Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 08 Lut, 2010 20:05
Tonację?
najpopularniejsze są trąbki in B (transponują ton niżej niż zapis), najlepiej zacząć się uczyć na takiej.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Mam takie pytanie. Czy wiecie coś na temat trąbki Bb model SignS DC 010 ponieważ poszukuję trąbki i w łaśnie na taką się natknąłem. Byłbym wdzięczny gdyby ktoś mógł mi coś o niej więcej powiedzieć
Mam takie pytanie. Czy wiecie coś na temat trąbki Bb model SignS DC 010 ponieważ poszukuję trąbki i w łaśnie na taką się natknąłem. Byłbym wdzięczny gdyby ktoś mógł mi coś o niej więcej powiedzieć
Nie natknąłem się, ale domyślam się o co chodzi. Jeśli masz mało kasy, poszukaj i kup trąbę używaną. Tak będzie dla ciebie najlepiej.
pozdr
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Sob 13 Mar, 2010 21:15
Podpisuję się pod zdaniem kolegi. Jeżeli chodzi o instrumenty używane to na prawdę idzie znaleźć coś dużo lepszego niże to coś...Bo trąbką bym tego nie nazwał.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 15 Mar, 2010 23:15
znaczy takie coś do powieszenia na ścianie, bo ładnie wygląda.
też stawiam na używkę.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 15:05
nie no, nieruszane jakiś czas wytrzyma...
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Pomógł: 6 razy Wiek: 20 Posty: 157 Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Wto 16 Mar, 2010 16:07
Ja tak jak koledzy, używany instrument bym polecał na sam początek, chyba, że masz coś więcej, no to możesz zainwestować w jakąś yamahę, chyba, że coś tańszego, w sklepie muzycznym ostatnio widziałem jakiś chiński produkt - może do nauki byłby dobry. Chyba, że naprawdę chcesz coś nowego i taniego, to musisz wyczaić, jeśli masz takie możliwości, w Niemczech czasem w sklepach Real itp. są wyprzedaże instrumentów. Jak zaczynałem to właśnie taką trąbkę miałem - firma weinberger - po dwóch latach lakier sam odchodzi, ale to i tak długo wytrzymał, ustnik zaśniedziały, ale muszę powiedzieć, że dość wygodny jest. hihihi...
Pozdrawiam
EDIT: Ja rozumiem, że można być dyslektykiem, mieć dysortografię... Ale widzieć podkreślenia i nic z nimi nie robić? Prosiłbym zwrócić w przyszłości na to uwagę. Z podręcznego słownika forumowego: Przymiotniki nawet tworzone od nazw własnych piszemy w zdecydowanej większości z małej literki.
WItam!
Czy ktoś miał styczność z czymś takowym:
http://www.szczepanski-mu...86,2195%29.aspx
Wiem, że to chińszyzna ale chwilowo to szczyt moich możliwości finansowych, a chciałbym rozpocząć naukę w najbliższym czasie.
Z góry dzięki
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 23 Posty: 1540 Skąd: Opole
Wysłany: Sro 24 Mar, 2010 19:28
Szkoda ładować w chińskie wynalazki pieniądze. Może przyczai się na allegro, rozwieś jakieś ogłoszenia w szkołach muzycznych że chętnie kupisz używany sprzęt nie-chińskiej marki w przystępnej cenie do... (i tu wpisujesz cenę). Myślę że znajdziesz w ten sposób kogoś kto chętnie by na taki biznes przystał.
P.S.
Z moich dotychczasowych doświadczeń wynika że kupowania na allegro nie jest złym rozwiązaniem. Jest tam sporo osób którym zależy na sprzedaży i zadowoleniu klienta... choć nie oszukujmy się- są wyjątki.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Wto 30 Mar, 2010 13:58
Bach jest "lżejszy" najlepiej żeby był wyprodukowany w USA, nie wiem jak z modelem TR-300.. wiem ze 500 i 700 są z chin. nie grałem na TR-300 ale wydaje mi się że dobrze ją opisałem. Są osoby na forum które zajmują się sprzedażą trąb jak np mischka wiem że on zna ten model
B&S potrzebuje dużo powietrza, ale jad dostanie tego powietrza to brzmi naprawdę ładnie
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 52 razy Wiek: 19 Posty: 1382 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: Wto 30 Mar, 2010 15:56
zgaju, B&S bierze powietrze w modelach takich jak Challenger. 435 jest modelem szkolnym, tak samo jak i 535L. Te modele są raczej podobnej specyfikacji jak większość trąbek tej klasy. Nie wiem jak z 435, ale na 535 grało mi się podobnie jak na amati atr 213. Czyli raczej leciutka trąbeczka. Fajna na początek.
Pomógł: 37 razy Wiek: 16 Posty: 571 Skąd: Tąpkowice
Wysłany: Wto 30 Mar, 2010 16:13
sorry za pomyłkę
_________________ Jeżeli pomogłem kliknij "POMÓGŁ"
6. POWOLI DOCHODŹ DO CELU Jeśli chcesz być dobrym nie możesz się spieszyć. Stopniowo i dokładnie pracuj nad doskonaleniem swych umiejętności i pamiętaj, że człowiek uczy się całe życie.
Pomógł: 27 razy Wiek: 31 Posty: 647 Skąd: opolskie
Wysłany: Sro 31 Mar, 2010 09:39
aishaa, obie trąbki są fajne na początek, ja jestem sympatykiem niemieckiej manufaktury wiec poleciłbym ci B&Sa. Godne uwagi są tez Getzeny i Yamahy. Raczej odradzałbym ci Bachy serii 700 i 500 no chyba ze chcesz nowe i tanie. Za mniej więcej 1500zl można kupić bdb używany instrument a czasami nawet taniej, wiec warto się trochę rozejrzeć przed zakupem i nie napalać się od razu. W razie jakichkolwiek pytań służę pomocą, a kto wie może nawet trąbkę u mnie znajdziesz która ci będzie pasować
_________________ "w życiu piękne są tylko chwile..."
Dziękuje Teraz mam yamaszkę, ale od dłuższego czasu tłoki dają o sobie znać, więc zaczynam rozglądać się za czymś w rozsądnej cenie,a zarazem w miarę dobrym.
Otóż postanowiłem kupić swoją pierwszą trąbkę i mam pytanie odnośnie wyboru instrumentu(do 400zł niestety). Lepiej kupić bardzo starą amerykańską trąbkę Olds Ambasador, polmuz de luxe, czy starą(ale młodszą od amerykańskiej) czeską skrzydłówkę? Jeszcze jedno pytanie: czy to skrzydłówki pasuje tłumik przeznaczony do trąbki?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum