Instrument/y: Bach Stradivarius 37ML '98 rok
Ustnik/i: kupie Yamahe Canadian Brass -L
Pomógł: 1 raz Wiek: 21 Posty: 23 Skąd: Śląsk
Wysłany: Sob 25 Lip, 2009 22:59 GRP ALL-STAR BIG BAND
Jest to najlepszy Big-Band na świecie dlaczego tak uważam?? a dlatego, że grali i grają w nim czołowi jazzmani świata między innymi John Patitucci, Dave Weckl, Russell Ferrante, Arturo Sandoval, Randy Brecker, Chuck Findley, Byron Stripling, George Bohanon, Eric Marienthal, Nelson Rangel, Ernie Watts, Bob Mintzer, Tom Scott, Dave Grusin, Gary Burton, Eddie Daniels, Phillip Bent i wielu, wielu innych uwielbiam ich zagrać solo z tym Big-Bandem
Cytat:
To grupa powstała w późnych latach 80 pod dyrekcją Dave’a Grusin’a i Larry’ego Rosena. Podstawowy skład zespołu był pełnym składem big bandu, który czasami rozszerzany był o dodatkowe instrumenty. All Star grało dobrze znane jazzowe kawałki wybitnych muzyków i kompozytorów lat 50 i 60. W skład zespołu wchodzili najlepsi muzycy jazzowi lat 80 i 90:
* Arturo Sandoval - Trumpet
* Chuck Findley - Trumpet
* Randy Brecker - Trumpet
* Sal Marquez - Trumpet
* Eric Marienthal - 1st Alto sax
* Nelson Rangell - 2nd Alto sax
* Bob Mintzer - 1st Tenor sax
* Ernie Watts - 2nd Tenor sax
* Tom Scott - Baritone sax
* Phillip Bent - Flute
* Dave Valentin - Flute
* Eddie Daniels - Clarinet
* Russell Ferrante - Piano
* Dave Grusin - Piano
* David Benoit - Piano
* Kenny Kirkland - Piano
* Gary Burton - Vibraphone
* Alex Acuna - Percussion
* Lee Ritenour - Guitar
* John Patitucci - Bass
* Dave Weckl - Drums
Zespół nagrał trzy płyty, w tym jedną koncertową:
* GRP All-Star Big Band (1992)
* Dave Grusin Presents the GRP All-Star Big Band Live! (1993)
* All Blues (1995)
Pamiętam wypowiedz Gołębiowskiego (prof. UM w Warszawie klasa klarnetu) na temat Cherokee GRP. Śmiać mi się chciało bo pan prof. nie miał zielonego pojęcia o tym kto dokładnie grał (przekręcał nazwiska) itp. Mówił coś o tym że gra na instrumencie nie polega na takim graniu (ściganiu się kto wyżej, szybciej itp) jak Ci panowie w utworze Cherokee
Pzdr
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sro 29 Lip, 2009 11:21
Ale jak tutaj nie grac świetnie, kiedy w skład big bandu wchodzą jedni z najlepszych instrumentalistów świata. Nawet jeżeli są to tylko popisówki z racji tego iż każdy z tych muzyków jest wirtuozem, to interpretacje i aranże tych utworów, często standardów jazzowych są bardzo ciekawe a ich improwizacje nic dodac, nic ując.
A moim zdaniem jak jesteś uczniem, początkującym to faktycznie nie warto się popisywać... Ale jak jestes jednym z najlepszych na świecie i grasz w jednym z najlepszym big bandzie na świecie to już wszystko inne mówi za siebie I dlatego ten przykład pana profesora nie był dobrym przykładem
Pzdr
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 31 Lip, 2009 22:17
pana profesora Gołębiowskiego to ja dobrze znam i nie zgadzam się z nim (mimo całego szacunku). chyba że jest drugi klarnecista o tym nazwisku, to przepraszam.
na temat zespołu napiszę tylko jedno: lista nazwisk mówi sama za siebie. a panowie wcale się nie "kłócą", jak to czasami bywa, tylko po kolei reprezentują swoje niesamowite umiejętności. ach grać przynajmniej w połowie tak, jak któryś z nich...
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum