 231? Chyba nie. Przy całej sympatii dla mojej Yamahy - jest to podle niski model.
Chyba chcę jednak coś o "oczko", a najlepiej ze 3 wyżej. Wiem, że to nie rura gra, a człowiek, ale chyba mi się zwyczajnie opatrzyła. No i nie mam nerwów pilnować jej intonacyjnie, choć fakt, że im więcej ją eksploatuję tym mniej z tym problemów. Co nie zmienia faktu, że brak "dostrajania" na "trzecim" mnie zwyczajnie drażni. Mischa ma coś fajnego mi wyszukać. Budżet "prawie" jest. O "zepsuciu" jej kąpielą w kwasie będę myślał później.
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 14:06
Mój model to 2310 (ale japońska), ale jak dla mnie to jedno i to samo badziewie.
Jeżeli chodzi o intonację we flugu to w instrumentach z wyższej półki też będziesz miał pewne problemy z intonacją, flugi ogólnie tak mają. Oczywiście będą one dużo mniejsze niż w szkolnej Yamaszce, ale jednak strój nie będzie tak stabilny jak w trąbce. Choć na pewno możliwość dostrajania ruchomym krąglikiem dużo ułatwi sprawę. Ale starczy w tym temacie bo zrobiliśmy mały off-top. Pozdrawiam
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum