Co sadzicie o glebokich ustnikach? Czy sa one naprawde tak dobre? Czy mozna na nich grac wysoko i miec takze czysty dzwiek?Dlaczego tak wielu znanych trebaczy na nich gra????
Ostatnio zmieniony przez bAcH Pią 21 Wrz, 2007 19:25, w całości zmieniany 1 raz
podobno na głębokich ustnikach gra się ciężej ale mają pełniejszy dzwięk-- tak słyszałem
a co do grania wysokich dzwięków to można grac tak samo jak na płytkich można grac dzwięki pedałowe, wszystko zależy od grającego i jego możliwości
generalnie im głębszy ustnik tym pełniejsza barwa. Dlatego też zachwycamy się cudowna barwą wielu znanych trębaczy... jednym z powodów jest właśnie głęboki ustnik
_________________ "Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 21:04
Jeśli chodzi o głębokie ustniki to dają one naprawdę super efekt... Poprawiają barwę co sprawia że można wydobyć z instrumentu większą głębie... Przydaje sie niesamowicie w niektórych utworach...
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 21 Wrz, 2007 22:03
tak. głębokie ustniki przede wszystkim zmieniają barwe na ciemniejszą, cieplejszą, głębszą oczywiście co komu pasuje, teraz jest tendencja aby trąbka miała raczej ciemne brzmienie w muzyce klasycznej ale w big bandzie lepsza jest chyba troche jaśniejsza, bardziej przenikliwa barwa. jesli chodzi o granie góry, to są różne teorie: jedni mówią że gra sie łatwiej, inni ze tak samo-ja sądze że nie ma różnicy i że góra brzmi lepiej na głębszym ustniku bo nie jest taka ostra. głęboki ustnik potrzebuje troche więcej powietsza niż płytki żeby brzmiał, dlatego może sie uważa że na głębszych gra sie trudniej. mnie sie wydaje że to kwestia przyzwyczajenia. dlaczego znani trębacze na nich grają? nie wiem, ich zapytaj ;D
Instrument/y: 2xGetzen, Conn, Kanstul, Stomvi...
Ustnik/i: mam troche tego żelastwa ;)
Pomógł: 16 razy Wiek: 29 Posty: 224 Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 11 Paź, 2007 15:23
No z tym akurat ze znani trebacze graja na glebokich ustnikach to nie do konca sie zgodze Np. seria Yamachy sygnowana przez Vizuttiego to ustnik bardzo plyciutki podobnie jak seria Bobbiego Shew to rowniez ustniczek raczej plytki takze z ta glebokoscia to nie zawsze tak jest...
Instrument/y: bach Pomógł: 1 raz Posty: 36 Skąd: piotrkow tryb.
Wysłany: Czw 11 Paź, 2007 18:31
Arturo S. gra każdy rodzaj muzyki na ustniku(rozmiar Bacha)3C, a wiekszosc z wielkich w rozrywce, big bandach gra na ustnikach plytkich( czesto to yet tony) ale nie małych w sensie obwodu!!ale cwiczą na glębokich ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum