Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
jak to się robi?
ditmar 


Instrument/y: Schagerl 2000L
Ustnik/i: OLDS 3C, V.Bach 1 1/2 C Megatone

Posty: 9
Skąd: opolskie
Wysłany: Czw 24 Gru, 2009 16:44   jak to się robi?

witam,
prosze doświadczonych trebaczy o posłuchanie utworu Eddie Calvert - Cherry Pink (http://artchi23.wrzuta.pl/audio/3pJTImTNlNR/eddie_calvert_-_cherry_pink) - przynajmniej sam poczatek.
Bardzo mnie interesuje jak zrobić na trąbce coś jakiego co słychać miedzy 4 a 7 sekundą. Próbuję na wcisnietych do połowy wentylach ale to nie do konca to, dzwiek przeskakuje a nie umiem stopniowo "zjechac i podjechac". Czy kwestia lepszego zadecia, doswiadczenia, wycwiczenia? Jak to zrobić?

pozdrawiam i życze Wesołych Świąt!
ditmar
 
     
Waldip 
Waldip


Instrument/y: Holton T602
Ustnik/i: Blessing 3C

Pomógł: 2 razy
Wiek: 46
Posty: 52
Skąd: Małopolska
Wysłany: Czw 24 Gru, 2009 17:01   

Tutaj był już ten temat:
http://www.trumpeters.pl/...obic-vt2454.htm
Polecam Ci też ten filmik do wizualizacji:
http://www.youtube.com/wa...EFCEA9&index=16
Wesołych Świąt!
_________________
"Najpierw musisz usłyszeć, potem zagrać..."
Zespół weselny małopolskie
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Czw 24 Gru, 2009 18:42   

Jak przeskakuje to znaczy, że wciskasz je albo za dużo albo za mało. I próbuj na wszystkich trzech wentylach
 
 
     
radzi01 



Instrument/y: Bach Stradivarius New York
Ustnik/i: Monette B4

Pomógł: 3 razy
Wiek: 20
Posty: 85
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 18:51   

wciscnij wszystkie trzy tloki i dmuchaj. Wazne jest zebys slyszal to co chcesz zagrac, a potem przeniesc to na trąbke. pocwicz sobie na ustniku dla uelastycznienia warg
 
 
     
Tomaso 


Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14

Pomógł: 3 razy
Posty: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 00:35   

Musisz rozluźnić środek ust i mieć dobry balans pomiędzy powietrzem a odpowiednim napięciem mięśni okalających usta.

W odnalezieniu tego balansu po raz pierwszy (a później na początku każdego dnia) bardzo pomagają ćwiczenia typu "lip slur"... Zacznij od próby zagrania g1 - fis1 - g1 samymi ustami, później spróbuj inne przedęcia, a potem próbuj rozszerzyć elastyczność warg grając np. gamę bez palcowania. Im bardziej będziesz trafiał we właściwe dźwięki (w ich "środek") tym lepiej, ale jeśli nie uda Ci się to dziś ani jutro - nie przejmuj się, pojutrze też jest dzień :)

Powodzenia i przede wszystkim nie zrażaj się - w końcu musi wyjść 8)
_________________
And a new day will dawn For those who stand long...
 
     
eliasztp 
jazz trumpet



Instrument/y: YTR 4335G
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP

Pomógł: 28 razy
Wiek: 23
Posty: 732
Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 16:46   

Tomaso, jak dla mnie to podałeś cwiczenie do nauki czystego ataku i dobrej intonacji dzwięku. Bo glisssy w oktawie c1-c2 raczej na wentylach się robi. Może się mylę... ;)
 
 
     
Tomaso 


Instrument/y: King Legend 2070 SP
Ustnik/i: Schilke 14

Pomógł: 3 razy
Posty: 85
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 27 Gru, 2009 22:11   

Cytat:
Może się mylę... ;)


Spoko, każdy może się mylić :mrgreen: Przeczytaj dokładnie, co napisałem (to są takie "specjalne glissy" - może po prostu się z tym nie spotkałeś jeszcze...).

W każdym razie - polecam te ćwiczonka... sami się zdziwicie w jak szerokim zakresie pomagają :)

Żeby była jasność - glissy glissami, ale jeśli jakiś element gry szwankuje, warto zastanowić troszkę głębiej... a jeśli akurat ja się z tego typu problemem spotkałem wcześniej, to o tym piszę. Być może komuś zajmie trochę mniej czasu, niż mnie, dokopanie się do źródła problemu. Jeśli ktoś ma problem a glissandem, to może tylko oznaczać za małą elastyczność ust i niedopasowanie balansu powietrze/napięcie mięśni ust.

Każde ćwiczenie ma dużo głębszy sens niż tylko odgrywanie kolejnych "nutek", szczególnie wykonywane poprawnie :D Od myślenia głowa nie boli - sprawdźcie sami :D

[ Dodano: 2009-12-28, 09:19 ]
Co do sposobu wykonywania tych ćwiczeń - ważne jest aby nie wykonywać ich tak, jak glissanda - czyli zahaczając o wszystko, co napotkamy po drodze, tylko grając możliwie najczystszy interwał - tak, jak byśmy grali używając tłoka.

Bardzo fajne ćwiczenia, pomocne w wielu aspektach gry :]
_________________
And a new day will dawn For those who stand long...
 
     
ditmar 


Instrument/y: Schagerl 2000L
Ustnik/i: OLDS 3C, V.Bach 1 1/2 C Megatone

Posty: 9
Skąd: opolskie
Wysłany: Wto 29 Gru, 2009 09:45   

dziekuje za rady, cos zaczyna wychodzic :)

pozdrawiam
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: