Wysłany: Czw 03 Lip, 2008 12:39 Jak coś skomponować?
Cześć kumple poprosili mnie zebym coś skomponował na trąbke i zagrał z nimi. Ale nie wiem jak sie to tego zabrać :neutral:
Ogólnie maja być to wstawki i solówki.
Podaje link(chodzi mi o piosenkę motroway, trzeba wybrać z listy [pod odtrwarzaczem]) Generalnie ma być to funk.
http://profile.myspace.co...endID=362426350
Jak trzeba grać w takim bedzie? dotąt grałem tylko normalne utwory.
A moze macie jakieś propozycję? :smile:
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Czw 03 Lip, 2008 15:02
Cytat:
lepiej pograć w piłkę
O ja ! ktoś się pyta o coś żeby mu pomóc a ty mu mówisz że lepiej pograć piłkę
A do tematu to nie bardzo mogę Ci pomóc, ponieważ komponować nie każdy sobie może i umie :razz: Może odpowie Ci ktoś bardziej doświadczony no i sorry za OT ??:
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 03 Lip, 2008 16:03
puść sobie ten utwór i graj do niego przez jakiś czas. po prostu graj. w końcu wpadnie Ci coś do głowy co Ci sie bedzie podobało i będzie pasować do reszty. szukaj w tonacji h-moll. ja polecam raczej pojedyncze dzwięki ew. krótkie kilkudzwiękowe wstawki.
nie licz na to że ktoś Ci to napisze. uruchom swoją kreatywnośc!!
A jak można traktować poważnie takie pytanie, komponowanie , wymyślanie melodii to indywidualna sprawa, jeśli ktoś nie wie jak sam ma coś stworzyć to nikt za niego nie wymyśli melodii, w takim wypadku powinno być pytanie o stworzenie gotowej zagrywki.
Nie chodzi mi tu o to żebyście podali mi gotowe nuty Tylko jakieś wskazówki jak sie do tego zabrać.
Jak narazie to dowiedziałem się czegoś tylko od Devil_inside.
Znajdź sobie sam dźwięki , tak właśnie się rozwija w tym kierunku. Dziwi mnie że masz jeszcze pretensje, nie chcesz gotowych schematów ,zagrywek więc o co Ci chodzi? Nikt za Ciebie nic nie stworzy, to jest równie śmieszne jakby poeta napisał na forum pytanie jak i o czym ma napisać wiersz a za chwile miał pretensje że nikt mu nie wytłumaczy, dlatego mówie Ci od początku, jeśli czujesz że nie wiesz, to nic na siłę , samo przyjdzie, tworzenie czy komponowanie to jest kwestia doświadczenia z muzyką. A w tym nic na siłę, nie masz o czym , nie wiesz jak pograj w piłkę...idź na ryby, wtedy może wpadnie Ci coś do głowy i spróbujesz to zagrać
Zauważyłem, że w jazzie dixie i tym podobnych klimatach powtarzają się schematy czy to rytmiczne czy też interwałowe. Nierzadko można coś takiego wykorzystać. Można się również oprzeć na klimacie (melodii) i coś "dokoptować". Pozostaje jednak tylko jedno. Musisz mieć muzykę w głowie a potem spróbuj to rozwinąć, urozmaicić. Nie jest to rzecz łatwa ale z biegiem czasu możliwa do osiągnięcia, a to równoznaczne jest z doświadczeniem.
_________________ Przyjaciel nigdy nie powinien zbyt wysoko oceniać naszych zalet a wróg powinien przeceniać nasze wady.
Instrument/y: King 2070SP/Bach strad. 37G
Ustnik/i: schilke symp. m2*, bach 3d
Wiek: 22 Posty: 12 Skąd: Płock
Wysłany: Sob 05 Lip, 2008 09:49
Mi pomaga granie poszczególnych dźwięków akordów, np gdy mam | Dm | G | C | zaczynam od grania D.... G..... C..... potem jakieś nutki z akordów ddfa|gghd|cceg| i po kilku razach zaczyna coś świtać : )
Instrument/y: kawalek blachy Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Posty: 250 Skąd: s kątowni
Wysłany: Sob 05 Lip, 2008 14:45
Graj wiele melodi ze słuchu. Włacz jakis utwór jdzie jest wyraźna linia melodyczna, i spróbuj ja zagrac ze słuchu. W miare jak zaczniesz nabierac wprawy to bierz sie za wokale, które np mi osobiscie czasami rozpisuje sie trudniej. To pomaga, wyksztalca słuch. Jezeli nie bedziesz umial grac ze słuchu to zapomnij o komponowaniu. Co z tego ze puscisz sobie muzyke do której masz cos skomponowac, bedziesz mial w głowie jakas melodie, ale nie bedziesz umial jej zapisac? Melodia pojawia sie w głowie sama. Słuchasz czegos i myslisz jakby to mogło brzmiec dalej. Masz ta melodie w głowie i późniejsz starasz sie ja zapisac. Mozesz tez nagrac jak improwizujesz a dopiero później. Obie formy kompozycji stosowalem i stosuje. Jezeli nie idzie ci komponowanie to nie przejmuj sie. Mi tez kiedy nic a nic nie wychodzilo. Gralem rok moze dwa na fortepianie i juz chcialem komponowac symfonie. Teraz gram juz łacznie 6 lat i wychodza mi jakiechs melodie. jestem w stanie cos skomponowac mimo ze na poczatku nauki nie przejawialem zadnych takich zdolnosci.
No a co do rzeczy teoretycznych które nalezalo by znac to jest napewno budowa i znajomsco skali podstawoych dur, moll ich pasazy z przewrotami. ZNajomosc budowy akordów wchodzacych w skłąd tych skali. Jezeli dobrze poznasz skale podstawowe bedziesz mógł przej do skali bluesowych. Wiem ze zaraz wiele osób powie ze muzyke trzeba czuc in zadna znajomosc gam i pasazy nie rozwiaze problemu. Oczywicie ze nie nie roziwąze problemu, ale znajomosc konstrukcji utworu wiele ułatwia, a jezeli chcecie sie zajmowac muzyak na powaznie to juz zwykłe granie "na czuja" moze nie wystraczyc.
Lepiej pograc w piłke.. Koleś :grin: :grin:
ha ha ha..
Takie gadanie to słyszałem kiedy delikwent nie chciał gra na instrumenicie i wtedy była taka gadka
Pzdr
PS: Cały dzień bede się z tego smial :grin: :razz:
[ Dodano: 2008-07-05, 16:41 ]
A co do komponowania to nie chce mi sie pisac za duzo ale koledzy dobrze mowia wiec nie wiele mógłbym dodac..Ale mógłbym inne sposoby jeszcze
Pzdr
Wielkie dzięki chłopaki za rady. :wink: Już powoli komponuje do tego kawałka. :smile:
A co do przestrzennego to z takim podejściem jak ty masz to nic dziwnego ze tylko ci rybi i piłka w głowie.
z takim podejściem jak ja mam, nie zawracałbym ludziom głowy jak mam komponować po swojemu zagrywki :wink: , widzisz wziąłeś się sam do roboty to i coś tam wyskrobałeś, a w piłkę polecam grać, sport samo zdrowie :wink:
Instrument/y: kawalek blachy Pomógł: 4 razy Wiek: 22 Posty: 250 Skąd: s kątowni
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 11:15
Słuch da sie wyciwczyc i to bez duzego problemu.
Zapisalem sie do ogniska muzycznego kiedy mialem 12 lat(albo 13, bynajmniej 6 kl podstawówki) To byl fortepian. kiedy sie zapisywalem, zrobiono mi kilka podstawowych testów. Jedynen z nich wygladał tak: granu byl jakich jeden dzwiek na pianinie np c1 i zaraz po nim grany byl inny. Mialem powiedziec czy ten drugi bym wyzszy czy nizszy. Prawie w kazdym przypadku strzelalem, chyba ze byly to naprawde duze odległosci. Wynika z tego ze słuch wtedy mialem okropny. Na dzien dzisiejszy wykonal bym ten test mysle ze w 100%. Słuchu dalej nie mal powalającego ale jest ogrona poprawa.
Równiez gdy 3 lata temu zapisalem sie na trabce bylo widac ze słucham mam raczej gorszy niz lepszy i ze moga byc kłopoty z graniem na trabce. Zbawienne dla mnie bylo wtedy granie na samych ustach i ustniku, prostych melodi, gam, pasazy. Zawsze na poczatku lekcji przy rozgrywaniu sie. Na poczatku zlewalem te cwiczenia. Mialem jednak to szczeście ze trafilem na nauczycielke która nie kazala mi dmuchac jakichs durnych melodyjek tak dla picu tylko wytłumaczyla mi po co to jest i co mi to da. kiedy zaczalem robic te ciwczenia to nagle intonacja sie poprawila. Zaczelem juz cosraz czysciej grac na ustniku i ustach. dalej robie te cwiczenia gdy sie rozgrywam.
W miedzy czasie kiedy uznalem ze fortepian nie jest tym czego szukam sciegnalem po akordeon. Mój nauczyciel byl obudzrony ze nie potrafie spiewac. Poswięcal 15 minut lekcji na to aby przesłuchiwac mnie z solfeza. Co prawda nie trwalo to długo po tylko ok 2 miesiecy ale mysle ze i tak cos polepszylo. Teraz mimo ze nie cwicze spiewu, wychodzi mi to w miare czysto.
Duzo spiewac i grac na ustach i ustniku a słuch sie wyrobi. Mozna kupic sobie jakichs tani mirofon za 8 zl, sciagnac jakichs prosty stroik do gitary. Np APG Tuner. On pokazuje jaki dzwiek brzmi i czy jest on czysty. Bardzo pomaga jezeli chcemy sprawdzic czy czysto spiewamy albo gramy na ustniku.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum