Wysłany: Nie 12 Paź, 2008 18:48 Jaką wybrać Lirkę do trąbki?
Witam.
Chciałbym zakupić sobie lirkę do trąbki. Ponieważ na mojej nie ma fabrycznego mocowania. sprawę rodzaju mocowania mam otwartą. Stąd moje pytanie. Jakie lirki stosujecie u siebie. Czy mocowane na czarę czy też na rurkę do strojenia. Jak macie doświadczenia z lirkami to proszę o opinie...!
Mocowana na rurkę do strojenia przemawia również do mnie! Ale opinie użytkowników są ważne.
[ Dodano: 2008-10-12, 20:36 ]
Właśnie a mam jeszcze jedno pytanko.
W czym trzymacie nutki marszowe? Czy jest to jakaś zwykła książeczka czy jakieś specjalne nutniki. Czyli co wkładacie w lirki przy instrumentach...?
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sro 15 Paź, 2008 13:24
Niekiedy od lirki można porysować lakier dlatego polecam ci mocowanie na rurce bo wtedy tak nie widać, a po za tym jeżeli ktoś ma problemy ze wzrokiem to ma możliwość regulacji odległości nut od oczu na rurce
Pomógł: 2 razy Posty: 36 Skąd: Golub-Dobrzyń/Toruń
Wysłany: Nie 26 Paź, 2008 16:23
Witam!
Również używam lirki przymocowanej do rurki od strojenia. Aby nie porysować sobie instrumentu, okleiłem zwykłą, bezbarwną taśmą klejącą ten fragment rurki, na którym jest mocowana lirka, a raczej ta obejma do której przykręca się lirkę. Rozwiązanie jest niemal niezauważalne, a co więcej spełnia swoją rolę - gdyż nie ma rys, a rurka nie przyjmuje takich dużych naprężeń (spowodowanych przykręcaniem obejmy do rurki, tak mocno aby lirka była stabilna), bo otoczona jest tą właśnie taśmą.
Mój instrument jest posrebrzany, więc przyklejenie taśmy nie powoduje zdarcia powłoki. Słyszałem, że instrumenty ze słabym lakierem mogą zostać trochę... oszpecone przez klej w taśmie, gdyż lakier po prostu schodzi z instrumentu przyklejając się do taśmy.
Pozdrawiam!
P.S. Ponawiam pytanie mr6319 o książeczki do nut. U nas w orkiestrze kilka osób ma tak wydrukowane i przycięte nutki aby zmieściły się do małego albumu do zdjęć. Rozwiązanie podobno genialne gdyż nie ma mowy o zamoczeniu nut. A jak inni przechowują książeczki marszowe?
Pomógł: 6 razy Wiek: 28 Posty: 153 Skąd: Emmerich DE
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008 07:10
my sami sobie zrobilismy ksiazeczki do marszy, z woreczkow do segrgatora ale ten maly rozmiar (polowa A4), na pierwsza i ostatni strone mamy wlozony papier tektorowy ktory jest stabilny i jest wstanie utrzymac ksiazke na lirece czy tez w rece w pozycji pionowej. ma to swoje plusy i minusy, jest to zabezpieczone przed deszczem w 75%, i dobrze widac, latwo sie nuty wyjmuje albp wklada, a minusem i to duzym jest to wlasnie ze jedna czesc zostanie zawsze otwarta (chyba ze jestescie pweni ze jest dany marszy ok i bedzie na dlugi czas w tej ksiazce to wtedy mozna te otwarta strone zgrzac i bedziemy mieli zamknieta kartke i w 100% zabezpieczone.mam takie male obrecze wlozone aby kartki sie fajnie i plynie obracaly. mysle ze jest fajne rozwiazanie i nie drogie, tylko trzeba pamietac przy zakupie woreczkow aby nie kupowac calkiem glatkich ale lekko chropowate, lepiej sie je trzyma i sie nie wyslizguja.
pozdrawiam
Pomógł: 6 razy Wiek: 28 Posty: 153 Skąd: Emmerich DE
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008 10:25
Patent z tasma dobry ale na krotka chwile, bo po dluzszym czasie klej z tasmy zacznie niekorzystnie wplywac na lakier trabki i pozostana slady.lepeij zainwestowac o pare zloty wiecej i kupic lirke ktora na swoim uchwycie od srodka ma specjlna gabke, ochrania to w pelni rurke na ktora sie zaklade te lirke. mozna tez samemu wyciac sobie z gabki albo grubszego kawalka szmatki taka oslonke.takie rozwiazanie nie pozostawia zadnych sladow uszkodzenia na rurce.
pozdrawiam
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008 10:36
Ja miałem na lirce osłonkę z jakiegoś tworzywa sztucznego ale szybko się zniszczyła, gąbka też jest dobra, w sumie wszystko jest dobre aby nie rysowało, opcji jest wiele
Pomógł: 6 razy Wiek: 28 Posty: 153 Skąd: Emmerich DE
Wysłany: Pon 27 Paź, 2008 12:41
dokladnie, opci mamy bardzo duzo a pozatym lirke uzywa sie nie za czesto. a jesli ktos kupuje nowy instrument to wazne aby bylo na nim mocowanie di lirki. no i jesli gdzies w poblizu jest zaklad ktory sie specjalizuje w serwisie instrumentow to taki uchwyt na lirke z zaltwoscia bedzie potrafil doczepic.
Ta Lirka to Rzeczywiście ciekawe rozwiązanie. jak się sprawdza w graniu. Wiadomo książeczki troszkę ważą. Ciekawe czy obciążenie nie powoduje obsuwania się lirki?
Ja nie bardzo widze takie lirki. Mocuje się je na samym końcu instrumentu i jak założysz do niej cięższą książeczke z nutami to może byc nie wygodnie- tak mi się wydaje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum