Trumpeters.pl



Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Keyboard
KileR91 


Posty: 10
Skąd: Z Domku
Wysłany: Nie 10 Gru, 2006 14:38   Keyboard

Hej wszystkim, mam zamiar zacząć grać na keybordzie, ale niemam na ten temat zielonego pojęcia. Może ktoś z was gra??

Jest to trudniejsze od gry na trąbce?? :grin: I jaki na początek sobie kupić?

Czekam na odp..
 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Nie 10 Gru, 2006 14:41   

powiem tak żenada. Granie na keybordzie jest bardzo proste, nie muisz grac akordów lewą ręka(wystarczy że nacisniesz dzwięk C i gra ci cały akord c-dur), gra się o dużo prosciej niz na trąbce, jak juz cię interesują jakies intsrumenty klawiszowe to polecam, fortepian, organy(niestety mało dostępne), lub akordeon. Jak nauczysz się grac na organch lub na fortepianie, to na keybordzie tez będziesz umiał, a do tego się więcej nauczysz
 
 
     
KileR91 


Posty: 10
Skąd: Z Domku
Wysłany: Nie 10 Gru, 2006 14:43   

a jaki na początek keybord wybrać?
_________________

 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Nie 10 Gru, 2006 15:57   

to zaleyz ile masz kasy i czy chcesz keyboard(klawiatura midi) ale do tego bedziesz jescze w sampler zainwestowac, lub syntezator. Ja się za bradzo nie znam na tym sprzęcie, trafiłes chyba na złe forum. poszukaj jakiegos forum o muzyce elktronicznej, a precyzyjniej to o jej tworzeniu, tam ci doradza jaki podel i jakie parametry techniczne wybrac.
 
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Nie 10 Gru, 2006 15:59   

Ja się zaczęłam uczyć na Rolndzie Em 15 pl... fajny sprzęcik... starczy Ci na początek i nawet na troszkę dłużej...
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
KileR91 


Posty: 10
Skąd: Z Domku
Wysłany: Nie 10 Gru, 2006 16:21   

damalu, a jaka jest jego cena? :smile:

[ Dodano: 2006-12-10, 16:23 ]
oj duuża....... :cry: a coś dla mniej wymagających ?? :roll:
_________________

 
     
Piotrek Trębacz 
[you]



Instrument/y: japońca
Wiek: 21
Posty: 154
Skąd: ork. Płoty
Wysłany: Sro 27 Gru, 2006 20:51   

ja potrafię grać na trąbce..... a dzięki temu i na keyboardzie (łatwa gra bez wysiłku)
_________________
Najlepszy trębacz to Gość ;P

MOD PŁOTY !!!
 
 
     
KileR91 


Posty: 10
Skąd: Z Domku
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 18:33   

i ile czasu musiał bym trenować (bez nauczyciela i wytrwale) żeby zacząć grać melogię ?? :mrgreen:
_________________

 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Czw 28 Gru, 2006 19:57   

melodię... od razu ... no jeszcze zależy jaką :razz: ale na klawiszach to nie jest nic trudnego ;D
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
KileR91 


Posty: 10
Skąd: Z Domku
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 11:27   

Dzięki wam za wsparcie :smile:

Ale palce trzeba trenować?
_________________

 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 20:11   

Chopin podobno wkładał między palce ołówki, żeby mieć większy rozstaw... ;p
Palce trenują się poprzez grę <prawa ręka- wytrenowana, kwestia trąbki>, a zależy czy grasz z akordami, czy w wersjach fortepianowych. Jeśli z akordami, to w sumie palce Ci się same przez się wyćwiczą. Jeśli wersje fortepianowe (gdzie lewa ręka ma czasami trudniej niż prawa...) to można pomyśleć nad jakimś treningiem... np. pasaże ;)
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
KileR91 


Posty: 10
Skąd: Z Domku
Wysłany: Pią 29 Gru, 2006 21:36   

Dzięki :mrgreen:
_________________

 
     
Rastamanek 



Instrument/y: kawalek blachy
Wiek: 22
Posty: 250
Skąd: s kątowni
Wysłany: Wto 02 Sty, 2007 06:20   

ogólnie grac duzo gam, pasazy na klawiszach jak ktos bardzo chce to się sam nauczy, tu jest juz troche lepiej niz w trąbce. tylko musisz uważac żeby ci sie ręka dobrze ułozyła i żebys nie grał płaskimi palcami, tylko zaokrąglona dłonia. No i oczywscie grac duzo gam, pasazy, etiud, a nie w kółko proste utworki bo tak się nic nie nauczysz
 
 
     
KileR91 


Posty: 10
Skąd: Z Domku
Wysłany: Sro 03 Sty, 2007 16:01   

Dzięki Rastamanek, za wsparcie, postaam się stosować do twoich propozycji :smile:
_________________

 
     
mkrol 
mkrol


Wiek: 23
Posty: 2
Skąd: Legnica
Wysłany: Sob 20 Sty, 2007 22:21   

Tak w ogole to pierwszym instrumentem z jakim miałem stycznosc był keybord tudzież inne klawisze. I nadal mam sentyment do grania na fortepianie itp i bardzo zachęcam do cwiczenia ! Pomaga to mi np na lekcjach kształcenia słuchu, poza tym gra na pianine rozbudza słyszenie harmoniczne. Poza tym warto umiec "obsługiwac" inny instrument, bo taka umiejetnosc napewno sie w zyciu przyda, kto wie.
_________________
Pozdro
 
 
     
romek 


Instrument/y: nie posiadam :(
Posty: 0
Skąd: piła
Wysłany: Sob 13 Gru, 2008 14:00   

Choć temat dość stary , to nurtuje mnie podobne pytanie do tego z pierwszego postu dlatego tutaj piszę .

Mam zamiar rozpocząć naukę gry na kayboardzie i chcę kupić instrument , jednak kompletnie się na tym nie znam , proszę Was więc o radę , który kayboard kupić .Wpadła mi w oko Yamaha PSR-E203 keyboard instrument klawiszowy , tylko nie wiem czy warto , może podsuniecie mi coś innego w tej cenie ?
 
     
damalu 



Instrument/y: YTR 4335 GS
Ustnik/i: Vincent Bach 1 1/4 C

Wiek: 20
Posty: 492
Skąd: W-wa / Krk
Wysłany: Nie 14 Gru, 2008 13:18   

W ofercie sklepu ten keyboard jest już wycofany.
Jak pomóc? Porada najważniejsza- czytać specyfikację instrumentu.
Jest kilka punktów, na które warto zwrócić uwagę:
-ilość oktaw (standardowo 5)
-ilość akompaniamentów (wiadomo, nie każdy z tego korzysta, ale początkujący muzyk na pewno doceni "wartości artystyczne" poszerzonego "składu instrumentów ( tu akompaniament elektroniczny)". Szczególnie w standardach takich jak "When the saints go marchin' in" itp. (no dobra, jeśli instrument miałby Ci służyć tylko do , dajmy na to , Chopina, to nie musisz zwracać uwagi na akompaniamenty w zestawie)
-klawiatura DYNAMICZNA!!! (ważne, a często w podstawowych modelach pomijane! ) - jeśli lekko naciśniesz klawisz, dzwięk jest delikatny, cichy, piano. Jeśli mocniej przyciśniesz, wówczas dźwięk będzie mocniejszy, dynamiczny, forte.
-ilość imitacji instrumentów- specyfiką takiego instrumentu jak keyboard jest to, że możesz "udawać na nim" , że grasz na innym instrumencie. Możesz potem zagrać choćby takie utwory jak "Marsz Turecki", które w oryginale pisane są na inny instrument( tu klawesyn) i nie tracą swojego pierwotnego pomysłu instrumentacyjnego.
_________________
"Muzyka jest twoim doświadczeniem,myślami i mądrością. Bez nich nie zagrasz dobrze." - Ch.Parker
 
     
ODA 
szymon spolski



Instrument/y: J. Michael
Ustnik/i: 7c

Wiek: 24
Posty: 77
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: Pon 15 Gru, 2008 13:01   

mi najprościej ze wszystkiego gra się na kibordzie
a najtrudniej na trąbce
i też jestem zdania że lepiej jest grać na normalnym akustycznym pianinie
lub chociaż na pianinie elektronicznym

a jeśli brać kibord to z dynamiczną klawiaturą i MIDI reszta się nie liczy

brzmienia innych "instrumentów" na kibordzie są żałosne więc co za różnica że jeden ma 10 000 a drugi 900 000 różnych brzmień albo jakieś dodatkowe pierdoły

a z tego co wiem (bez głębszej analizy) to chyba czołówkę tworzy yamaha roland korg i casio
_________________
http://www.myspace.com/odapter
 
 
     
Miles_Fan 
poszukiwacz



Instrument/y: Selmer Concept TT, stary Polmuz :)
Ustnik/i: Vincent Bach Corp. 1 1/4 C

Wiek: 30
Posty: 790
Skąd: spod stolycy
Wysłany: Pon 15 Gru, 2008 14:23   

wiesz co Casio bym do czołówki nie zaliczył, no, chyba że na końcu, to masz rację. najbardziej profesjonalne to Korg i Roland (mam prostego E-28 i klawiaturę dynamiczna z możliwością wyłączenia ma na dzień dobry), potem Yamaha, a potem całą reszta.
_________________
"Lubię czysty, nienacechowany dźwięk, jak czysty dźwięk bez nadmiaru tremolo i nie nazbyt dużo basu. Tylko dokładnie pośrodku. Gdy nie mogę uzyskać tego dźwięku, nie mogę w ogóle grać."

Miles Davis

[Nauczyciel jest dla ucznie, nie odwrotnie!]
 
 
     
schutze 
Młodzik ; ]



Instrument/y: B&S 535 S
Ustnik/i: B&S 7C i Arnolds & Sons 3C

Wiek: 16
Posty: 409
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: Pon 15 Gru, 2008 14:37   

Ja mam Yamahę (keyboard), no tak w 99% moja, ale temat nie o tym. Jest to starszy model, lata bodajże lata 90 no ale miodzio maszynka pomimo wieku, bardzo fajnie i prosto się gra pomimo że nigdy nie uczyłem się gry na instrumencie klawiszowym, ostatnio udało mi się połączyć do kompa ( ciężko było ) no i gra się fajowo min. podkład no i takie prztykanie bez nut i w ogóle, gra na keyboardzie jest po prostu banalna, jeśli grasz na czymś innym :)
_________________
Pozdrawiam :)

Piszę poprawnie po polsku
.
 
 
arturlewandowski
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do: