Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Jak mi idzie??
maciek4321 


Instrument/y: Yamaha 4335
Wiek: 23
Posty: 10
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 17 Kwi, 2008 22:14   Jak mi idzie??

Chodze do szkoly muz I stopia 1,5 roku. Zanim tam wstapiłem g2 bylo moim marzeniem :P .Teraz gdy gram etiudy , utwory bez problemu gram g2 , gis2 . Ostatnio jako sam postawiony dźwiek wchodzi mi b2 i c3 . Czy na 1,5 roku to dobry postęp czy jednak powinno być lepiej??
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Czw 17 Kwi, 2008 22:43   

ja myśle że to dobrze. chociaż zależy to jeszcze od jakości tego dzwięku, czy brzmi, czy jest stabilny i pewny, jak tak to dobrze. jeśli przypomina kwik zarzynanej świni to niezbyt dobrze :D
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
maciek4321 


Instrument/y: Yamaha 4335
Wiek: 23
Posty: 10
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 00:06   

do gis2 jest ładny :) powyżej w utworach to jeszcze róznie :P jeszcze cieżko mi go ustabilizowac ale powoli bede wchodził na a2 ustabilizowane :) mam nadzieje ze do wakacji mi sie uda to osiągnąć :) bądź w wakacje bo teraz mam sporo na głowie :)
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 06:16   

maciek4321, nieźle Ci idzie po 1,5 roku, mi to wychodziło dopiero po 2 latach :P
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
MicekRBK 
I Kornet


Instrument/y: YAMAHA YTR 4335G
Pomógł: 5 razy
Wiek: 20
Posty: 116
Skąd: Łobez
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 11:52   

Ja na początku grałem na waltorni to miałem coś tam z muzyki, pózniej przeniosłem sie na trąbke i po 3 miesiacach grałem już c3 nie wiem czy to dobrze fakt jest taki ze na poczatku ono bylo brzydkie ale jak juz caly czas cwicze to jest dobre. Jak to się mówi, ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyc :grin:
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 19:44   

Czyli coś wiedziałeś, miałeś usta i przeponę przystosowaną do instrumentu blaszanego dętego, no i ćwiczyć :)
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2008 19:52   

schutze napisał/a:
Czyli coś wiedziałeś, miałeś usta i przeponę przystosowaną do instrumentu blaszanego dętego, no i ćwiczyć :)


A to jak nie mam takich ust i takiej przepony to nie moge juz grac? :P bujda na kółkach! ;)

Nie ma czegoś takiego, jak dobre przystosowanie do gry. Po prostu trzeba grać i angazować się w codzienną grę. Przykład? Znam saksofoniste który ma krzywy zgryz i (!) gra bardzo dobrze. Jest w II stopniu PSM. Takze nie ma reguły kto moze grać lepiej tylko z tego powodu, ze ma jakieś "boskie" usta... O przeponie to jest inna bajka, a nie mam siły się rozpisywac :P była juz mowa o przeponie na tym forum. Pozdrawiam.
_________________

 
 
     
MicekRBK 
I Kornet


Instrument/y: YAMAHA YTR 4335G
Pomógł: 5 razy
Wiek: 20
Posty: 116
Skąd: Łobez
Wysłany: Sob 19 Kwi, 2008 16:06   

Ale poważnie zadna bujda, fakt jest taki ze dużo ćwiczyłem, a czy boskie usta mam :arrow: jedna dziewczyna mi powieizla ze tak :razz: ale na waltorni grałem prawie 2 lata. A czy mogą być jakieś problemy w przyszłosci jak sie grało tak wysoko w przeszłosci :?:
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sob 19 Kwi, 2008 18:21   

mozna przegrać usta i popsuć zadęcie, jesli nie będziesz na to przygotowany. to tak jak z podnoszeniem cięzarow. Jesli na początek wezmiesz kilkadziesiąt kilogramow to mozesz sobie zerwać scięgno czy coś... To są tylko mięśnie... nie wymagajmy od nich zbyt duzo ;)
_________________

 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 19 Kwi, 2008 19:32   

ee tam. znam gościa który przy pierwszym przyłożeniu trąbki do ust zagrał c3. :D :P zobaczymy jak jego edukacja potoczy sie dalej :)
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Sob 19 Kwi, 2008 21:19   

no to koleś niezły, ale słuchaj, jak ja na pierwszej lakcji na ustniku pierdykłem z calęj siły, to tez nisko nie było. Przypadek? nie umiejetność gry? po prostu ;) on nawet pewnie tego swiadomy nie był :P tak jak ja :P
_________________

 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Sob 19 Kwi, 2008 22:19   

no.. kiedyś ktoś mu powie że to jest trudne to mu przestanie wychodzić :D
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
krystiano1993 


Instrument/y: King 1501
Ustnik/i: Bach 7c

Wiek: 18
Posty: 73
Skąd: sulmierzyce
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 13:52   

ja też mam pytanie podobne ponieważ gram 1,5 roku i dochodze do h2 spokojnie a już c3 wycisne ale niezbyt czysto i też chciałbym sie spytać czy to dobre postępy jak na taki czas??
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 14:06   

ech...
Devil_inside napisał/a:
ja myśle że to dobrze. chociaż zależy to jeszcze od jakości tego dzwięku, czy brzmi, czy jest stabilny i pewny, jak tak to dobrze. jeśli przypomina kwik zarzynanej świni to niezbyt dobrze


zawsze mnie to zastanawia.. czemu góra jest dla Was taka ważna??
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 14:09   

chłopcy pewnie myślą , że wysokie dzwięki to wszystko....pograją troche to się przekonają , że w.graniu na trąbce są ważniejsze rzeczy
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 27 razy
Wiek: 23
Posty: 722
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 14:55   

Swoich umiejętności nie uzależniał od wyciskania góry tylko od tego jaki poziom trudności potrafię zaprezentować na scenie.
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 17:54   

Ze mnie nadal się niektórzy śmieją że cienką mam górę ( duszoną ), ale naprawdę lepiej mi wychodzi od nich :D
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
noch 



Instrument/y: grubsza rura
Pomógł: 4 razy
Wiek: 23
Posty: 64
Skąd: Mykanów/Katowice
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 18:15   

Ja w ogóle nie mam "góry" i nie przejmuję się tym. Owszem czasem chciało by się pociągnąć coś w 3-kreślnej :roll: Eh, dla niektórych wysokie rejestry = grac na trąbce. A gdzie muzykowanie, zabawa dźwiękiem, barwa instrumentu. Grał kiedyś u mnie w orkiestrze chłopak który 20 taktów odpoczywał tylko po to żeby sobie f3 zagrać które i tak mu rzadko wychodziło.
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Pomógł: 5 razy
Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 18:21   

Ale są utwory, jak gram w orkiestrze I głos, których trzeba grać te 3 kreślone i nie ma nie :/
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
havk 



Instrument/y: Yamaha 4335G
Ustnik/i: Stomvi 4C Marcinkiewicz 7-S

Pomógł: 53 razy
Wiek: 19
Posty: 1384
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Pon 21 Kwi, 2008 18:53   

noch, boski popenda? :D hehe, sory za offtop :P a tak to popieram was - juz duuzo się o tym nagadałem na tym forum :P na granie na trąbce i efekt naszej gry składa się duuzo czynnikow. A co do myslenia w polskich orkiestrach - niestety, zacofanie trwa nadal, przeciez w większości to pełna amatorka... Sam nie jestem pofesjonalistą, ale jakieś pojęcie mam i moge stwierdzic, ze niestety, ale w polsce stawia się wage na to, aby grac Iwszy głos, jeszcze o oktawe wyzej tylko po to, zeby pokazac "jakim to się nie jest". Nie wazne to, ze dzwiek nie stroi jak cholera, wazne ze było... Przebiło się przez orkiestre? Przeciez przez to się powinno płakac a nie cieszyć... No ale cóż - my tego nie zmienimy ;)
_________________

 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: