Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Granie na tłumiku do cichego grania
rrr123 


Instrument/y: Trąbkę
Posty: 20
Skąd: jesteś?
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 12:15   Granie na tłumiku do cichego grania

Ostatnio zastanawiam się czy nie warto było by kupić tłumik do cichego grania. Granie na nim nie ma żadnych skutków ubocznych?? W mojej sytuacji bardzo by był mi potrzebny.
 
     
przestrzenny 
przestrzenny


Instrument/y: yamaha
Posty: 279
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 15:50   

nie ma jak sie nie gra cały czas, kup jakiś najtańszy jak chodzi tylko o to by było ciszej
 
     
rrr123 


Instrument/y: Trąbkę
Posty: 20
Skąd: jesteś?
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 15:53   

no to by tak wyglądało że na tygodniu bym na tłumiku ćwiczył a w soboty i niedziele bez tłumika. Da radę???? Gdzie moża taki tłumik kupić?? Da ktoś link do najtańszego a dobrego??
 
     
artchi23 


Instrument/y: YAMAHA YTR 43356
Ustnik/i: J.Marcinkiewicz 3/5c

Posty: 52
Skąd: trąbki
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 16:49   

Nie wie jak u Ciebie z kasą ale podobno dobre jest silent brass - przynajmniej tak yamaha mówi :wink: . Jak masz 450zł to mozesz sobie kupic
http://www.nokaut.pl/ofer...tem-trabka.html

http://www.yamaha-europe....stem/index.html
 
     
rrr123 


Instrument/y: Trąbkę
Posty: 20
Skąd: jesteś?
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 17:27   

No za drogi sprzęt ;/ ale fajny ;) Coś za 150 zł się sprawdzi??
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Pomógł: 4 razy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 18:18   

Ile juz grasz? Jezeli nie masz wyksztalconego dzwieku to gra na tłumiku sporo moze zepsuć. Słyszalem ze jak sie juz troche gra to tłumik nie szkodzi, ale jak sie ciwczy na nim odpoczatku to nie jest za dobrze.
 
 
     
rapczyk 
rapczyk


Instrument/y: CTR 501
Ustnik/i: br.Hablawetz1

Wiek: 30
Posty: 59
Skąd: ---
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 18:48   

Servus! podpisuję się pod "silent brass", mam i jak dla mnie jest idealny. jest naprawdę o wiele ciszej, wygodny, poręczny itd. gram w akademiku i nie mam żanych problemów z sąsiadami. mały problem to cena. jak już wspomniano to jakieś 450zł.
Pozdro!
 
     
rrr123 


Instrument/y: Trąbkę
Posty: 20
Skąd: jesteś?
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 19:23   

Gram już sporo czasu, ale ze względu na brak wolnego czasu ćwiczę pilnie od początku wakacji ( na stancji sąsiedzi się złoszczą) Dźwięk mam już otwarty i trąbkowy. Czy jeśli np grał bym z tłumikiem w poniedziałek i wtorek, środa bez, czwartek z, piątek, sobota, niedziela bez to bym dużo tracił??
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 19:59   

Myślę że nie, ale dziwne że sąsiedzi się złoszczą xD chyba fałszujesz tylko :P Moi sąsiedi uwielbiają jak gram na trąbie :D ja jednak pozostałbym bez grania z tłumikiem, pogadaj z sąsiadami i popytaj się co i jak myślę że zrozumieją co i jak, chyba że naprawdę są ten tego :? ??:
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
rrr123 


Instrument/y: Trąbkę
Posty: 20
Skąd: jesteś?
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 21:30   

no niestety sąsiedzi ze stancji są brr ;/ niemili. Czy lepiej graćna tygodniu z tłumikiem czy w weekendy bez??
 
     
przestrzenny 
przestrzenny


Instrument/y: yamaha
Posty: 279
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 17 Lip, 2008 22:38   

może umów się z sąsiadami kiedy nie będzie im przeszkadzać grać bez tłumika, resztę zagrasz na tłumiku. Ja proponowałbym jakiś tani tłumik, ja mam taki za 80 zł z allegro i nie narzekam, dźwięk jest ok ,aczkolwiek mógłby być lepszy :razz: a trąbka na tym tłumiku może grać nawet o 4 w nocy ( nikt mi nie przyszedł bynajmniej na skargę :mrgreen: )

Nie polecam Ci silent brass bo to za drogie , chyba że masz kasę, zwykły tłumik wystarczy spokojnie, silent brass to taki wynalazek dla ludzi na co nie mają wydać pieniędzy :razz:

A odnośnie jeszcze twojego rozplanowania , to chodzi o to byś codziennie miał rozegrany dźwięk, dopiero na tłumiku, gram często na tłumiku wtedy gdy już mi kondycja siada i nie chce by błędy były mocno słyszalne..
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 24
Posty: 1551
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 18 Lip, 2008 07:59   

Ja bym na twoim miejscu olał sąsiadów. Po co masz sobie koszty generować... I kombinować jak koń pod górę. Inni puszczają na całe osiedlę muzykę a Ty grasz na trąbce... Ja na ich miejscu bym się cieszył...
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Wto 22 Lip, 2008 13:14   

silent brass to syf. blokuje powietrze jak cholera a ten cały moduł zniekształca brzmienie, początek dzwięku. kup practice mute stomvi albo denis wicka. będziesz zadowolony. w 150zł powinieneś sie zmieścić.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Chgrzesiek 


Instrument/y: Yamaha
Posty: 7
Skąd: Sierpc
Wysłany: Wto 22 Lip, 2008 16:28   

nie potrzebny ci tlumik mozesz dojsc do takiej precyzji ze bedziesz gral piekne piano. tylko potrzebujesz cwiczen. najlepiej gamy od forte do piana.
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sro 23 Lip, 2008 08:55   

Chgrzesiek napisał/a:
nie potrzebny ci tlumik mozesz dojsc do takiej precyzji ze bedziesz gral piekne piano


<hahaha> jasne że można grać piano. ale po co? zresztą każde piano zawsze będzie głośniejsze niż granie z tłumikiem. bzdury pleciesz Panie! :P
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
michalbarejko 
podziemie:D


Instrument/y: Selmer Concept TT, monette b4
Pomógł: 2 razy
Wiek: 27
Posty: 9
Skąd: Kwidzyn/Katowice
Wysłany: Pon 18 Sie, 2008 19:26   

nie kupuj systemu silent brass! nic gorszego zrobic nie mozesz:) moze i jest to dobre dla sasiadow ale dla Ciebie byloby bardzo zle. po pierwsze z silent brassem jest diametralnie inne cisnienie a po drugie dzwiek jest do niczego. Przy cwiczeniu powietrze nie powinno napotykac na opor a istotne jest takze to, zeby sluchac swojego dzwieku. Jezeli juz musisz kup sobie jakis tlumik, ktory bedzie stawial najmniejszy opor a najlepiej cwicz bez.

-pozdrawiam
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 657
Skąd: opolskie
Wysłany: Pią 22 Sie, 2008 01:12   

silent brass nie jest taki tragiczny, zakladasz sluchawki na uszy i slyszysz co sie dzieje, trzeba wiecej wysilku wlozyc w granie ale jest to calkiem przyzwoite rozwiazanie, wada to cena urzadzenia, sam cwicze na tym sprzecie i jest ok, mozna podlaczyc sobie podklad i grac...

oczywiscie nic nie dorowna grze bez tlumika, ale yamaha spisala sie w 99% (moje prywatne zdanie)
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 22 Sie, 2008 14:25   

mischka napisał/a:
oczywiscie nic nie dorowna grze bez tlumika, ale yamaha spisala sie w 99% (moje prywatne zdanie)
a grałeś na innych?

jest to dobre jak ktoś lubi zabawy z podłosami czy granie z podkładem. jednak jeśli ktoś chce sie zająć graniem profesjonajlnie to zdecydowanie odradzam, powody napisalem wyżej.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
mischka 
fajny koles;)



Instrument/y: fajny
Ustnik/i: tez fajny

Pomógł: 27 razy
Wiek: 31
Posty: 657
Skąd: opolskie
Wysłany: Sob 23 Sie, 2008 01:34   

staram sie byc objektywny, nie kazdy moze cwiczyc w domku jednorodzinnym i nie kazdy ma wyrozumialych sasiadow. Takie rozwiazanie jest OK szczegolnie jak chcesz grac z podkladem, no chyba ze znasz jeszcze inne systemy o ktorych istnieniu nie mialem pojecia...
_________________
"w życiu piękne są tylko chwile..."
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1384
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 23 Sie, 2008 07:42   

znam. tłumik stomvi albo denis wick i słuchawki z odtwarzaczem mp3 :P równie skuteczne :D
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: