Wysłany: Sob 10 Paź, 2009 00:08 Jaką trąbkę wybrać ???
Witam
Mam zamiar zakupić sobie trąbkę gdzieś do 1000zł
kieruję się między używaną Yamahą a nową Roy Benson
a może jakaś Amerykańska marka ?
Mam zamiar zacząć przygodę z trąbką
więc co byście mi polecali
co sądzicie o Yamaha YTR2320E ???
Przepraszam jeśli temat się powtarza
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1395 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sob 10 Paź, 2009 08:33
Możesz również zacelować w Oldsa Ambassadora, Holtona t602, które są na allegro. Moim zdaniem będzie to ciekawa alternatywa dla Roy bensona. Ta yamaha jest również dobrą propozycją. Znam ludzi, którzy przechodzili oba stopnie PSMu na niej i jakoś nie narzekali. Pozdrawiam.
PS. Poczytaj ogólnie ten dział, znajdziesz dużo podpowiedzi jesli chodzi o instrumenty, ich trwałość, opisy różnych trąbek.
Wysłany: Sob 10 Paź, 2009 10:23 Re: Jaką trąbkę wybrać ???
MR_BLACK napisał/a:
Witam
Mam zamiar zakupić sobie trąbkę gdzieś do 1000zł
kieruję się między używaną Yamahą a nową Roy Benson
a może jakaś Amerykańska marka ?
Mam zamiar zacząć przygodę z trąbką
więc co byście mi polecali
co sądzicie o Yamaha YTR2320E ???
Przepraszam jeśli temat się powtarza
Pozdrawiam
Nie wiem... Ale w tej cenie widzę tylko używki i na tym bym sie skupił, bo nowy za tą cene,,, No ale dobra nie powielam wiec szukaj na forum
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Sob 10 Paź, 2009 20:56
W tym przedziale cenowym można znaleźć coś na prawdę ciekawego... Oczywiście jeżeli mówimy o sprzęcie używanym. Podane wyżej propozycje, każda jedna powinna być lepsza od nowego Roy Bensona czy Amati. To która z tych ofert będzie najlepsza zależeć będzie od stanu technicznego każdej z używanych trąbek.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Sob 10 Paź, 2009 22:08
Jeżeli chodzi o J.Michael... No cóż może i technologia jest japońska ale niestety wykonanie chińskie. Tak więc szału nie ma. Jednak japońska technologia to zdecydowanie nie to samo co japońska trąbka. Jeżeli masz pod nosem jakiś dobry używany sprzęt to bierz go.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
To są rozmiary ustników, chodzi o głębokośc kociałka, szerokośc rantów itd. Kazdy z nas ma inne usta i musi sobie indywidualnie dobrac ustnik, taki żeby mu odpowiadał.
Pomógł: 27 razy Wiek: 31 Posty: 657 Skąd: opolskie
Wysłany: Nie 11 Paź, 2009 10:50
Panowie nie wprowadzajcie chłopaka w błąd. Getzeny 300 dobrym stanie to wydatek ok 1400zl w gorszym ok 1100-1200 oczywiście zawsze zdarzają się okazje. Sam mam obecnie 3 szt w super stanie.
Yamaha 232 lub 2320 to tez dobra alternatywa. Instrumenty solidne raczej "głośne"
Gdybyś kupował na allegro to zawsze zapytaj czy istnieje możliwość zwrotu w razie czego. Opisy i zdjęcia to trochę mało, instrument trzeba ocenić z bliska, pograć na nim zobaczyć czy nie ma jakiś ukrytych wad.
Olds Ambassador również bardzo fajny instrument w tej kategorii cenowej.
Używane Amati wyższej serii to również dobre instrumenty, mimo tego ze są bardzo atakowane przez większość naszej społeczności, nawet te najniższe modele są w stanie dobrze grac, tylko to już taka mała loteria. Ja osobiście grałem na Amati przez 12lat i instrument ten nadal gra
Podsumowując za kwotę 1000-1200zl można już kupić dobry instrument.
Jakby Cie to interesowało to mam Yamahe 4320E w której trzeba by wymienić filce z nieco zniszczonym futerałem ale za to koszt 1200zl wraz z przesyłką Reszta w bdb używanym stanie.
_________________ "w życiu piękne są tylko chwile..."
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Nie 11 Paź, 2009 15:38
Co do używanych sprzętów to mogę poprzeć poprzedników czyli np. jakaś Yamaha lub Getzen.
A jeżeli byś się zdecydował kupić pewnie "nówkę" to mogę polecić Ci tylko "chinkę" zwaną J.Michael, niby produkcja chińska ale naprawdę fajna trąbka za małą kasę. TR-380 można kupić już za ok. 800 PLN, ja mam właśnie ten model ponad rok i nie ma nawet problemu z lakierem, tłoczkami itp. TR-450 można dostać za ok. 1100 PLN, ale posiada już wentyle monelowe.
Instrument/y: Getzen 300series
Ustnik/i: Bach 7C,3C, Kelly 3C
Pomógł: 2 razy Posty: 177 Skąd: Krobia
Wysłany: Nie 11 Paź, 2009 21:20
Ja posiadam Getzen 300. Załatwił mi ją wujek od znajomego i trąba jest super. Mam ją od ~3 lat. Lakier troche zdrapał się z niej ponieważ dużo czasy przeleżała w futerale. Z tego co się orientuje ma przeszło 20-25 lat. Jak do dziś gra super. Solidna, porządna marka. Kumpel ma Yamahe 1. Stan jak nowy, używana kilka razy. Co do ceny, to się spytam i dam znac.
CZY YAMAHA JEST MADE IN JAPAN ?
I KTÓRA BYŁA BY LEPSZA
YAMAHA CZY CONN ,HOLTON
CZYTAŁEM NA FORUM ŻE CONN ,HOLTON I INNE JAKIEŚ AMERYKAŃSKIE
SĄ LEPSZE OD YAMAHY
Instrument/y: Kilka cosi....
Ustnik/i: Vincent Bach CORP. 1C i Bach 7C
Pomógł: 66 razy Wiek: 24 Posty: 1551 Skąd: Opole
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009 08:58
Starsze Yamahy bez wątpienia są made in japan... A co do wyższości trąbek amerykańskich nad japońskimi... Jeżeli mówimy o sprzęcie nowym to możne zgodzić się z tą opinią... Chociaż na pewnym poziomie cenowym te trąbki są już tak dopracowane że decydują tu bardziej indywidualne potrzeby muzyka.
Jeżeli zaś mówimy o trąbkach używanych to proponuję przede wszystkim pojechać i zobaczyć sprzęt, który chce się kupić. Może się okazać po kilku minutach gry na takiej trąbce że jest ona zbyt wyeksploatowana, nie ma odpowiedniej kompresji, coś z barwą jest nie tak itd. Jak już na wszystkich pograsz to wtedy można wybierać na czym chce się grać.
_________________ Już od najmłodszych lat mój spaczony charakter mówi mi, że jestem inny niż ogół śmiertelników. Tu również odnoszę sukcesy.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Wto 13 Paź, 2009 10:42
nic dodać, nic ująć.
ktoś tutaj miał do sprzedania dobrą (grałem na tym samym modelu) Yamahę...
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
NIESTETY NIE MAM MOŻLIWOŚCI
SPRAWDZENIA JAKIEJKOLWIEK TRĄBKI
GDYŻ W SKLEPIE MUZYCZNYM W INNYM MIEŚCIE NIE SPRZEDAJĄ TRĄBEK
I NIKT Z MOICH ZNAJOMYCH NIE GRA ,ANI NIEMA TRĄBKI
ZNAJOMI TO GRAJĄ NA GITARACH ,KLAWISZACH I PERKUSJACH
WIĘC POZOSTAJĄ MI WASZE OPINIE
I KUPNO PRZEZ INTERNET
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum