Wykonanie Johnnego Angela. Ja mam kamizelke i zieloną koszule no i google ;P miałem małe problemy z wrzuceniem na forum <object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WdBSPhFAzFE&hl=pl&fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/WdBSPhFAzFE&hl=pl&fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object> Prosze o szczere komentarze
No słaba jakość dźwięku bo jak pisze: Robione aparatem cyfrowym. Gadałem z tym co to kamerował i powiedział że dźwięk jest w porządku (najwidoczniej) bo aparat ma nowy i nagrywał na najwyższych parametrach tak że zajął mu ten film połowe karty pamięci. Także widocznie moja wina każdy mi mówi że potrafie więcej i lepiej zagrać tylko że nikt mi nie potrafi pokazać. No panowie i panie prosze o szczere komentarze zależy mi na tym...
Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C
Pomógł: 5 razy Wiek: 16 Posty: 409 Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Sro 26 Lis, 2008 14:27
Sorry, ale mogło być to wiele zagrane Nie jestem żadnym profesjonalistą, można powiedzieć że nawet dzieckiem, ale nie wiem czy to Ty, ale ktoś fałszuje troszkę lub to tylko nie strój
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Sro 26 Lis, 2008 14:34
schutze napisał/a:
Sorry, ale mogło być to wiele zagrane
bardzo Cie przepraszam, ale o wiele CO?
wydaje mi się, waglik, że jesteś za nisko w stosunku do reszty. ale nagranie nawet niezłe.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Oj małooo tych komentarzyyy... ja myślałem że np. eliasztp coś napisze czyli te osoby co najczęściej na forum siedzą i widze ich posty no i czytam z zapałem bo wiadomo więcej grają niektórzy, jesteście po PSM a chce się jak najwięcej nauczyć.
Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C
Pomógł: 13 razy Wiek: 30 Posty: 790 Skąd: spod stolycy
Wysłany: Nie 14 Gru, 2008 00:01
a co chcesz, żebyśmy skomentowali? Twoja technikę gry? zadęcie? strój? krajamy jak nam materiału staje.
_________________ "Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."
Instrument/y: Bach Stradivarius 43,Yamaha,Courtois,Schagerl
Ustnik/i: Laskey 70MC i kilka innych
Pomógł: 69 razy Wiek: 23 Posty: 1384 Skąd: Wałbrzych/Wro/Wawa
Wysłany: Nie 14 Gru, 2008 21:42
adam113 napisał/a:
waglik, nie prowokuj bo czasem może się ktoś rozochocic i będzie się na tobie wyżywał- a są tu tacy
Wołałeś mnie??
Mam 2 rady, na dźwięku d1 trzeba wysuwać trochę trzeci albo pierwszy krąglik, bo ten dźwięk jest zawsze za wysoko i trzeba go obniżać. Jeśli wysuwałeś to za mało No i druga rada, zacznij dmuchać swobodnie Masz trochę cofnięte powietrze. Ale jak na to, że grasz ponad rok to fajnie
kolega napisał, że prosi o szczere komentarze.
Mi osobiście się nie podoba. Popracuj nad dźwiękiem i nie rób tzw. KACZKI. czyli uuuuUUUUUUUUUuuuUUUUUUUUU
Pomógł: 53 razy Wiek: 19 Posty: 1395 Skąd: Kraków/Częstochowa
Wysłany: Sro 17 Gru, 2008 16:29
Ta druga trąba straszna. Ogólnie są momenty, ze nie wiem co to jest... Pierwsza spoko dosyc, jak na rok grania spoko. Ale rozwala mnie podkład midi Jak dla mnie, powinniście wywalic tego kolesia, bo on nie wie chyba co gra... Tragedia.... Oceniam na jakies 3-
Pomógł: 28 razy Wiek: 23 Posty: 732 Skąd: Brzeg/Kato/Wroc
Wysłany: Sro 17 Gru, 2008 17:41
Mimo tego że nie podobało sie to gratuluje ci że po roku grania wyszedłeś i zagrałeś. Z marnym skutkiem ale zagrałeś. Dzwięku nic i nie stroiło, ale myślę, że nie można od ciebie wymagać juz barwy piękniejszej o Wyntona Marsalisa. Dopisując się do tego co pisali wyżej to w jakims tam momencie ty albo ten koleś byliście tak nie równo że szok. A time jest bardzo ważny. Dokładnie havk, ten koleś to tragednia... Najmocniejszy punkt drużyny to zdecydowanie klarnecista.
kolega napisał, że prosi o szczere komentarze.
Mi osobiście się nie podoba. Popracuj nad dźwiękiem i nie rób tzw. KACZKI. czyli uuuuUUUUUUUUUuuuUUUUUUUUU
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum