Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Jaki sprzęt do nagłośnienia dęciaków?
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 27 Wrz, 2010 18:07   Jaki sprzęt do nagłośnienia dęciaków?

Ostatnio mam taki problem. Gram w zespole reggae i na próbach cholernie denerwuje mnie kiepskie nagłośnienie dęciaków (tarbka, sax) Chcę sie zaopatrzyć w swój w miarę niedrogi piec. Co polecacie? Służyć będzie tylko do nagłośnienia w czasie prób, a nie żadnych koncertach.
 
 
     
Michał Koniarski 
actrumpeter



Instrument/y: Antoine Courtois EVOLUTION IV
Ustnik/i: Stomvi Combi System nr 4

Pomógł: 60 razy
Wiek: 33
Posty: 566
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 27 Wrz, 2010 20:37   

Hmm... Nie polecam nagłaśniać dęciaków przez piec. Generalnie piece służą do podłączania instrumentów liniowo czyli przez kabel (np. gitary, klawisze). Podłączanie mikrofonu do pieca to nie zbyt zdrowy zabieg. Do dęciaków bardziej bym polecał jakieś aktywne kolumny. Aktywne dlatego, żebyś nie musiał dźwigać wzmacniacza. Tutaj jest raczej obojętne jaka firma, byle by miały trochę mocy i nie trzaskały na wysokich częstotliwościach, bo takie z reguły produkują dęciaki, a szczególnie trąbka. Zapytaj się w sklepie muzycznym co by polecili. Ja kupił bym kolumnę, a nie piec. Pamiętaj też o mikrofonie...
_________________
Nie jest ważne co grasz, ale jak grasz. Kiksare humanum est :)
Wyróżniony w konkursie Mottywator
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Pon 27 Wrz, 2010 21:58   

piciu555, Michał ma rację z tym nagłośnieniem. Przeczytałem, że chcesz kupić NIEDROGI piec ... hmmm... Brzmienie będzie słabe na maksa ... Z kolei aktywne kolumny troszkę kosztują ... już nie wspomnę o dobrym mikrofonie, od którego mimo wszystko zależy bardzo wiele !!!
No ale skoro chcesz aby służył tylko na próbach to chyba możesz kupić cokolwiek z jakimś LEPSZYM mikrofonem.
Aczkolwiek może lepiej nie wydawać bezsensownie kasy i porozmawiać z kolegami aby nauczyli się szanować akustyczne instrumenty i skręcili potencjometr VOLUME podczas prób :)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2010 16:22   

http://sklep2.smstep.pl/i...ar&idTowar=7600 i

http://midi.pl/p7459-BEHR...na-aktywna.html coś takiego??
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 12:01   

A co o tymmyślicie. W mire przystępna cena ....

http://www.stx.pl/pa-450-4-fr-active.html
 
 
     
malladyn 



Instrument/y: YAMAHA
Ustnik/i: Bach 1C

Pomógł: 6 razy
Wiek: 19
Posty: 303
Skąd: się biorą trębacze??
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 19:43   

I co stawiasz taka kolumne przed soba podłączasz się do miksera kablem i mikrofon na koncertach i dmuchasz?? ... No cena ciekawa ale to nie jest kolumna "chinczyk"??
_________________
Dlaczego gram w ten sposób??
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 23:17   

Jako natchnienie na poszukiwania sprzętu oraz ciekawostkę do tematu podaję link do systemu Bose L1.
Kosztowne, dlatego może nie jest powszechne i łatwo dostępne, ale co tu dużo mówić - "srogie cacko". ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 23:17   

Jeszcze raz podkreślę, że to nie ma być na koncerty tylko i wyłącznie na próby. Na koncertach mamy zawsze nagłośneiniowca, więc nie martwię się takimi rzeczami. A co do chinczyka to masz racje. Sam jakis czas temu ściagałem masowo towar z tamtad. Nawet se nie wyobrażasz jakie cuda się tam dzieją.
P.S. Wyobraź sobie znaną markę "Hiszpańskiej" gitary, która Hiszpani nawet nie widziała na oczy. Tak jest ze wszystkim. Trudno, ale Chinole potrafią wszystko :) Sorry za OT
 
 
     
Kamil 



Instrument/y: B&S 3137
Ustnik/i: Marcinkiewicz E17, JK 3C

Pomógł: 16 razy
Wiek: 24
Posty: 831
Skąd: Polska
Wysłany: Nie 03 Paź, 2010 23:32   

Szczerze się dziwię, że trąbka i sax mają problemy ze słyszalnością na próbach zespołu reggae...
Tak jak powiedział Damian - nie idzie skręcić volume pozostałych? :roll:

Skoro taki instrument jak trąbka się nie słyszy, to nie wyobrażam sobie podpięcia go pod dodatkowy wzmacniacz - wypełniasz pomieszczenie kolejnymi decybelami i nikt nie słyszy nic. :? No chyba, że ma się w pełni omikrofonowaną salę z parawanami, dedykowanymi torami i odsłuchami, ale tak nie wynika z Twojego postu. :P

Istnieją parawany akustyczne, którymi możecie zasłonić perkusję. A z reguły kolejnym zasłanianym jest... a to feler, blacha... ;)
_________________
„Life is something like a trumpet. If you don't put anything in, you won't get anything out.”
 
     
piciu555 



Instrument/y: Kanstul ZKT-1537 S
Ustnik/i: Stomvi 2c Megatone z tytanowym rantem

Pomógł: 14 razy
Wiek: 24
Posty: 276
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 20:19   

Problem jest w tym, ze jest mała sala, nie za dobrze wygłuszona. Jak zaczna napiedzialac 2 git, bas, perka, bongosy itp to jest nie za ciekawie. Słychać jak gramy, ale po co sie meczyc zeby grac głośno. Po 2h probie jestem wydojony, a nie o to też chodzi. Majac jakis głosniczek mozna se od razu podlaczyc jakis mixer, delaya itp i fajnie sie z brzmieniem pobawić.
 
 
     
Damian Ruskowiak 
De-eR



Instrument/y: Bach Stradivarius 180 37 G (ML), Flugelhorn
Ustnik/i: Bach Megatone 1 1/2C , Bach 2 1/2C, JK 5B FL

Pomógł: 147 razy
Wiek: 28
Posty: 1286
Skąd: MIEJSKA GÓRKA - WLKP
Wysłany: Pon 04 Paź, 2010 20:45   

Ja bym kazał ściszyć się na próbach tym kolegom o czym już pisałem ... Istnieje coś takiego w naszej branży jak przepisy BHP i o nasz słuch też trzeba dbać. No ale skoro chcecie tak głośno dawać to ja myślę, że nie masz się czym przejmować i cokolwiek kupisz to i tak będzie dobre :)
_________________
"...Walki nie toczy się z instrumentem. Walkę toczy się z samym sobą..." (Vincent Cichowicz)
 
     
Sensey 


Instrument/y: Yamaha YTR-4335G
Ustnik/i: yamaha 11B4, 11C4, weinberger

Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 157
Skąd: Wiesz, że mnie masz
Wysłany: Sob 09 Paź, 2010 19:44   

Powiem tak:
W akustyce trochę siedzę, jestem w klasie akustyczno / strojeniowej instrumentów. I powiem wam tak. Zawsze gdy gram gdzieś z kumplami, to proszę moich kolegów akustyków, aby to nagłosnili i to co koledzy (poprzednicy) napisali, to w 100% racja, VOLUME zmniejszyć. Powiedz swoim kolegom, że jak cicho grać się nauczą to będą słyszeć swoje wszystkie błędy, a przyokazji nie będziesz tak zmęczony po próbach. Ja gdy gram na trąbce na swoich próbach zawsze dostaję opieprz, że gram zagłośno. U ciebie jest na odwrót, że to ty musisz upominac, żeby grali ciszej.
Powiem szczerze, ze nie chciałbym być na tej twojej próbie, z całym szacunkiem do ciebie, ale jak trąbka siebie nie slyszy, to niezłe napieprzanie musi być w instrumenty.
Jest pare rozwiązań, ale to większe pomieszczenie by wam się przydało...
Pozdrawiam
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: