_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Instrument/y: Schagerl T-2000L
Ustnik/i: CONN 5 1/2 C
Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Posty: 84 Skąd: Pławno
Wysłany: Wto 09 Lut, 2010 16:38
Polecam Ci trąbkę firmy Schagerl . To naprawdę świetne instrumenty . A z tej listy to chyba jedynie B&S jest godny polecenia . Takie jest moje zdanie . zastanowiłbym sie na Twoim miejscu nad Schagerlem Sam mam i nie narzekam ;p
_________________ ''Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano.''
Pomógł: 27 razy Wiek: 31 Posty: 647 Skąd: opolskie
Wysłany: Wto 09 Lut, 2010 17:37
Getzen, Yamaha, Bach, Conn, King, Schagerl, B&S, K&H, Kanstul, A.Courtois, Amati, Holton, Selmer, Schilke, nie bede sie dalej rozpisywal, to wszystko sa dobre i bdb firmy. Co wybierzesz zalezy tylko od ciebie i od tego ile chcesz wydac i jakiej klasy instrument cie interesuje, bedziesz gral tylko w orkiestrze czy glownie solowki, potrzebujesz raczej jazzowego instrumentu czy raczej do klasyki itp.... jak widzisz jest bardzo wiele czynnikow skladajacych sie na zakup nowego instrumentu. nikt ci nie bedzie w stanie doradzic jezeli sam sie nie okreslisz.
Napisz troche wiecej na ten temat...
_________________ "w życiu piękne są tylko chwile..."
Polecam Ci trąbkę firmy Schagerl . To naprawdę świetne instrumenty . A z tej listy to chyba jedynie B&S jest godny polecenia . Takie jest moje zdanie . zastanowiłbym sie na Twoim miejscu nad Schagerlem Sam mam i nie narzekam ;p
Też polecam Schagerla. Damian a co konkretnie powiesz na Yamacha bo widzę że ją przeoczyłeś ?
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
Instrument/y: Schagerl T-2000L
Ustnik/i: CONN 5 1/2 C
Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Posty: 84 Skąd: Pławno
Wysłany: Wto 09 Lut, 2010 18:04
Nienawidzę Yamahy . Tak okrutnie nie trawie tej firmy że szok . Już w którymś poście to napisałem , więc się powtórzę . Jak można robić jednocześnie motory , telewizory i trąbki ? to mi się nie mieści w głowie . Moim zdaniem nie da się robić dobrze kilkudziesięciu rzeczy na raz . I zdania swojego nie zmienię . Conn , B&S , Schagerl , Stomvi tak , ale w życiu yamaha .
[ Dodano: 2010-02-09, 18:07 ]
A jeśli chodzi o wypowiedź mischka to w pełnie się zgadzam oczywiście za wyjątkiem tej nieszczęsnej Yamahy .
_________________ ''Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano.''
Pomógł: 3 razy Wiek: 22 Posty: 155 Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: Wto 09 Lut, 2010 22:55
Damian napisał/a:
Jak można robić jednocześnie motory , telewizory i trąbki ? to mi się nie mieści w głowie .
Nie chce kwestionować Twojego zdania, ale nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, że mimo, iż Yamaha produkuje sprzęty różnych kategorii, to zawsze są one robione z wysoką precyzją i dokładnością?
Nie przekonuje mnie argument, gdzie twierdzisz, że trąbki tej firmy są be, ponieważ są jeszcze telewizory, kina domowe, motocykle, skutery itd...
Ale żeby nie robić offtopa, to może jednak, szanowny autorze tematu, zastanów się mimo wszystko także nad Yamahą, może także nad wyższymi modelami Michaela czy Roya Bensona. Wszystko zależy od tego ile pieniędzy chcesz wydać. Stanowczo odradzam Stagga. Na temat B&S oraz Jupitera nie będe się wypowiadać.
BTW. Widzę, że jesteś z Ożarowic (chyba że się mylę), więc najbliższy sklep jest w Tarnowskich Górach. Na bank jest Yamaha oraz Michael, także Roy Benson. Możesz tam sprobować zaczerpnąć więcej informacji.
Instrument/y: Schagerl T-2000L
Ustnik/i: CONN 5 1/2 C
Pomógł: 5 razy Wiek: 18 Posty: 84 Skąd: Pławno
Wysłany: Wto 09 Lut, 2010 23:05
Musielibyśmy założyć nowy temat , żeby podyskutować o tym głębiej . Aczkolwiek nie każę wszystkim zgadzać się z moją opinią na temat Yamahy . To jest tylko i wyłącznie moje zdanie , którego zresztą nie zmienię. Pozdrawiam i życzę dobrego i udanego zakupu trąbki
_________________ ''Muzyk zmiesza orkiestrę najlepiej dobraną
Jeśli grając stara się aby go słyszano.''
Ja ci proponują Kuhnl & Hoyer. Na wątku o tych instrumentach masz adres do sklepu w Tarnowskich Górach. Są to swietne trąbki przy stosunkowo niskiej cenie ( jak na ich jakość). Znajdziesz duży wybur modeli w róznych cenach i o róznym brzeniu. A na dodatek stoją na pólce i mozesz porónać. ( B&S tez sa i inne)
Pomógł: 2 razy Wiek: 20 Posty: 112 Skąd: Targanice
Wysłany: Czw 11 Lut, 2010 17:10
polecam Yamahę. w miarę możliwości jeśli możesz rozejrzyj się za używanymi yamahami seri 6. ja utrafiłem od znajomego Yamahę ytr 6335 która ma 17 lat, a niektóre trąby wypuszczane obecnie na rynek i tytułowane jako profesjonalne są o klasę gorsze brzmieniowo od mojej rury:)
z wymienionych mogę jeszcze polecić Getzena. Amerykanie od dawna produkują solidne instrumenty:)
ja polecił bym ci stomvi. najlepiej średnią klasę, mianowicie debut. sam na takiej gram i nie narzekam. aktualnie poluję na shilke s32 hd. w zależności od kwoty jakiej chcesz wydać jest multum instrumentów.
Instrument/y: B & S Challanger Model:3137
Ustnik/i: 4c
Wiek: 16 Posty: 14 Skąd: Czestochowa
Wysłany: Pią 19 Lut, 2010 19:55
Zdecydowanie polecam B&S Challangera Model: 3137.
Mialem Bacha Stradivariusa (ok 50 letniego) gralo sie bardzo dobrze, ale jak kupilem B&S byla ogromna roznica, dzwiek duzo pelniejszy (przede wszystkim brzmienie tej trabki jest rewelacyjne, kazdy ma duzo lepszy dzwiek kto wezmie moja trabke.
Zaplacilem 3.500zl za ta trabke, ale uwazam ze bylo warto.
Henryk Kwinto, racja z tymy yamahami, seria 6 jest świetna.... moim zdaniem troszke przewyższa np getzena 700 eterna i schagerla 1000S bo mam akurat możliwość takiego porównania. moja yamaha ma dużo mocniejszą barwę w górze niż getzeny i schagerle na których gralem, no a bach stradivarius to muśle ze za wcześnie dla muzyka grającego 4 lata (nie ujmując nikomu....), ja bym polecił getzena z serii 300 lub jeśli masz wiecej kasy to 700 eterna II, nie będziesz żałował;)
yamaha.. do wszystkiego, i? .. niczego.. sorry, ale firma, ktora produkuje instrumenty, sprzet rtv, motory i skutery wodne na raz? ... owszem, japońskie trąbki, w miarę. ale te chińskie? ...
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Sob 20 Lut, 2010 15:17
Kolego! Z całym szacunkiem ale Yamaha robi dobre instrumenty. Owszem są lepsze marki, są porównywalne ale też znacznie gorsze. A Yamaha ma coś czego nie można jej odmówić... wytrzymałość. I o ile pomysł przeniesienia produkcji do Chin nie był trafiony i odbił się na jakości to nie zapominajmy że Yamaha produkowała i produkuje trąbki na poziomie. Jest ich dużo na rynku wtórnym, są łatwo dostępnie na rynku detalicznym, kosztują wprost proporcjonalnie do jakości...
A argument że skoro Yamaha robi trąbki, motocykle, AGD i inne to jest bee... jest najbardziej niedorzeczny jaki kiedykolwiek słyszałem.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
A argument że skoro Yamaha robi trąbki, motocykle, AGD i inne to jest bee... jest najbardziej niedorzeczny jaki kiedykolwiek słyszałem.
Immortal4ever jak najbardziej Cię popieram, i dodałbym jeszcze, że po tej wypowiedzi motocyklistów widać klasę trębacza heh
Bardziej bym się cieszył, jakby w tym temacie wypowiedziała się osoba mająca styczność z trąbką z 20-30 lat, trębacz z filharmonii lub jakieś orkiestry wojskowej/zawodowej...
_________________ "Jego dżwięk jest pełen słodyczy i piękna, a ponieważ doskonałe piękno jest nieosiągalne, zatem jest też pełen smutku." ...cytat z wypowiedzi Boba Brookmeyera na temat trąbki Wheelera.
A ja ostatnio miałam dużo styczności z Bessonami różnej maści
I muszę przyznać, że w porównaniu z moją yamahą 4 , są dużo czystsze intonacyjnie. Trzeba mniej korekcji wykonywać, a można się bardziej skupić na grze.
_________________ "Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
Instrument/y: Schilke B7 z marca 1966r
Ustnik/i: Yamaha 16C4 GP
Wiek: 21 Posty: 6 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 21 Lut, 2010 09:19
ludzie... ludzie...
popatrzcie ilu ludzi promuje TRP Yamahy:P Vizzutti, Shew, Sullivan i wielu innych. Ja osobiście jeżdżę na konsultacje do Soldrzyna Ma yamahe i jakoś nie narzeka
fakt ze te modele szkolne i studenckie za ciekawe nie są ale do stawiania pierwszych kroków są jak najlepsze.
co do serii xeno i custom to trochę za drogie, ale rury świetne:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum