Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem
Pomóg³: 14 razy Wiek: 24 Posty: 272 Sk±d: Poznañ
Wys³any: Sob 09 Gru, 2006 16:37
Ja proponuje zeby zrobiæ tak: najpierw jak najbardziej zmrozic ustnik lodem albo sniegiem, obojetnie ale zeby byl bardzo zimny, wtedy ustnik sie skurczy. Pozniej rozgrzac w jjakis sposob (np zapalniczka) rurke od trabki zeby ja rozgrzac i wtedy sie rozszerzy. Czynnosc ta trzeba wykonywac w miare szybko zeby cieplo z rurki nie przeszlo za bardzo na ustnik. Jak sie postaracie to musi to wyjsc. PRAWA FIZYKI
Instrument/y: kawalek blachy Pomóg³: 4 razy Wiek: 21 Posty: 250 Sk±d: s k±towni
Wys³any: Nie 10 Gru, 2006 15:54
ze stronu fizyki to wtój pomys³ jest dobry, ale przecierz mozna ³atwoej, jak ktos ma wprawe to wystarczy ¿e pare razy stuknie w rurke i ustnik wy³azi. Ja co prawda próbowa³em i nie wychodzi³o, ale da³em do naprawy i nawet 1 minuty to nie trwalo
Instrument/y: Ever Play T-331
Wiek: 32 Posty: 2 Sk±d: Wrze¶nia
Wys³any: Sob 29 Gru, 2007 17:10
Hey Forumowicze mi sie wydaje ze najlepszym sposobem jest zapobieganie by ustnik nie utkn±³ po prostu trzeba czy¶cic czêsto instrument by nie zostawa³ na wewnêtrznych ¶ciankach ¿aden osad wystarczy wycior szmatka czasem wyk±panie tr±bki w letniej wodzie z myd³em. Przyczyna zaciêcia sie ustnika z regu³y jest brud.
Ja te¿ mia³em raz taki przypadek :neutral: Po prostu spad³a mi tr±bka z krzes³a wprost na ustnik i siê wbi³. Ja zrobi³em tak:
Wzi±³em od kolegi drugi, i lekko stuka³em po styku miêdzy tr±bk± a ustnikiem (po tej czê¶ci która jest wsadzona ustnika ale jej nie widac :grin: ) I powoli krêc±c wyszed³. Tylko nie za mocno bo mo¿na uszkodziæ lakier :wink:
_________________ ¯ycie jest jak tr±bka w orkiestrze jazzowej. Je¶li nic w ni± nie tchniesz, nic z niej nie wyjdzie.
Louis Armstrong (1901–1971)
Instrument/y: Prelude of Bach TR700
Ustnik/i: Bach 3C
Wiek: 19 Posty: 16 Sk±d: Bochnia
Wys³any: Nie 30 Gru, 2007 09:48
To was zdziwiê. Mi wypad³a tr±bka bo mnie popchnêli i masakra. Odlutowa³o sie w kilku miejscach a tak to ustnik tak wpad³ ze nie by³o co my¶leæ o wyci±gniêciu w domu. Musia³em zawie¶æ do Krakowa do specjalnego warsztatu. Co prawda da³em 50 zeta no ale nic nie poradzê. G³upota kosztuje...
_________________ Ty jeste¶ jak promieñ s³oñca, roz¶wietlasz ka¿dy dzieñ. Rozchmurzasz niebo ja wiem...
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomóg³: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Sk±d: spod stolycy
Wys³any: Pon 31 Gru, 2007 16:58
mam jedno pytanie. JAK Wy wsadzacie te ustniki, ¿e Wam wyj¶æ nie chc±? przecie¿ je¿eli ustnik wsadzi siê TYLKO do oporu, a nie wbija, wystarczy chwilê poczekaæ po graniu (czasem d³u¿sz±...) i wykrêciæ! wychodzi bez problemu.
mnie sie kiedy¶ zdarzy³o wbiæ ustnik ale wyszed³ :smile:
pozdrawiam noworocznie
_________________ "Lubiê czysty, nienacechowany d¼wiêk, jak czysty d¼wiêk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt du¿o basu. Tylko dok³adnie po¶rodku. Gdy nie mogê uzyskaæ tego d¼wiêku, nie mogê w ogóle graæ."
Z tego co widzê to fajne porady na problem z utkwionym mocno ustnikiem.
Ja mia³em kilka razy ten problem i dosz³em do wniosku ¿e rzeczywi¶cie najlepsz± porad± jest uderzyæ bezpo¶rednio w ustnik lekko kilka razy, albo w rurkê w któr± wchodzi tyle ¿e bez wyczucia mo¿na obiæ instrument, dlatego polecam siê zaopatrzyæ w gumowy m³oteczek. Mo¿na go kupiæ w jakim¶ sklepi z narzêdziami i stukaæ i pukaæ do woli.
A na przysz³o¶æ - dbaæ o tr±bkê:
- nie k³a¶æ na krze¶le
- nie klepaæ ustnika - wystarczy wsadziæ do oporu
- nie dawaæ graæ na instrumencie ludziom, którzy nie maj± zielonego pojêcia o muzyce i instrumentach dêtych
- nie u¿ywaæ tr±bki ani ¯ADNEGO INNEGO INSTRUMENTU jako broni bia³ej
- nie siadaæ na futerale
- w przerwie w grze - k³a¶æ tr±bkê w futerale, na lewym boku na stole (nie na ³ó¿ku!) lub stawiaæ na specjalnym, pewnie ustawionym stojaku
- uwa¿aæ, nios±c tr±bkê bez futera³u - nie obijaæ o ¶ciany ani meble
- nie dopuszczaæ do upadku instrumentu, NAWET je¶li to Stagg.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomóg³: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Sk±d: spod stolycy
Wys³any: Czw 03 Sty, 2008 22:48
na ³ó¿ko mo¿na - jak nikt na nim nie siedzi!
co do porad:
- nie u¿ywaæ miêkkich z zewn±trz futera³ów (³ama³a mi siê dziwnie czêsto rurka od strojenia);
- nie korzystaæ z futera³u jako krzes³a, na przyk³ad w ¶rodkach komunikacji miejskiej;
- UWA¯AÆ PRZY GRZE! - czy kto¶ nie ma zamiaru trzasn±æ nas w roztr±b gdy gramy (mia³em taki przypadek :/)
instrument NIE JEST zabawk±.
_________________ "Lubiê czysty, nienacechowany d¼wiêk, jak czysty d¼wiêk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt du¿o basu. Tylko dok³adnie po¶rodku. Gdy nie mogê uzyskaæ tego d¼wiêku, nie mogê w ogóle graæ."
Pomóg³: 28 razy Wiek: 24 Posty: 364 Sk±d: Ko¿uchów
Wys³any: Czw 03 Sty, 2008 23:33
Mialem taki przypadek, trabka upadla ustnikiem do dolu, ale na stosunkowo miekki grunt, jakos tak, ze najpierw uderzyla, a pozniej upadla na miekkie, wiec nic sie jej nie stalo, ale przejdzmy do rzeczy. Ustnik zaklinowac sie na dobre, moj ojciec to taka zlota raczka, ma caly arsenal dziwnego sprzetu. Probowal kombinowal, tak zeby nie uszkodzic niczego, ale nic nie wymyslil, wiec dalem mu pozwolenie (strasznie stara traba i ustnik, wrecz antyki) zeby wyciagnal ustnik obcegami i tak zrobil. Ustnik caly i nawet slad nie byl jakis wielki.
Miam kiedys taki problem. przypadkowo wbilem ustnik do trabki i za nic w swiecie nie moglem go wyjac. Naszczescie udalo sie ale rurka w trabce pekla i musialem ja spawac
ja taki wypadek mialem- zrobilem to w ten sposob pred metalowy nie rurka o idealnej srednicy- i mloteczek uderzalem delikatnie i sie udalo a byl ostro zapieczony powodzenia
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum