Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Jaką trąbkę wybrać na początek?! Proszę o pomoc!
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 272
Skąd: Poznań
Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 23:28   

jA TAM Z rOYA bENSOANA BYLEM BARDZO ZADOWOLONY. tłOKI MI CHIODZILY BEZ ZARZUTOW, JEDYNE CO TO KIEPSKI LAKIER
 
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 23:31   

Myślę że z Roy Benson'em to jest taka mała loteria... W jednym egzemplarzu coś działa w drugim nie... Jak widać jakość tych trąbek pozostawia jednak trochę do życzenia... :neutral:
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Pomógł: 28 razy
Wiek: 24
Posty: 364
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Czw 30 Sie, 2007 23:46   

Ja jakos mam ponad rok i nie narzekam ani troche, wszystko chodzi bez najmniejszych usterek (odpukac).
_________________
Jeśli okazałem się pomocny kliknij
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 13:20   

taaa... zacznijmy kupiwać Roy'e Bensony bo wszystko chodzi bez usterek :neutral: szkoda tylko że nei brzmi :razz:

PS. sory za ostry ton, ale nie nazywajmy słabych instrumentów dobrymi, rozumiem że chodzi o trąbke na początek za małe pieniądze, ale nie ma tanich i dobrych instrumentów. sa tylko takie które mają dobry stosunek ceny do jakości.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Pomógł: 28 razy
Wiek: 24
Posty: 364
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 13:58   

Hmm... Przeczytalem kilka razy swoja wypowiedz tak dla pewnosci i cos nie moge sie dopatrzyc gdzie napisalem cos na temat ceny... Oj chyba sie przejde do okulisty...
_________________
Jeśli okazałem się pomocny kliknij
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 14:26   

nie napisałeś ;) wszystko z Twoimi oczami jest dobrze :P chodzi mi o to że w cenie roya bensona nie można kupić dobrego instrumentu ;) i rzeczywiście, jedyne kryterium co do "jakości" tej trąbki jest takie że tłoki sie nei zacinają :P po prostu chce uniknąć czegoś takiego że nazywamy słabe instrumenty dobrymi ;)
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Pomógł: 28 razy
Wiek: 24
Posty: 364
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 14:46   

Zgadza sie, ja wcale nie twierdze, ze posiadam pozlacany, koncertowy instrument, ale uwazam, ze za niewielkie pieniadze mozna miec instrument na ktorym z powodzeniem mozna grac.
_________________
Jeśli okazałem się pomocny kliknij
 
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 272
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 15:50   

Mozna :) i to jak :) w koncu instrument sam nie gra, to jest tylko maly dodatek, albo i taki troche duzy ;)
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 15:55   

no instrument sam nie gra :P tylko w takim razie dlaczego najlepsi grają na najdroższych instrumentach? :P ze snobstwa? :P a na serio:tanie trąbki nie będą tak dobrze brzmiały jak te droższe i trzeba mieć tego świadomośc :P niestety instrumentom za 600zł wieeele brakuje do dobrych trąbek :P niestety żeby być muzyk iem trzeba wiele zainwestować a potem sie będzie mało zarabiało :neutral:
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 17:02   

ale temat jest o trąbkach na początek. Początkującemu, który jeszcze nie wie, czy spodoba mu się gra na trąbce raczej nie opyla się kupować niewiadomo jakiego, drogiego instrumentu. Chodzi o to, zeby w miarę grał- nie zniszczył się zbytnio przy normalnym użytkowaniu przez jakiś rok, czy dwa. Poza tym droższe instrumenty, nawet z klasy szkolnej są cięższe od tych tańszych, które są slabsze. Sama dostałam ostatnio w swoje ręce lepszą a cięższa trąbkę ale ja grzecznie oddałam, bo sama wiem ile czasu walczyłam ze soba, żeby po pół godziny grania nie trzymać trąbki zbyt mocno skierowanej do dołu- już mi się to udało- moge grac bardzo długo w normalnej postawie- chwyciłam lepszą , cięższą trąbkę i od razu z postawą całego ciała poleciałam w dół. :? ??:
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 17:36   

Owszem...na początek nie opłaca sie kupować nie wiadomo jakiej trąbki...ale można przecież kupić dobrą a powiedzmy używaną...Nie każdy początkujący musi zniechęcić sie do gry po tygodniu...jak go to wciągnie to dobrze by miał do dyspozycji coś przyzwoitego i dobrze rozegranego...No i dzięki temu uniknie takich problemów jakie ty masz teraz z przejściem na coś lepszego... :wink:
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 17:53   

temat jest o trąbkach dla początkujących: więc niech początkujący wiedzą że dobra trąbka to nie tylko taka w której działają wentyle i która ładnie wygląda. trąbka musi przede wszsytkim dobrze brzmieć. a moim zdaniem trąbka za 500zł nie brzmi zbyt dobrze.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Pomogła: 10 razy
Wiek: 20
Posty: 490
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 18:26   

ale czy początkującemu chodzi o to, żeby brzmiała jakoś znakomicie? Bo mi się wydaje, że podstaw można się nauczyć na każdym instrumencie....
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
Immortal4ever 
Uwaga Dyslektyk



Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C

Pomógł: 66 razy
Wiek: 23
Posty: 1540
Skąd: Opole
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 18:36   

Owszem ale co potem :?:
Nie każdy ma wystarczający fundusz albo czas by szukać i kupować nową trąbkę powiedzmy co pół roku...Dlatego uważam że wyboru powinno dokonać sie raz a porządnie... I zmienić go dopiero gdy sprzęt zacznie ograniczać możliwości rozwoju gry...
No i nie zapominajmy ze dobrą trąbkę łatwiej sprzedać niż jakiś chiński badziew... :cool:
_________________
Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
 
 
     
Devil_inside 



Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych

Pomógł: 69 razy
Wiek: 23
Posty: 1383
Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007 18:36   

zgadzam sie damalu. na każdym instrumencie można sie nauczyć podstaw ale w pewnym momencie rozwój młodego trębacza sie zatrzyma z powodu slabego instrumentu i trzeba kupić nowy a kasa leci. warto mieć tego świadomośc.
_________________
Ćwiczyć!! Nie gadać!! ;)
 
 
     
Bartek87 
Nigger Lips



Instrument/y: Yamaha E1
Ustnik/i: Marcinkiewicz 308/1-1/2C

Pomógł: 28 razy
Wiek: 24
Posty: 364
Skąd: Kożuchów
Wysłany: Sob 01 Wrz, 2007 06:55   

Wnioski: każdy kij ma dwa konce, zawsze bedzie cos kosztem czegos. Oczywiscie wszystko kreci sie dookola finansow dlatego moim zdaniem moze warto przystapic do jakiejs orkiestry lub ogniska muzycznego. Tam na pewno maja sprzet (moze byc nawet slabej jakosci, w koncu chcemy sie dowiedziec czy zaplamy checia gry na tym instrumencie :wink: ). Kiedy juz sie zdecydujemy grac i z czasem nabierzemy doswiadczenia to moze wlasnie to bedzie dobry okres na zastanowienie sie nad kupnem czegos "mocniejszego"... To takie moje przemyslenia, zrobisz jak uwazasz. Ja zawsze sobie mowilem "Chciec znaczy móc.." i do dzis to sobie powtarzam.
 
 
     
adam113 



Instrument/y: Tr- Schagerl T-2000S, Kor- Amati ACR 500
Ustnik/i: Bruno Tilz 1CE , Hammond & Designe 4ML

Pomógł: 26 razy
Wiek: 39
Posty: 935
Skąd: Osiek
Wysłany: Wto 04 Wrz, 2007 11:29   

jeżeli kupisz trąbke używaną to niech ją obejży wcześniej ktoś kto się na tym zna żebyś nie kupił złomu ,, bo wtedy nie będziesz wiedział czy ty robisz błędy czy to trąbka szwankuje

[ Dodano: 2007-09-04, 12:30 ]
do tego jak ytrąbka będzie niesprawna to możesz się szybko zniechęcic a gra na trąbce to wspaniała rzecz
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=D4r62lTz71U
 
 
     
hubi18 
Hubi


Instrument/y: BACH 180 Stradivarius
Wiek: 23
Posty: 8
Skąd: Zawada/Kielce
Wysłany: Nie 16 Wrz, 2007 09:44   

Szczerze Amati niue polecam na początek niestety dmucha sie w to jak bys miał polowe rurek zatkanych za to jak najbardziej polecam Yamahę są to wcale nie najgorsze instrumenty i w przyzwoitej cenie sam na tej firmie zaczynałem nauke gry pomijając juz moje przekonanie ze jesli ktos robi wszystko to nic dobrego ale nie miałem z nią większych problemów
_________________
hub
 
 
     
AdamK 


Instrument/y: Yamaha YTR-2335
Posty: 3
Skąd: Bochnia
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007 15:44   

Witam wszystkich serdecznie :) .
Niby gram od kilku lat na gitarze, ale zawsze mnie ciągnęło do trąbki odrobinkę i ostatnio stało się jasne, że muszę kupić sobie taki instrument. Wybaczcie, że piszę tutaj pewnie tysięczny tego typu post, ale pytałem się trojga znajomych i wszyscy dali mi inne rady co do początkowego instrumentu. Mam ok. 750 (900 jak mi kolega odda) zł, mogę ewentualnie chwilę poczekać i pozbierać więcej, jeśli naprawdę warto. Jeden kolega radził mi kupno trąbki Roy Benson i do tego porządnego ustnika, zaś inny stwierdził, że najlepiej na początek kupić budżetową Yamahę. Nie wiem kogo słuchać, mam nadzieję, że mi pomożecie skompletować odpowiedni sprzęt. Pozdrawiam :) .
 
     
tomko 



Instrument/y: Yamaha YTR2335
Pomógł: 15 razy
Wiek: 19
Posty: 228
Skąd: Północne Mazowsze
Wysłany: Pią 28 Gru, 2007 16:24   

możesz kupić jakąś używaną trąbkę..... coś takiego na allegro jest sporo, albo J. Michaela TR-450 albo 430S, Roy Bensona jak nie musisz to nie kupuj. Ustnik na początek może być standardowy, jak się nauczysz grać to dopiero zmieniaj :wink:
Pozdrawiam :smile:
_________________
Trąbić każdy może trochę lepiej lub trochę gorzej... ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: