Instrument/y: Stomvi Forte
Wiek: 21 Posty: 86 Sk±d: I³awa
Wys³any: Pi± 15 Lut, 2008 09:34
Moja histora to by³o æwiczenie w domu przed wystêpem , i niestety odruchowo uderzy³em ustnikiem o ¶cianê bo kumpel mnie przestraszy³ . A jak wyj±³em .... odczeka³em 15 minut pó¼njiej rozgrza³em ustniek wrz±tkiem aby elementy metalowe siê powiêkszy³y i pó¼niej szybko ostudzi³em. ustnik sam wylecia³ .... Dziêki Bogu
_________________ Nie bój siê cieni, one ¶wiadcz± o tym, ¿e gdzie¶ znajduje siê blask Tr±bki .
Instrument/y: Schagerl 1000 L
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP, CKB 1.5C
Pomóg³: 7 razy Wiek: 24 Posty: 108 Sk±d: --
Wys³any: Czw 13 Mar, 2008 21:31
Mnie siê te¿ zdarzy³o (wczoraj), nie ¿ebym wcze¶niej nie mia³ takiego problemu, ale zawsze skubaniec jako¶ wychodzi³ po kilku stukniêciach, a teraz my¶la³em, ¿e bêdê mia³ ju¿ instrument jednocznoczê¶ciowy. Próbowa³em wszystkiego (kurcze, brzmi jak reklama :wink: ), nawet za³o¿y³em na ustnik pêtlê i go powiesi³em na klamce - nie pomog³o. W koñcu umie¶cilem ustnik (dok³adnie jego kielich) miêdzy dwoma deseczkami, a te deseczki w imadle. Mocno ¶cisnê³em, przekrêci³em tr±bkê...i wysz³o. Tr±bka i ustnik bez najmniejszej ryski w dwu kawa³kach.
Uwaga:
Nie biorê odpowiedzialno¶ci za szkody wywo³ane zastosowaniem tej metody. Nie polecam w przypadku widocznego zmêczenia materia³u w okolicach punktów lutowniczych.
A mi tak poleci³ mój nauczyciel. Wzia¶æ ma³y m³oteczek i deseczke i t± deseczke przy³o¿yæ i leciutko waliæ m³oteczkiem xD proste i logiczne a po to ma³y m³ot i deska ¿eby nie pognie¶æ sprzêtu
zaklinowa³ siê ustnik jak go rusza³em to spaw pu¶ci³
czy kto¶ mo¿e z fachowców powie jak go wyjaæ
Tylko proszê o fachowe porady anie takie ze to mo¿na m³otkiem
Ju¿ raz mi siê tak zrobi³o to zawioz³em do fachowca zrobi³ to wzi±³ 50 z³ ale nie powiedzia³ jak to zrobi³?
Pozdrawiam wszystkich tr±bkarzy i czekam na
konkretne porady
wk
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomóg³: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Sk±d: Wa³brzych/Wro/Wawa
Wys³any: Nie 16 Mar, 2008 12:37
chemikinfo, a przeczyaj ca³y ten temat. jest tu troche porad. w dodatku skutecznych. a nastêpnym razem po prostu nie wsadzaj tak mocno ustnika uwierz mi- nie trzeba
PS
chemikinfo napisa³/a:
tr±bkarzy
dowiedz sie jak sie nazywa osoba graj±ca na tr±bce i jak sie ten wyraz odmienia
*damalu: poprawna jest forma : tr±bkarze , a tak¿e trêbacze.
Instrument/y: Stomvi Forte
Wiek: 21 Posty: 86 Sk±d: I³awa
Wys³any: Nie 16 Mar, 2008 15:06
waglik napisa³/a:
A mi tak poleci³ mój nauczyciel. Wzia¶æ ma³y m³oteczek i deseczke i t± deseczke przy³o¿yæ i leciutko waliæ m³oteczkiem xD proste i logiczne a po to ma³y m³ot i deska ¿eby nie pognie¶æ sprzêtu
Czy ja wiem , mocniejsze ude¿nie i tak blacha siê gnie.
Na przyk³ad jak mojemu koledze Puzoni¶cie kapelmistrz stuka³ to tak pogniót³ blachê ¿e ju¿ nie ma mowy teraz o kolejnym zaklinowaniu siê ustnika
_________________ Nie bój siê cieni, one ¶wiadcz± o tym, ¿e gdzie¶ znajduje siê blask Tr±bki .
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomóg³: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1383 Sk±d: Wa³brzych/Wro/Wawa
Wys³any: Nie 16 Mar, 2008 19:49
ja nie wiem jak Wy to robicie, nigdy mi sie ustnik nie zablokowa³ tak ¿ebym nie móg³ go wyj±æ rêk± ;/ czasami zda¿a³o sie ¿e troche musia³em z nim powalczyæ, ale zawsze moje rêce wystarcza³y( a nie jestem jako¶ szczególnie silny )
PS. damalu, nie wierze ¿eby tr±bkarz i trêbacz mo¿na by³o stosowaæ wymiennie. mo¿e jest to jaka¶ starsza forma albo co¶ takiego(w s³owniku pwn nie istnieje tr±bkarz). ale ka¿dy szanuj±cy sie muzyk powie trêbacz, tak te¿ sie uczy w szko³ach.
Pomóg³: 28 razy Wiek: 24 Posty: 364 Sk±d: Ko¿uchów
Wys³any: Nie 16 Mar, 2008 20:46
Kiedys byl tu temat o trabkach calrino i czytajac cos na ich temat na wikipedia.pl spotkalem sie z takim zdaniem.
Kod:
Gra na tr±bce clarino, niezwykle trudna i wymagaj±ca umiejêtno¶ci technicznych, sta³a siê bardzo intratnym zawodem. "Tr±bkarze" byli najlepiej op³acanymi instrumentalistami swych czasów. Nic zatem dziwnego, ¿e gildie zrzeszaj±ce tych instrumentalistów sta³y siê zamkniêtymi klubami, do których z zasady dopuszczano potomków i krewnych muzyków w nich siê wywodz±cych.
Wiec chyba mozemy z tego wydedukowac, ze slowo "Tr±bkarz" to archaizm.
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomóg³: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Sk±d: Ciechocinek
Wys³any: Wto 18 Mar, 2008 07:02
kubala napisa³/a:
u mnie go¶ciu musia³ rozcinac bo ugrzêz³
Ja bym nigdy nie odci±³ rurki przy ustniku, bym próbowa³ sposobów np. tutaj na tym forum opisanych i musi wyj¶æ :smile: Mi tam tak mocno to jeszcze naprawdê nie ugrzêz³
dodam swoje 3 grosze bo w³a¶nie wczoraj mia³em ten sam problem i chyba tej rady tu nie by³o - owijasz ustnik mocno szmatk± i ³apiesz go ¿abk± (klucz hydrauliczny) w miejscu gdzie ustnik jest szeroki i krêcisz z ca³ej si³y, ewentualnie kto¶ mo¿e trzymac tr±be, a Ty krêcisz (ale nie ci±gniesz go tylko krêcisz) mi akurat to pomog³o
Mia³em podobnie ustnik tak mi siê zassa³ ¿e nic nie pomaga³o z powy¿szych rzeczy...
Dopiero pu¶ci³o po tym jak obla³em wod± t± szparkê miêdzy rurk± a ustnikiem...Woda by³a lodowata i pu¶ci³o
Instrument/y: Bach Omega, Prelude by Bach Tr-700
Ustnik/i: Vincent Bach 3C
Pomóg³: 6 razy Wiek: 18 Posty: 82 Sk±d: ma³opolska
Wys³any: Pon 26 Lip, 2010 19:42
Mi siê tak sta³o na koncercie. Za nic nie mog³em wyj±æ ustnika, a ba³em siê trzymaæ go d³u¿ej zatrza¶niêtego w tr±bce, bo my¶la³em ¿e go pó¼niej nie wyjmê. Na szczê¶cie obok by³ starszy pan graj±cy ze mn± w sekcji. Wyj±³ swój ustnik zacz±³ nim lekko ude¿aæ w mój ustnik i za chwilê poda³ mi go wyjêtego z tr±bki. Tak, wiêc nie mo¿na panikowaæ i wyrywaæ na si³ê.
_________________
Muzyk zmiesza orkiestrê najlepiej dobran±
Je¶li graj±c stara siê aby go s³yszano.
Pomóg³: 16 razy Wiek: 18 Posty: 394 Sk±d: tu i tam:)
Wys³any: Pon 26 Lip, 2010 21:01
Ju¿ kilka razy mi siê ustnik wbi³. Jedn± metod± wyci±ga³em za ka¿dym razem. Owin±æ rurkê ustnikow± szmatk± i ¶mia³o uderzaæ kilka razy pa³eczk± od perkusji - Ustnik sam wyjdzie
_________________ Tr±bka to magia wiêksza od tego, co my tu robimy..
Instrument/y: stara tr±bke kij ja wie
Wiek: 32 Posty: 4 Sk±d: Strzegom
Wys³any: Sob 11 Wrz, 2010 21:08
eh ja mam tez ten problem
z tym ¿e nikt nie gra³ od kilku lat na niej
ustnik sie przylepi³ do reszty i lipa
zamrarza³em podgrzewa³em moczy³em we wrz±tku z p³ynem i wyciega³em na si³e i nic
spróbuje jeszcze to stukanie drewienkiem moze pomoze
mam pytanie czym odkrecacie t³oczki?
czy one maja prawy gwint czy lewy?
prosze o pomoc bo ja tr±bke pierwszy raz w ¿yciu trzymam
a jak ja naprawie to i pogram na niej
trêbacze plis-basista
Pomóg³: 27 razy Wiek: 31 Posty: 647 Sk±d: opolskie
Wys³any: Sob 11 Wrz, 2010 21:16
Oddaj to do zak³adu, nie kosztuje wiele a przynajmniej niczego nie uszkodzisz, koszty nie s± przera¿aj±ce.
Tr±bka to delikatny instrument i ³atwo co¶ zepsuæ gdy wszystko zapieczone.
_________________ "w ¿yciu piêkne s± tylko chwile..."
Pomóg³: 6 razy Wiek: 28 Posty: 153 Sk±d: Emmerich DE
Wys³any: Nie 12 Wrz, 2010 00:11
Hej.
tloki maja normalnie prawy gwint, jeszcze sie nie spotkalem z takimi co by mialy lewy gwint.jesli instrument nie byl uzywany dlugi czas to trzeba uwazac bo zapieczone elementy tak latwo nie puszcza a jak bedziesz na sile probowal wyciagnac usnik czy odkrecic kapsle z tlokow, czy zwyczajnie rurki z poszczegolnych tlokow probowal na sile wyciagnac a one beda zapieczone to, jednie co to moze uszkodzic instrument, pourywac jego czesci, czy elemnty ktore sa lutowane nie wytrzymaja takich tortur. czesto zapieczone elementy, glownie rurki podgrzewa sie, ale trzeba uwazac aby nie wytopic ''cyny'' w miejscach gdzie sa lutowane poszczegolne elementy. ustnik czesto mozna wybic, ale najpierw owin go czyms zeby nie uszkodzic a potem przechyl do ziemi i delikatnie pobij czyms po nim, najlepiej mlotkiem gumowym aby nie uszkodzic go, dookola go oklep po jego rancie od zewnatrz i w koncu wyskoczy, a co do reszty zapieczonych elementow to oddaj komus kto juz ma jakies doswiadczenie w tym, czesto strsi muzycy zajmuja sie hobbistycznie naprawianiem czegos takiego.
pozdrawiam
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum