Wysłany: Czw 20 Lis, 2008 15:33 Jan Machulski nie żyje
Smutna wiadomość Był dość mocno związany z "trąbką"... Potwierdzeniem tego może być pytanie pewnie przez dla wielu trębaczy zadane "Umiesz zagrać piosenkę z Vabank?" Ludzie po prostu łączą jego postać z tym instrumentem. Co o tym sądzicie?
Ja dziś ku jego pamięci zagrałem Ciszę, Łzy Matki oraz pare razy Va bank te nuty które są tutaj na forum. Bardzo smutna wiadomość ja dowiedziałem się o tym o godz. bodajże 13:00 w wiadomościach. Mam nadzieje że każdy trębacz zagra dziś ku jego pamięci lub jutro Va Bank. Chciałem jeszcze dodać że dla mnie moja jak narazie "mała" kariera muzyka zaczęła się właśnie od Henryka Kwinty... Gdyby nie film "Va bank" nie grałbym na trąbce i nie pisałbym tu na forum na 100% po prostu chciałem być no i nadal tam głeboko w sobie chce być podobnym do Kwinty w sensie grania pięknych melodii na trąbce. Film oczywiście był troche dziwny ponieważ po 6 letnim wysiadywaniu wyroku nasz główny bohater otrzymuje trąbke i gra na niej tak jakby grał codziennie a widać było w filmie że w trakcie pobytu w więzieniu nie grał w ogóle a wiadomo że jak nie grał 6 lat no to później trzeba czasu żeby dojść do tej kondycji. No ale mniejsza z tym. Mam tylko nadzieje że uczciliście pamięć wspaniałego aktora, reżysera no i "ikony" polskiej trąbki ponieważ chyba nigdy wcześniej nie było filmu polskiego o tym instrumencie. A jestem tylko ciekaw czy potrafił on na prawde grać na trąbce... Czy po prostu to był tylko playback.
ja nie oglądam tv już od 3 lat, a radia nie słucham więc z mediów się nie dowiedziałem. Mieszkam jednak 10 metrów od gwiazdy Machulskiego na Piotrkowskiej w Łodzi. Jest na niej pełno zniczy teraz..
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 21 Lis, 2008 01:47
naprawdę smutna to wieść. ale cóż począć, ten Wielki Aktor miał już ponad 80 lat... a wspaniała dla wielu z nas kreację zagrał mając ich około 60.
dobry pomysł, dzisiaj uczczę Go tematem z mojej ulubionej komedii. nb grałem go na weselu znajomej...
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Film oczywiście był troche dziwny ponieważ po 6 letnim wysiadywaniu wyroku nasz główny bohater otrzymuje trąbke i gra na niej tak jakby grał codziennie a widać było w filmie że w trakcie pobytu w więzieniu nie grał w ogóle a wiadomo że jak nie grał 6 lat no to później trzeba czasu żeby dojść do tej kondycji. No ale mniejsza z tym. Mam tylko nadzieje że uczciliście pamięć wspaniałego aktora, reżysera no i "ikony" polskiej trąbki ponieważ chyba nigdy wcześniej nie było filmu polskiego o tym instrumencie. A jestem tylko ciekaw czy potrafił on na prawde grać na trąbce... Czy po prostu to był tylko playback.[/quote]
Nie patrzyłeś dokładnie. Jeśli mnie pamięć nie myli to on chyba miał ze sobą ustnik. A co do śmierci pana Jana: naprawdę wielka szkoda... Umarł nie tylko świetny aktor, ale i wybitny reżyser. Polecam jego komedie do oglądnięcia. Dopiero z forum dowiedziałem się o jego śmierci. Na pewno zagram dziś Va Bank i Ciszę ku pamięci tego wspaniałego aktora.
No i teraz ja powiem że nie nie oglądałeś dokładnie. Ustnik dostał dopiero jak go wypisywali z więzienia wraz z portmonetką. Film oglądałem parenaście razy ponieważ jest dobry. A czy ma ktoś może tą pieśń którą grali w Va bank 2- riposta jak niby zmarł Henryk Kwinto i był jego pogrzeb oraz on sam ją grał w 1 części jak znalazł wiadomość w ustniku.
Próbowałem zagrać ją ze słuchu z marnym skutkiem. Pieśń ta jest grana wysoko wydaje mi się że nawet do H2 ale fajna bo taka powolna no i żałobna jak grali ja w trakcie niby pogrzebu Henryka Kwinty no i podobno na pogrzebie Jana. Prosze oto link znalazłem nawet tą melodie teraz szukam nut :/ http://suselinux.wrzuta.p..._pogrzeb_kwinty lub http://aro7777.wrzuta.pl/..._ragtime_vabank ale z tego to tylko początek
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 28 Lis, 2008 19:07
dzisiaj odbył się Jego pogrzeb... żegnaj, Mistrzu [*]
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 28 Lis, 2008 19:40
dzisiaj widziałem w TVNowskich Faktach i w Wiadomościach...
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pią 28 Lis, 2008 19:41
dzisiaj widziałem w TVNowskich Faktach i w Wiadomościach... tych polskatowskich
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Ale najczęściej pogrzeby robi się pare dni po śmierci ale nie tydzień... No ale teraz to jest najmniej ważne. Ważne jest to że odeszła osoba bardzo bliska mojemu sercu ponieważ gdyby nie H. Kwinto nie zakochałbym się w trąbce.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum