moje znajome organistki biorą po 200 zeta od pogrzebu.
Za "ciszę" na trąbce i resztę na organach biorą 300 (nie one na trąbce grają, żeby nie było ;p )
_________________ "Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
Instrument/y: kawalek blachy Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Posty: 250 Skąd: s kątowni
Wysłany: Pon 16 Kwi, 2007 13:59
To w sumie zalezy gdzie. W większych miastach jest naturalnie drozej. W mojej miejscowosci(ok 25 tys mieszkanców), organista za pogrzeb bierze 100 zl. Na trabce z tego co kojarze to nikt nie gra. Gdyby nie to ze sie wyprowadzam stąd to myslałem o tym zeby grac bo z tego co kojarze to w tym miescie nikt tu na trąbce nie gra, a jezeli juz grac to się nie ujawnia. Wiem ze miescie obok juz troche większym(ok 100 tys) trebacz bierze 100 zl.
Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem
Pomógł: 14 razy Wiek: 24 Posty: 276 Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 23 Lip, 2007 14:42
Ja ze znajomymi z orkiestry zalozylismy zespol 5 osobowy (trabka, sax alt, sax tenor, perka i tuba) W tej chwili z dnia na dzien mamy coraz wiecej zamowien, kazdy wekend wyjazd a kasujemy 500 zl + kasa na bene. Nie wybieramy sie dalej niz ok 150 km od Poznania
Instrument/y: Bach Stradivarius 37 ML
Ustnik/i: Warburton
Pomógł: 7 razy Wiek: 21 Posty: 165 Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Pią 04 Gru, 2009 01:30
no to panowie słabo się staracie
2 numerki coś maławo ;p
U mnie w Gorzowie i okolicach gra się : czasami na komunii Ave Maria , potem marsz żałobny (np.Chopina lub z jakiegoś czeskiego zbioru posledni melodie nr II) na wstęp , potem na spuszczenie trumny do grobu cisze , i na koniec 2 pieśni + barka lub coś na życzenie ;p
Na 2 głowy :
W Gorzowie na głównym cmentarzu 200 zł
Do 50 km = 240 zł
Dalej 270 -300 zł
Kwintet około 500 zł ;p
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Nie 06 Gru, 2009 03:04
ja za ślub/pogrzeb 150-200 zł, zależy co i ile grania. (ludzie mają różne zachcianki...)
wesele to inna sprawa.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4
Pomógł: 60 razy Wiek: 33 Posty: 566 Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 10 Gru, 2009 11:06
A ja biorę za ślub 150 zł i nie ważne ile gram, czy jeden kawałek czy na całej mszy. Jak już przychodzę to lepiej nawet jak gram więcej bo jest to dla mnie reklama i częściej mam więcej propozycji grań wtedy kiedy więcej pogram - po prostu mi się bardziej opłaca grać więcej. A że lubię to robić to nie boli
Za pogrzeb 100 zł i gram tylko "Ciszę" nad grobem.
_________________ Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est Wyróżniony w konkursie Mottywator
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum