Instrument/y: kawalek blachy Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Posty: 250 Skąd: s kątowni
Wysłany: Nie 07 Sty, 2007 11:56 Jak grac na mrozie?
Czy mozna grac na mrozie i czy trąbce się nic nie stanie? przed nowym rokiem gralem przy minusowej temperaturze, nie był to duzy mróz a ja miłem grac dosłownie pare minut więc o trabe się nie bałem ale był inny problem. w utworze miałem zagrac najwyzej g2 wyciągam to na luzie, jescze chwile przed zagraniem spardziełm czy dam rade zagrac i wszytko poszło dobrze. Gram i w połowie mam przeskoczyc z e2 na g2 i nie wyszło zostałem przy e2 jakos z tego wybrnałem było jescze jedno g2 spiałem sie jak najmocniej sie dało i znowu nie wyszło, jakos utwór skonczyłem, no ale nie wyszło tak jak miało wyjsc. moje pytanie brzmi następująco, czy to była wina niskiej temperatury czy ust?(dzien wczesniej cwiczyłem ten utwór wielokrotnie i było bez zarzutów)
Instrument/y: 2xGetzen, Conn, Kanstul, Stomvi...
Ustnik/i: mam troche tego żelastwa ;)
Pomógł: 16 razy Wiek: 29 Posty: 224 Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 07 Sty, 2007 13:24
NO taki jest wlasnie urok grania na zimnie... jedyne co moge Ci poradzic to po pierwsze nie spinac sie tak bardzo jak piszesz a druga sprawa to mozesz rozejrzec sie za specjalnym ustnikiem z tworzywa(plastiku) jest on przezroczysty takze przy cwiczeniu wszystko widac co sie dzieje w srodku ustnika... nie jest drogi(ok 60 zl z tego co pamietam) wiadomo bedzie nieco gorzej brzmial ale jak na warunki zimowe i granie orkiestrowe wystarczy z nawiazka i bedzie o wiele bardziej komfortowy niz lodowaty ustnik konwencjonalny :wink:
Instrument/y: kawalek blachy Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Posty: 250 Skąd: s kątowni
Wysłany: Nie 07 Sty, 2007 13:34
tak na ogół zimią nie gram na powietrzy, to był jednyny raz, miałem grac dołsonie pare minut mróz nie był duzy, więć pomyslałem że trąbka nie zamarznie i nie zamarzła, no ale ta skala, i wlasnie chciałem się dowiedziec czy to że nie wyciągnąłem tego g2 było powodem temperatury czy ust. Co na przykłąd jak trzeba grac cisze na pogrzebie zimią i mróz jest np -10*C? w opracowniu które mam tez jest do g2 co zrobic żeby trabka nie zamarzła i żeby utzrymac skale, bez zmiany ustanika? jest to w ogóle mozliwe?
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1384 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Nie 07 Sty, 2007 17:12
Jesli chodzi o ustnik jest to ustnik ebonitowy. Ma on przeciętną barwę, lecz tu nie o to chodzi. Przeciez to my brzmimy, nie ustnik. Po pewnej częsci ustnik tez, ale to my o tym decydujemy. A jesli hcodzi o granie na mrozie - sam grałem w zimę tamtegoroczną i tegoroczną na dworze i z moich obserwacji wynika, iz to po częsci wina mrozu. Wiadomo - trąbka zimna gorzej brzmi oraz mięsnie ust to zwykłe mięśnie i jesli mają niską temperaturę są słabsze. Kazdy mięsien tak działa. Lecz kiedy ja grałem, a grałem wysoko ( I glos w pieśniach, czyli granie od c2 do a2) wychodzio mi o dziwo bardzo płynnie i ładnie :idea: Sam byłem zdziwiony, ale tak było. Najprawdopodobniej mamy jak to ludzie barierę, ze jesli mróz to zle nam wyjdzie i naprawdę pitolimy. Nie wiem jak jest u ciebie, ale tak było u kolegów. Pozdro
Sytuacje podobną miałam podczas świątecznego kolędowania. Dmuchać w trąbkę trzeba było co chwilę a ustnik wydawał się nie chcieć współpracować... g2 opornie.
Ku pokrzepieniu mogę dodać, że grałam z wiolonczelistką i gitarzystką- pięknie artystycznie się rozstroiły - nie wspominając już o tym, że pękająca struna wiolonczeli jest przepięknym widokiem.
Na mrozie powinnam się tez chyba martwić o uszczelkę(od wylotu do spuszczania wody) Prawda?
Temat ebonitowych ustników już był poruszany :wink:
Co do mrozu , to polecam trzymanie ustnika w kieszeni , bądź w ręce tak żebyśmy nie musieli go rozgrzewać ustami , ale gdy przyłożymy będzie ciepły i praktycznie nie ma dużej różnicy grania [ grałem nie raz na mrozie ] . Co do trąbki , dobrze jest w nią dmuchać samym powietrzem tak żeby nie "zamarzła " i nie trzeba było grać w taką zimną , można też schowac za pazuchę Tłoki - żeby nie zamarzały spirytus jest najlepszy chyba a co do wylewu to zależy czy grasz czy nie , jak grasz to nie ma prawa zamrznąć, a jeżeli nie , to wylej wszytką "wodę" jeżeli masz jej nie używać , spirytus też może pomóc , a najlepiej dmuchać w nią żeby było ciepło w środku .
pozdrawiam :smile:
Instrument/y: kawalek blachy Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Posty: 250 Skąd: s kątowni
Wysłany: Nie 07 Sty, 2007 20:39
to żeby w trabe dmuchac domyslilem sie sam, ok minuty przed graniem intensywnie w nią dmuchałem samym powietrzem żeby ja rozgrzac i żeby nie zamarzła, ale widocznie to nic nie dało bo g2 i tak nie zagrałem
Instrument/y: kawalek blachy Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Posty: 250 Skąd: s kątowni
Wysłany: Nie 07 Sty, 2007 20:48
to było solo skale mam ok a2, g2 gram na luzie, nie wiem jak to się nazywa ale to sie gra podobno jak para młoda do koscioła wchodzi, w nutach mam podpisane że to jest temat z eurowizji
Instrument/y: kawalek blachy Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Posty: 250 Skąd: s kątowni
Wysłany: Nie 07 Sty, 2007 21:19
No może faktycznie trcohe stres bo zupełnie na luzie nie grałem, ale gralem juz w skarjnej tremie, wszytko co mogło mi sie trzęsło i jakos zagrałem bez pomyłek a najwyzej miałem do f2 to było jakos pół roku temu.
KLONPIOTR dobrze gada najlepiej jest schować ustnik do kieszeni a jeszcze lepiej trzymać w ręce no i oczywiście przed graniem jak już jesteśmy na tym mrozie przez cały czas dmuchać w trąbe wiadomo nie będzie idealnie ale o wiele lepiej sie gra jak "rury" są cieplejsze :grin:
Instrument/y: kawalek blachy Pomógł: 4 razy Wiek: 21 Posty: 250 Skąd: s kątowni
Wysłany: Pon 19 Lut, 2007 17:16
no i własnie ten tematr został załozony po to zeby uzyskac jakis porad jak grac na mrozie zeby nie wyszło do dupy ale jak narazie zawiele porad to tu nie ma
No jak nie ma jak było wiele porad.
Nie ma złotego sposobu , jeżeli będziecie pewni w graniu to i zagracie dobrze . Jeżeli umiesz grać to zagrasz.
pozdrawiam
Granie na mrozie zawsze obniża możliwości. Jedyne rozwiązanie jakie wypracowaliśmy to rękawiczki bez palców i ściskanie ustnika w dłoni w przerwach w graniu. O ciepłym ubraniu nie muszę chyba wspominać(jak się trzęsiesz z zimna to nic nie zagrasz)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum